-
Souvenir d’un Ami
Chromolitografia pochodzi z książki Le Livre d’Or des Roses Paula Heriot,oraz z Rosen Zeitung .Herbatnia, chińska .
Synonim – Queen Victoria .
Hodowca – M. Bélot-Défougère, 1844. Nancy Steen twierdzi, że hodowcą jest inny Francuz , Beluze, ale nie podaje źródła tej informacji.
Kwiaty – ogólnie jasno różowe, ale znajdziemy tam odcienie i białe i łososiowe. Kwiaty rozwijają się z klasycznej budowy pąka przez kulistą do formy rozetowej, średnicy 9 cm, złożone są z 30-40 płatków, jak na różę herbatnią dużo . Była to jedna z najbardziej ukochanych róż wiktoriańskiej Anglii.
Zapach – mocny , intensywny, herbatni .
Na stronie tytułowej tej unikalnej książki widzimy właśnie Souvenir d’un ami.Krzew – jest to rodzaj klimbera o pędach osiągających ponad dwa metry długości,ale jest to prawdą jedynie w przyjaznym dla herbatnich klimacie. Spotkałem się bowiem z opisami tej róży uprawianej z powodzeniem w doniczkach jako skromnych rozmiarów krzew. W wiktoriańskiej Anglii była chętnie uprawiana ze względu na jej umiarkowane wymagania uprawowe i ogólnie była uważana za jedną z najłatwiejszych do uprawy róż herbatnich. Również jej odporność mrozowa była powyżej średniej dla róż w tej klasie.
Liście – ciemno zielone, półmatowe.
Pochodzenie - Nie znamy. Wydała w roku 1889 biały, równie cenny sport o nazwie Souvenir de S.A. Prince.
Przy tej róży niewiele rzeczy jest pewnych a bierze się to z niepewności czy to co dziś widzimy pod nazwą Souvenir d’un Ami, jest to ta sama róża, którą amator Monsieur Bellot, mający kwiaciarnię w Fongeres, niedaleko Moulines, sprzedał szkółkarzowi M.Belot – Defougere. Mówi się, że ów tytułowy przyjaciel to kolega który pomógł mu w negocjacjach nad ceną sprzedaży.
Przy tej róży zwraca uwagę ulotność i finezyjność nazwy – Pamiątka dla przyjaciela, pamięci przyjaciela - Gdy w roku 1889, ogrodnik George Prince wyselekcjonował od tej róży biały sport, postanowił nazwać go w nawiązaniu do francuskiej wersji Souvenir de S.A.Prince. Nazwa ta wprawdzie mówi więcej ale wyraża mniej uczuć. Zniknęła gdzieś ta pierwotna finezja.
“Róża, która łączy w sobie pożądane cechy silnego wzrostu, zdrowego, trwałego ulistnienia, pięknych kwiatów i zwyczaju kwitnienia prawie nieprzerwanego, z pewnością zasługuje na czołową pozycję w każdym ogrodzie. Rivers opisując Souvenir dun Ami stwierdził, że trudno byłoby wyobrazić sobie piękniejszą różę. teraz jest to siedmiostopowy krzew i prawdziwy skarb ogrodowy. Dojrzałe, skórzaste liście, które mają purpurowy połysk na spodniej stronie, szczególnie jesienią, lekko zawijają się na brzegach – cechy te są charakterystyczne dla tej róży i ułatwiają identyfikację. Młode łodygi są praktycznie pozbawione kolców, Duże, lekko złożone kwiaty mają dość okrągły zarys – ich kolor to delikatna róż lekko zarumieniony łososiem, z głębszym odcieniem na zewnętrznych płatkach. Jesienią ogólny ton róży ciemnieje o kilka stopni, aż dopasuje się do różowo-karminowego koloru swojego bezpośredniego sąsiada, Papa Gontier. Pierwsze i ostatnie kwitnienie sezonu są szczególnie piękne – po bardzo gorącym i suchym lecie krzew to absolutny obraz, z największym plonem kwiatów w ciągu roku. Nawet w środku zimy Souveni dun Ami rozjaśnia ogród radosnymi kwiatami. Lekko przycinana po każdym rozkwicie kwiatu, ściółkowana kompostem lub obornikiem i dobrze podlewana, ta mocna róża herbaciana zadziwiała wszystkich, którzy ją widzieli. Na przełomie XIX i XX wieku w Nowej Zelandii sprzedawano jej biały sport amerykańskiego pochodzenia, Souvenir de SA Prince lub The Queen; ale jak dotąd nie widzieliśmy go w żadnym ogrodzie.” Te interesujące uwagi pochodzą od Nancy Steen , która miała bezpośrednią styczność z tą odmianą, uprawiając ją w swoim ogrodzie. Zawarła je w swej opowieści zatytułowanej the Charme of Old Roses – strona 90.
-
Beauty of rosemawr
Rycina pochodzi z Rosen Zeitung.
Fotografia – przez uprzejmość – Pani Kamila Szlązkiewicz.Herbatnia .
Synonim – w popularnym obiegu, amerykańscy rosomanes nazywają ją Pam’s Pink .
Hodowca – Walter van der Fleet, rok 1903.
Kwiaty – karminowo różowe z wpływami żółtego. Kwiaty budowy klasycznej, ale stosunkowo luźne, więc szybko przekształcają się w niekształtny pędzelek, zakłada po kilka kwiatów na pędzie. Średnica kwiatu 8-9 cm, złożone z około 20 płatków. Zakwita bardzo wcześnie.
Zapach – umiarkowany.
Krzew – wysokości 120 cm, dobrze rozgałęziający się. Uwielbia gorące miejsca w ogrodzie.
Liście – jasno zielone, oszczędnie rozmieszczone na pędach.
Pochodzenie -
-
Baronne Henriette de Snoy
Fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia 2014Herbatnia/ mieszaniec herbatni/.
Hodowca – Alexandre Bernaix rok 1897.
Fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska - Montisfont Abbey .Kwiaty – delikatnie różowe z ciemniejszymi rewersami płatków. Kwiaty idealnie uformowane, kuliste, ćwierćrozetowe, średnicy 9-10 cm, złożone z około 30 płatków. Stara, dobra robota . Kwiaty zachowały wszelkie walory i urodę rośliny matecznej jaką była Gloire de Dijon a jednocześnie roślina otrzymała bardziej zwięzły pokrój. Journal des Roses z roku 1897, podsumowując opis tej odmiany, robi to jednym słowem: Piękna! Dodajmy jeszcze ,że to doskonały wybór jeżeli ktoś poszukuje odmiany z zastosowaniem na kwiat cięty.
Zachęcam do wymawiania jej imienia z francuska. To tak eleganckie i jak dobrze brzmi! To stylowa i kapryśna Pani, która zawsze ubiera się zgodnie z najlepsza modą i ubarwia się różnymi kolorami każdy dzień, który wita z dumnie podniesioną głową. Podziwiajmy to, gdyż następnego dnia spotkamy ją najprawdopodobniej całkowicie zaniedbaną o zmierzwionej fryzurze i postrzępionych płatkach. Wszelkie pozory ” joie de vivre” zniknęły jak za dotknięciem różdżki czarodziejskiej. Ale zawsze ma ten swój dzień, który potem łatwo i lekkomyślnie porzuca.
Zapach – pachnące.
Krzewy – o pokroju wyprostowanym, pędy przebarwiają się na czerwono dochodząc do długości 4m. Jest to jedna z tych herbatnich które mogą być uprawiane w chłodniejszym klimacie, w tym oczywiście i u nas, no ale wówczas nie będzie to więcej jak 150 cm. Nadto jej piękne kwiaty pokażą pełnię swoich możliwości tylko podczas najlepszej pogody
Liście – początkowo brunatno fioletowe, potem ciemno zielone, błyszczące. Nigdzie nie znalazłem informacji co do jej zdrowotności, ale mam nadzieję, że jest bardziej odporna na czarną plamistość od mamusi.
Pochodzenie – Gloire de Dijon x* Madame Lombard*.
-
Charles de Legrady
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses
Fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia 2014.Herbatnia .
Hodowca – HMF pisze, że wyhodowała ją Marie Ducher w roku 1884.Journal des roses z roku 1884 str 152 pisze jednakże , że to J.M.Ducher syn, i następca wdowy Madame Ducher proponuje tą odmianę do handlu jesienią 1884.
Kwiaty – karminowo różowe z czasem ciemniejące do ciemno różowych. Kwiaty średnicy 8-9 cm , złożone z ponad 20 płatków.Zapach – pachnące.
Krzew – wysokości około 120 cm, dobrze rozgałęziający się.
Liście – oliwkowo zielone, półmatowe.
Pochodzenie – nieznane, jednakże HMF odnotował opinie Pierre Guillota, który twierdzi, że odmiana ta jest potomkiem Safrano a fleur Rouge . Charles Legrady, to ówczesny, francuski działacz gospodarczy.
Spójrzmy jeszcze co pisze o tej odmianie wzmiankowany już Journal des rose.” Krzew o bardzo dobrym wigorze, o wzniesionym pokroju, kwiaty ładnie zbudowane,karminowo czerwone a płatki na rewersie lekko srebrzyste. Nowość ta otrzymała rekomendację jako odmiana pierwszej jakości na posiedzeniu l’Asociation Horticole Lyonnaise w dniu 15 czerwca 1884 roku.”
-
Bougainville
Fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia 2014.róża herbatnia/noisette/
Hodowca – Pierre Cochet rok 1822.
Kwiaty – różowe do liliowo różowych, rozwijają się z czerwono zabarwionych pąków, budowy rozetowej, średnicy 4 cm złożone z około 40 języczkowych płatków. Kwitnie niezwykle obficie, wzniesionymi kwiatostanami a kwitnienie ma charakter ciągły, zwłaszcza w cieplejszym klimacie.
Zapach – mocny.
Krzew – jest gęsty,świetnie się krzewi a jej czerwono zabarwione , prawie bezkolcowe pędy osiągają długość około 150 cm.
Liście – jasno zielone, lśniące i bardzo zdrowe.
Pochodzenie – nie jest jednoznaczne, bo jak możemy przeczytać w Journal des Roses 1912 str 54 wg przekazów rodziny Cochet – ogrodnik Pierre Cochet, w roku 1822 wysiał w skrzynce na oknie nasiona róż bengalskich i noisette. z tego to wysiewu najprawdopodobniej z innej noisette - Carnee – otrzymał siewkę którą nazwał Bougenville. Sprzedał ją za 20 franków - Vibertowi, który dał ją do obrotu handlowego.
Nazwa tej róży z całą pewnością odnosi się do wielkiej postaci admirała Louis Antoine comte de Bougenville/ 1729 – 1811/, któremu rodzina Cochet wiele zawdzięcza.Otóż pierwszy z rodziny Cochet – Christophe urodzony w roku 1777, zaciąga się w wieku 22 lat na służbę do admirała Bougenville. Wyrusza z nim na wyprawę dookoła świata z której to wyprawy Admirał przywozi wiele ciekawych okazów roślin. Opiekę nad nimi powierza właśnie Ch. Cochet. Tak zaczyna się wielka kariera tej rodziny. Więcej możemy o tym przeczytać w innym wpisie poświęconym rodzinie * Cochet * .
-
Clementina Carbonieri
Fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia 2014.Herbatnia.
Hodowca -Massimiliano Lodi , rok 1913. Wprowadzona została do obrotu handlowego przez firmę ogrodniczą Gaetano Bonfiglioli. Jest to zresztą ostatni przykład współpracy tych dżentelmenów. Po zerwaniu współpracy Lodi wyhoduje jeszcze dwie odmiany.
Kwiaty – łososiowo różowe z żółtymi refleksami.Kwiaty budowy klasycznej o ładnych pąkach, średnicy 10 cm, złożone z ponad 30 płatków.Peter Beales w swoim katalogu tak ją opisuje: “Wyjątkowa róża herbatnia, doskonała mieszanka pomarańczy, różu i łososia na musztardowym żółtym tle”. Co więcej, jest to jedna z tych róż, których dominujące barwy są wzmacniane przez ekspozycję na światło, dając efekt opalizacji wytworzonej przez ten amalgamat kolorów i wzmocnionej przez raczej potargany kształt kwiatu,”.
HMF ostrzega, że w handlu, odmiana ta może być mylona i sprzedawana jako Souvenir de Gilbert Nabonand .
Krzew o pokroju wyprostowanym, wysokości do 120 cm o zabarwionych na czerwono fioletowo , prawie bezkolcowych pędach.
Liście – jasno zielone, matowe, podatne na czarną plamistość.
Pochodzenie – Kaiserin Auguste Viktoria × Souvenir de Catherine Guillot .
Clementina Cionini była żona Francesco Carbonieri, ogrodnika i kolekcjonera roślin w Modenie. Byli właścicielami XVIII-wiecznej willi niedaleko Modeny.
-
Freiherr von Marschall
Fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia rok 2014.Herbatnia.
Hodowca – Peter Lambert w roku 1903.
Kwiaty – karminowo różowe, średnicy 9-10 cm, złożone z 20-25 płatków.Systematycznie i wytrwale kwitnie. Równie dobrze jesienią.
Zapach – pachnące.
Krzew – kulistego pokroju, dobrze się zagęszczający, wysokości do 120 cm.
Liście -początkowo czerwone, potem jasno zielone, matowe.
Pochodzenie - Princesse Alice de Monaco x Rose d’Evian .
-
Catherine Mermet
Rycina pochodzi z angielskiego tygodnika ogrodniczego The Garden .Herbatnia
Hodowca – Guillot – syn, rok1869
Synonimy -
Kwiaty- klasycznej budowy w ciepłym, pełnym wdzięku różowo liliowym kolorze, centrum kwiatu nieco ciemniejsze. Oczywiście jak to u herbatnich, stabilność koloru nie jest cnotą i spotkamy się z różnym nasyceniem koloru podstawowego w zależności od pory roku , temperatury czy stanowiska. Kwiaty średnicy 10 -12 cm, złożone z 40 – 80 jedwabistej tekstury płatków o odgiętych na zewnątrz brzegach, rozwijają się z długich, eleganckiej budowy pąków, które to są dodatkową , autonomiczną ozdobą tej odmiany. Nie zawsze pąki są tak dekoracyjne, czasem pojawiają się bardziej pękate a wówczas rozwijają się z nich bardziej płaskie, mocno wypełnione kwiaty.Oczywiście ma również wady. Taką jest krótka trwałość jej kwiatów. W dziewiętnastowiecznych szklarniach uprawiano tą odmianę tysiącami, gdyż wszystkich chwytał za serce jej ciepły różowy kolor, nic więc dziwnego, że popyt na nią utrzymywał się przez długie lata. Właśnie ta masowość produkcji spowodowała, że wyselekcjonowano od niej około 10 sportów. Szerzej piszę o tym poniżej.
Rycina pochodzi z obszernego wydawnictwa z roku Dictionaire des roses Maxa Singera z roku 1885 .Zapach – słodki, intensywny – początkowo herbatni potem u starszych kwiatów pojawia się nuta fiołków.
Krzew – jest to luźnej budowy krzew lub mały klimber dorastający do 2 m wysokości. Ma tendencję do ulegania mączniakowi prawdziwemu.
Liście -młode, brązowo czerwone, potem ciemno zielone, matowe – gęsto rozmieszczone na pędach.
Pochodzenie – nie znamy jej rodziców,choć są wyraźne sugestie co do jej bliskiego pokrewieństwa z odmianą Adam. Wiemy natomiast, że wydała kilka interesujących mutacji- The Bride zwaną również White Mermet Johna May’a z New Jersey z roku 1885 a która miała wiele przewag na odmiana wyjściową, że wspomnę o lepszej formie kwiatu, Dalej Bridesmaid Franka Moore z Texasu rok 1893, której kolor powszechnie był uważany za lepszy niż odmiany wyjściowej. Również Muriel Graham zwana też Yellow Marmet A. Dicksona z roku 1898 , Mme Joseph Laperiere, rok 1899 , Maid of Honour, wydała też sport czerwony o dziwnej nieco nazwie Waban i wiele jeszcze innych. Jednakże z tego całego klanu Catherine Mermet, poza nią tylko jeszcze The Bride pozostała na rynku obecna.
TEA ROSE CATHERINE MERMET.
WITH AN ILLUSTRATION.
jN a recent election of Eoses, Catherine Mermet —a figure of which, is given
on the accompanying plate—was placed by a large majority of electors
amongst the best twelve Eoses known ; and that it is one of the very finest
varieties we have, there can be no sort of doubt. Probably, if all the good
qualities it possesses are taken into consideration, it will be acknowleged to be
the best of all the Teas. It is large, of the finest form, constant, and floriferous.
As a pot plant it is a good healthy grower, and makes sufficiently strong though,
not large wood. Probably it would be a more robust grower in the open, budded
on the briar, which suits most Teas better than any other stock. Though the
blooms vary more or less in depth of colour, the prevailing tint is flesh-coloured
rose, with a dash of yellowish-buff, but this tint is not generally so deep as it
appears in the illustration. On the whole, Catherine Mermet is, as the catalogues
say, a u superb ” Eose, and ought to be in the most choice collection.
There have been several fine additions to the tea-scented section within the
last two or three years. The cream of these are probably comprised in the fol¬
lowing:— Amcizone, Anna Ollivier , Catherine Mermet , Cheshunt Hybrid, Duchess of
Edinburgh , Madame Berat’d, Madame Camille , and Madame Francois Janin.
Amazon does not seem to be much known, but it is a good and distinct flower, with
a long pointed bud, which opens well, and is fine bright clear yellow in colour. It
is a good healthy grower as a pot rose, and flowers freely. Anna Ollivier is a first-
rate flower, of good size ; the petals are creamy-white, their base deep rose ; it
is most distinct and pleasing, and is a healthy grower. Cheshunt Hybrid
and Duchess of Edinburgh are dark red Teas; the first has the better form,
the Duchess is rather brighter in colour, but both are good and valuable
additions to the Tea section. Madame Berard may be shortly described
as an improved Gloire de Dijon, which is not saying a little in her favour.
Madame Camille is sometimes extremely fine, but it is a somewhat uncer¬
tain variety. If it could be always depended on, it would run Catherine Mermet
very close.
Perhaps one of the most distinct new Tea Eoses we have had for some time
is Madame F. Janin , a small rose indeed, but most beautiful. In colour it is deep
orange-yellow, inclined to coppery ; in habit it is robust and healthy, and it is
most floriferous. As a button-hole rose it is facile princeps. —E. B. Postans -
Madame Camille
Fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico w Cavriglia 2014.Herbatnia
Synonim – W rosarium Cavriglia opisana jest jako Madame Camille Guilot .
Hodowca – Jean Babptiste Guilot, rok 1871 .
Kwiaty – różowe o liliowym odcieniu i białych rewersach o bardzo interesującej budowie. Kwiat w fazie pąka zapowiada budowę klasyczną , ale później rozwija się w regularną rozetę z wywiniętymi na zewnątrz płatkami. Kwiaty o średnicy do 10 cm, złożone z około 25 płatków.
Zapach – umiarkowany.
Krzew – wysokości do 80 cm.
Liście – ciemno zielone, matowe.
Pochodzenie -
-
Madame C Ligier
fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia 2014 .Herbatnia
Synonim - Mme. C.Liger .
Hodowca – R. Berland, rok 1899.
Kwiaty – rozetowe do ćwierćrozetowych, różowe z ciemniejszymi rewersami płatków. Kwiaty o średnicy rzekraczającej 10 cm, złożone z ponad 40 płatków .
Zapach – mocny.
Krzew – dziś opisalibyśmy ją jako mini klimber, albo może adekwatniej semi klimber o zabarwionych na czerwono pędach..
Liście – w młodości brunatno czerwone, lub wręcz czerwone, potem jasno zielone
Pochodzenie -
Jak obserwowałem różne fotografie w internecie – to widać ,że funkcjonują, uprawiane są i sprzedawane pod tą samą nazwą egzemplarze o bardzo zróżnicowanych cechach.