Moje róże – moja pasja

Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia


  • Villosa

    291_rosa_villosa rycina z wikipedii.

    Species, gatunek krzewu należący do rodziny różowatych. Występuje na obszarach prawie całej Europy oraz na Bliskim Wschodzie (Turcja, Zakaukazie, Iran). W Polsce występuje głównie w północnej części kraju. Dawniej była uprawiana i zdziczała. Status gatunku we florze Polski: kenofit czyli roślina obcego pochodzenia. Jest rośliną dość rzadką.

    Synonimy -Róża jabłkowata,  Apfelrose,  Apple Rose, Rosa pomifera Herrm. synonym,  Rosa villosa L., Rosa villosa ssp. villosa ,  Rosa villosa supsp. pomifera Crép. synonym, Rosier Velu, Pomifère,  Shaggy Rose.

    W wydawnictwie z 1902 roku zatytułowanym  Les Roses cultivees a L’Hay,  znajdziemy jeszcze dwie nazwy synonimiczne r.mollis sm. 1812, oraz r.mollissima Fries 1828.

    Pierwszy opis rosa villosa pochodzi od Linneusza , rok 1753.

    Kwiaty – różowe, pojedyncze, pięciopłatkowe, średnicy 4-5 cm. Nie powtarza kwitnienia.

    Zapach – kwiaty o zapachu jabłek.

    Krzew – to duża roślina o prostych pędach wysokości 2-3m. Produkuje duże / 3-5 cm/ozdobne owoce o walorach użytkowych. Zwłaszcza współczesna odmiana *Karpatia *o której przeczytamy w odrębnym wpisie. Siedlisko: obrzeża lasów, zarośla, suche zbocza. Kwitnie od czerwca do lipca.Mrozoodporna.

    Liście jasno zielone,  złożone z 5-7 jajowato-eliptycznych listków. Listki eliptyczne, sinozielone, zazwyczaj z obu stron owłosione i ogruczolone (zwłaszcza pod spodem). Po roztarciu wydzielają charakterystyczny zapach terpentyny. Brzegi listków ząbkowane, przy czym ząbki są ogruczolone i skierowane do przodu. Przylistki mają proste, lub zagięte do środka koniuszki.

    We wspomnianym już wydawnictwie wymienia się też  trzynaście rodzajów i odmian r.villosa  a śród nich Rosa. Andrzejewskii Stew. Inne przykładowo to r.innocua Ripart, Obovata czy Orientalis. Spotkamy tam też wśród róż uprawianych w Roseraie L’Hay takie hybrydy villosa jak: australis Kerner - będąca  hybrydą z r. pendulina, czy pomifera z semperflorens. Z kolei w ogrodzie różanym Davida Austina spotkałem Rosa villosa Duplex – na fotografii poniżej.

    r-villosa-duplex-196 r-villosa-duplex-198 r-villosa-duplex r-villosa-duplex194 r-villosa-duplex195

    r-villosa-duplex197 Fotografie   w ogrodzie różanym Davida Austina w Albrighton 2016

     

  • Duarte de Oliveira

    duarte-de-oliveira-1891-6  Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses.

    Noisette .

    Hodowca -Francois Brassac, rok 1877,

    Kwiaty – łososiowo różowe, średnicy do 8 cm, złożone z 30-40 płatków a wyglądają jak kwintesencja róż noisette.Powtarza kwitnienie. Kwiaty nadają się do cięcia.

    Zapach – umiarkowany.

    Krzew – jest to średnich rozmiarów krzew dorastający do około 150 cm wysokości o dość wiotkich , przewieszających się pędach. Może być prowadzony jako forma kolumnowa, zwłaszcza w ogrodach o ograniczonej przestrzeni.

    Liście – średnio zielone, półmatowe.

    Pochodzenie – Ophiria x Reve D’Or .

  • Sissinghurst Castle

    sissinghurst-castle-01c

    Galijska .

    Synonim – Rose des Maures . Jak kto woli. Francuzi będą zabiegać o swoje, twierdząc że identyczna właśnie Rose des Maures. W sumie dla nas to zwykła konstatacja. Znacznie ciekawsze są tropy prowadzące do nazwy francusko języcznej. Otóż jak możemy to przeczytać w La Rose de France, strona 291, na początku XIX wieku masowo importowano róże z Holandii i w pewnym momencie różom o ciemniejszych barwach nadawano nazwy wiążące się i kojarzące z Czarnym Lądem ja na ten przykład Africain, Tete de Negre, Tete de Maure czy właśnie omawiana Rose des Maures.

    Hodowca – róża ta, została znaleziona podczas prac porządkowych w  ogrodzie przypałacowym w  Sissinghurst  w roku 1947 przez Vitę Sackville.Napisałem, że w ogrodzie przypałacowym, a tak na prawdę wśród chwastów i jeżyn. Jako, że gdy Vita Sackville , po rozstaniu się z Wirginią Volf, kupiła w roku 1930 Sissinghurt wraz ze swoim mężem Haroldem Nicolsonem/ nawiasem mówiąc ten dyplomata , też miał w swym życiorysie epizody homoseksualne/, był to całkowicie opuszczony dwór ze zdziczałym ogrodem.Więcej o ogrodach * Sissinghurst * znajdziemy we wpisie poświęconym róży Lady Sackville .

    Kwiaty – szkarłatno purpurowe, półpełne, średnicy do 8 cm. Płatki jaśniejsze na rewersie. Nie powtarza kwitnienia.

    Zapach – nieznaczny.

    Krzew – wysokości do 150 cm. z silną tendencją do wypuszczania odrostów korzeniowych. Dobra odporność na gorsze warunki uprawowe w tym i na zacienienie.

    Liście – typowe dla galijek.

    Pochodzenie -

  • Reine Marie Henriette

    reine-marie-henriette-1878-10  Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses

    Mieszaniec herbatni/herbatnia/.

    Synonimy – zwana też Gloire de Dijon Rouge.

    Hodowca – Antoine Levet  – ojciec, rok 1878.

    Kwiat  w rdzawo czerwonym kolorze  w budowie bardzo podobny do Gloire de Dijon

    Zapach – mocny.

    Krzew – klimber wysokości do 2,5m

    Liście ciemno zielone, bardzo zdrowe, w cieplejszym klimacie zimo zielone.

    Pochodzenie – Madame Berard x General Jacqueminot.

    reine-marie-henriette   Rycina autorstwa S. Hugard,  pochodzi z książki J. Gravereaux  Les Roses cultivees a L’Hay , rok 1902

    Przede wszystkim wśród  jej rozlicznych cnót znajdziemy  wigor, ciągłość kwitnienia, odporność na czarną plamistość jej pół zimozielonych liści   i niesamowity zapach, który utrzymuje się przez cały dzień.     Warto tu zacytować
    Journal des Roses  1878, strona 153.

    “M. Levet, rosarian w Montplaisir, Lyon , uzyskał, dzięki szczęśliwej krzyżówce, Gloire de Dijon z czerwonymi kwiatami, którą poświęcił Jej Królewskiej Mości Królowej Belgii. Ta nowa róża, która jest najbardziej wyjątkowa wśród herbacianych róż w rodzaju Gloire de Dijon, zostanie wydany dopuszczona handlu  w listopadzie 1878. ”

    Artykuł dalej opisuje odmianę Reine Marie Henriette  jako”… różę herbatnią , energiczny krzew z silnymi pędami nielicznymi  cierniami na nich, liście ma ciemnozielone, kwiaty bardzo pełne, dobrze wykształcone i piękne w rdzawo czerwonym kolorze.” Tę różę uzyskano w 1875 roku\, przez  zapylenie herbatniej róży  Madame Berard z General Jacqueminot.
    Sama Mme. Berard jest pnącą herbatnią uzyskaną przez Mons. Levet  kilka lat wcześniej  z krzyżówki.Mme Falcot x Gloire de Dijon. Zauważmy na marginesie, że Gloire de Dijon była ulubioną różą Dean Hole, prezesa Royal National Rose Society 1876/05.

    Wszystkie te trzy róże, Reine Marie Henriette, Mme. Berard i Gloire de Dijon są znane jako  herbatnie.  Jednakże Marie Henriette rozwija się powoli, początkowo tworząc silny, zgrabny krzew , który zwiększa swą objętość z roku na rok.   W miejscach, które nie są zbyt daleko na północ, a pędy nie zostaną uszkodzone przez mróz , tylko lekkie przycinanie jest potrzebne do kształtowania krzewu.Wpływ zarówno General Jacqueminot jak  i Gloire de Dijon sprawia, że jest  wytrzymalsza,   niż przeciętna róża herbatnia . Na dokładkę w cieplejszych miejscach obecność  liści czyni go atrakcyjnym przez większość zimy.

    Nie popełnij błędu przez sadzenie tej odmiany w rabacie z innymi różami. Musi mieć dużo miejsca wokół siebie.  Ma rosnąć w pełnym słońcu z dala od drzew. Wymaga też solidnego nawożenia.   Pełna chwała tej róży zostanie osiągnięta za co najmniej sześć lub osiem lat.

    Wspomniałem już , że róża ta została poświęcona pamięci królowej Belgów. Chodzi tu o Marie Henriette /1836 – 1902/ zwaną przez poddanych “Różą Brabancji”. Wcześniej niż Levet , tej wielkiej postaci poświęcił w roku 1857, swoją róże herbatnią, mniej znany hodowca francuski H.B Bernede i nazwał ją Duchesse de Brabant . Do dziś trwają krwawe spory pomiędzy rosomanes, któraż z nich jest bardziej urodziwa a przez bardziej godna królowej.

    Więcej o postaci królowej przeczytamy pod wpisem Duchesse de Brabant .

  • Radliniec

    2-caradliniec9 2-caradliniec6 2-ca-radliniec-8 2radliniec5

    Fotografie – własne.

    Centifolia?

    Kwiaty – fioletowo różowe,ćwierćrozetowe,  średnicy 7-8 cm,

    Zapach – silny zapach dzikich róż.

    Krzew – wysokości 2-3m. Mrozoodporna

    Liście -

    Pochodzenie-  Róża pnąca przy­wie­ziona do wsi Radli­niec przez olę­drów, czyli osad­ni­ków holen­der­skich, któ­rzy osie­dlali się w Wiel­ko­pol­sce mię­dzy XVII a połową XIX w. Posa­dzona w ogro­dzie przy jed­nym z gospo­darstw, prze­trwała dzięki odro­stom korze­nio­wym bez szcze­gól­nych wysił­ków ze strony kolej­nych właścicieli. Odmiana odporna na cho­roby grzy­bowe i mróz, kwit­nie obfi­cie, pre­zen­tu­jąc bar­dzo uro­kli­wie i roman­tycz­nie swe wdzięki.

    Opis podaję za stroną – Rosarium – Adama Choduna, gdzie też możemy tą odmianę kupić.

    Radliniec to siedziba szkółek Pana Adama Choduna.

    Różę tę mam dopiero drugi sezon a kwitnie mi po raz pierwszy. Z ostatecznym osądem wstrzymam się do przyszłego sezonu, ale wydaje mi się, że róża , którą Pan Chodun nazwał Radliniec, jest  tożsama z różą sprzedawaną przez firmę Rosaplant,  pod nazwą Aurelia Lifa.

  • Natchitoches

    Róża noisette.

    Hodowca – Znaleziona przez Williama Welcha w roku 1980. na starym cmentarzu w Luizianie.

    Kwiaty płaskie, średnicy 2-3 cm wiśniowo różowe jaśniejące z wiekiem do różowych.

    Zapach mocny.

    Krzew wysokości do 150 cm i takiejż szerokości. Sprawia schludne, czyste wrażenie. Różni się od typowej noisette.

    Liście ciemno zielone, błyszczące.

    Pochodzenie -

    Oto jak opowiada o niej sam odkrywca/znalazca/.

    Przy tak wielu pięknych różach noisette które ponownie cieszą się wielkim powodzeniem w handlu. Powinienem chyba wybrać “Reve d’Or ‘lub’ Mme Alfred Carriere jako  “moja ulubiona”, ale nie mogę się oprzeć możliwości dzielenia się moim entuzjazmem dla “znalezionej ” róży wątpliwego pochodzenia, ale  uważam, że powinna być bardziej powszechnie znana. Pierwszy raz natknąłem się nią podczas wizyty u babci mojej żony w Natchitoches, Luizjana, w około roku 1 983. w
    Natchitoches (wymawiane Nak-uh-Tish) które uważany jest przez niektórych historyków za najstarsze miasto  Luizjany, i jest z pewnością jednym z najpiękniejszych. Gleby aluwialne od rzeki Cane i odpowiednie opady zapewniają doskonałe warunki wzrostu. Nic dziwnego, że miejski cmentarz  zawiera groby pochodzące z późnego wieku XVII był ulubionym miejscem odwiedzin kolekcjonerów róż od wielu lat.

    Ja też wędrowałem tam w poszukiwaniu róż. W częściowo zacienionym miejscu cmentarza, który nie był w pobliżu miejsc eksponowanych,  znalazłem ciekawą roślinę z niewielu
    kwiatów. Wydawała się wyglądać trochę jak “Old Blush”, ale nie.
    Są subtelne różnice w jego zapachu, liści i zabarwienia kwiatów. Spodobała mi się i wziąłem kilka sadzonek, które ukorzeniły się  łatwo i podzieliłem się z Antique Rose Emporium. Od tego czasu dobrze zdała
    test czasu i pozostaje ulubionym. Wysoka na 120- 150 cm , rośnie koło mojego domu
    dostaje dobre słońce i kwitnie prawie nieprzerwanie od połowy wiosny do mrozów. Jej zdrowe
    liście, zapach, i wigor są mile widziane w moim ogrodzie i sprawiają, że nie martwię się o jej przyszłości.

    Jest dostępna z kilku źródeł komercyjnych.

    William C. Welch. podaję za Noisette Roses strona 26.

  • Duchesse de Buccleugh

    duchesse-de-buccleugh

    duchesse-de-buccleugh_0   Fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska Montisfont Abbey.

    Galijska.

    Synonim – Duchesse de Benelench .

    Hodowca – Jean Pierre Vibert, rok 1837.

    Kwiaty- czerwone do czerwono różowych, ćwierćrozetowe, średnicy 8 cm, złożone z ponad 40 płatków.

    Zapach – umiarkowany.

    Krzew – wysokości do 2 m.

    Liście średnio zielone, matowe.

  • Semi Double Blanche

    double-blanche-pimpinellifolia

    double-blanche-pimpinellifolia2   Fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska Montisfont Abbey.

    Spinossisima.mieszaniec?

    Hodowca -

    Kwiaty -  Białe, półpełne.

    Krzew – wysokości powyżej 2m

    Liście – ciemno zielone, typowe.

    Brak dostępnych opisów tej odmiany.

  • De Candole

    de-candole-jpg2_

    de-candole fotografie – przez uprzejmość – Pani Urszula Trętowska – Montisfont Abbey .

    Mchowa .

    Hodowca – Portemer, rok 1857.

    Kwiaty – jasno różowe z ciemniejszymi przebarwieniami.Kwiaty rozetowe do ćwierćrozetowych, złożone z około 30 płatków. Nie powtarza kwitnienia.

    Zapach -

    Krzew – jest to duży krzew o cienkich, bogato omszonych pędach dorastających do 3m długości. Winna być prowadzona w formie kolumnowej.

    Liście oliwkowo zielone, szorstkie.

    Pochodzenie -

    De Candole, to szwajcarski botanik.

     

  • Barcin

    barcin barcin2

    Centifolia

    Hodowca – Znaleziona przez Pana Kazimierza Łakomskiego , rok 2011. Wprowadzona do obrotu handlowego przez szkółkę Rosarium Pana Adama Choduna w roku 2014

    Kwiaty -różowe, średnicy 8-9 cm złożone z ponad 100 płatków!

    Zapach – silny zapach.

    Krzew – wysokości 1-2 m, szeroko się rozrastający. Mrozoodporna.

    Liście -

    Pochodzenie -  Piękna, sil­nie pach­nąca odmiana, która została wypa­trzona w sta­rym ogro­dzie w Bar­ci­nie, przez wiel­bi­ciela i kolek­cjo­nera róż, pana Kazi­mie­rza Łakom­skiego z Bydgoszczy. Niestety nie udało się usta­lić nazwy i pocho­dze­nia odmiany, choć bez wąt­pie­nia jest to róża stu­listna.

    Opis podaję za stroną *Rosarium* Pana Adama Choduna, który tą odmianę przygotował do obrotu handlowego i gdzie też możemy ją nabyć.

    A teraz oddaję głos Panu Kazimierzowi Łakomskiemu, od którego to wszystko się zaczęło:

    barcin Fotografia – przez uprzejmość Pan Kazimierz Łakomski.

    “Na przełomie lutego/marca 2011 spytałem będącą u mnie koleżankę Madzię czy przypadkiem jej rodzice nie mają odmian róż o płatkach nadających się na konfitury. Po godzinie w dwa samochody mknęliśmy do Barcina, 30 km od Bydgoszczy. W Barcinie wjechaliśmy w boczną uliczkę na końcu, której zatrzymaliśmy się przy betonowym litym płocie. Po lewej stronie posesja, a po prawej niskie nadnoteckie łąki z wierzbami. Na miejscu nikogo nie było w domu, ale przed płotem rosły słusznych rozmiarów trzy krzewy różane, wys. 150 – 180cm. Koleżanka mając klucze przyniosła szpadel i ukopałem po dwa odrosty korzeniowe z krzaka. Po jednym zostawiłem sobie, a trzy przekazałem Panu Adamowi Chodunowi. Jedną z nich okazała się R.majalis ‘Plena’, a co do pozostałych to nie wiem, którą Pan Adam Chodun nazwał Barcin, bo obie są półpełne z tym, że jedna jest blado różowa, a druga jest czerwono buraczkowa”.

    Ot, i proszę  jakie skarby nasza ziemia kryje.

« Wcześniejsze wpisy
Nowsze wpisy »
  • Szukaj

  • Strony

    • Alfabetyczny spis artykułów
    • Galerie Fotograficzne
    • moje roze 2023 cz I
    • Rojewski Łukasz
    • Sugestie, Suggestions- Strona główna
  • Kategorie

    • Moje róże
      • A (30)
      • B (31)
      • C (22)
      • D (14)
      • E (9)
      • F (17)
      • G (18)
      • H (11)
      • I (3)
      • J (9)
      • K (9)
      • L (10)
      • M (41)
      • Moje siewki (10)
      • N (9)
      • O (4)
      • P (28)
      • Q (2)
      • R (34)
      • S (17)
      • T (12)
      • U (2)
      • V (10)
      • W (13)
      • Z (5)
    • Encyklopedia róż
      • A (413)
      • B (381)
      • C (513)
      • D (260)
      • E (223)
      • F (293)
      • G (314)
      • H (193)
      • I (101)
      • J (191)
      • K (136)
      • L (317)
      • M (725)
      • N (120)
      • O (107)
      • P (513)
      • Q (21)
      • R (445)
      • S (569)
      • T (191)
      • U (21)
      • V (128)
      • W (160)
      • Y (36)
      • Z (37)
    • Artykuły
    • Ogrody
    • Producenci, hodowcy
  • Najnowsze wpisy

    • Królowa Marysieńka
    • Boh trojcu lubit?
    • Róże Jana Sztaudyngera
    • Bishop’s Castle
    • Smocze zęby
  • Najnowsze komentarze

    • Ewa Miszczak: Aktualnie, po zimie wszystkie 4 Baronessy padły, zamarły. Nie wiem, czy załatwiła je wilgoć czy...
    • xmc.pl: Podziwiam za umiejętność zachowania równowagi pomiędzy rzetelnością a lekkością stylu. Artykuł nie tylko...
    • admin: Patrząc po jej pochodzeniu – to będzie się czuła u nas dobrze
    • Arletta: Jak znosi nasze zimy? Czy bardzo by cierpiała w zimnym ogrodzie, gdzie wiatry hulają?
    • Arletta: Czy to aby na pewno jest ta róża? Na zdjęciach widzę mchową o ciemnych kwiatach, podczas gdy...

    Tematy

    artykuł austin bez zapachu biały ciemno czerwone ciemno różowe czerwono pomaranczowa czerwony czeskie delbard dwukolorowa english roses evers floribunda galijska harkness herbatnia jasno różowe klimber kompaktowa kordes kremowy krzewiasta lekki zapach McGredy meilland mieszaniec herbatni mieszaniec piżmowy mieszaniec rugosa miniaturowa mocno pachnące mrozoodporna okrywowa pachnące parkowa polyantha pomarańczowo różowy rambler remontantka różowe różowo łososiowy striped utracona zapach umiarkowany żółty

 

Powered by WordPress.