-
Mme Emilie Charrin
Chromolitografia z Rosen ZeitungHerbatnia.
Synonim – Madame Emilie Charron .
Hodowca – Jean Perrier, rok 1895.
Kwiaty – różowe do jasno różowych/chiński róż/ z przebarwieniami żółtymi i fioletowymi – jak to u herbatnich bywa. Kwiaty śrenicy 9-10 cm złożone z około 25 płatków.
Zapach -
Krzew – o pokroju wyprostowanym i dobrze rozgałęziających się bezkolcowych pędach.
Liście – ciemno zielone, błyszczące.
Pochodzenie -
-
Mme Laurent Simons
Chromolitografia z Rosen ZeitungHerbatnia.
Hodowca – Louis Leveque, rok 1894.
Kwiaty – kielichowe w kształcie, łososioworóżowe z żółtymi pasemkami na płatkach. Kwiaty bardzo duże, powyżej 10 cm średnicy , ale tak na prawdę zwracają uwagę pięknie uformowane podłużne i długie pąki kwiatowe.
Zapach – umiarkowany.
Krzew – dobrze się krzewi
Liście – ciemno zielone, błyszczące.
-
Madame Jacques Charreton
Chromolitografia z Rosen Zeitung i z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses. Troszeczkę inne odcienie kolorystyczne.Herbatnia.
Hodowca Joseph Bonnaire, rok 1897.
Kwiaty – kremowe, z łososiowym centrum kwiatu.
Odmiana najprawdopodobniej utracona.
-
Comtesse de Nadaillac
Ilustracja pochodzi z angielskiego tygodnika ogrodniczego – The Garden .Herbatnia.
Hodowca - Jean Baptiste Guillot – syn, rok 1871.
Odmiana utracona
-
Maman Cochet
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses
Chromolitografia z Rosen ZeitungHerbatnia.
Synonim - Mrs Morgan’S Delight .
Hodowca – Scipion Cochet, rok 1892.
Rycina pochodzi z angielskiego tygodnika ogrodniczego The Garden .Kwiaty - ogólnie to jasno różowe, ale nie mają one stabilnej kolorystyki. Pojawią się w trakcie kwitnienia różne odcienie barw. W tym tak różne jak miedziane czy łososiowo różowe. Wiąże kwiaty o średnicy przekraczającej 10 cm , złożone z 25-30 płatków, które wdzięcznie przewisają pod swym ciężarem na stosunkowo giętkich pędach. Kwiaty pojawiają się z reguły pojedynczo, czasem po dwa lub trzy , ale za to uporczywie i nieustannie przez cały sezon a ciepłych krajach na okrągło przez cały rok. Nic więc dziwnego, że jest tam prawdziwą ostoją każdego ogrodu. Ponieważ jej płatki są wykonanej z cienkiej subtelnej substancji, w dnie deszczowe będą się sklejały tworząc niechciane mumie.
fotografie – przez uprzejmość – Pan Tadeusz KurekJack Harkness w swojej książce Roses tak o niej pisze: ” Pamiętam jak naszym klientom odwiedzającym szkółkę zapalał się błysk w oczach gdy rozmawialiśmy o tej róży, pamiętam też ileż to razy była gwiazdą w przygotowywanych przez nas ekspozycjach. Ogólnie trzeba powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych róż herbatnich dla swego wigoru i jakości swoich kwiatów i była polecana na wystawy kwiatowe w Anglii do wczesnych lat dwudziestych ubiegłego wieku.” str. 65
Zapach – pachnące.
Krzew – rodzaj bezładnego krzewu czy też może małego klimbera. Przy uprawie wymaga trochę staranności w prowadzeniu jej.
Liście -
Pochodzenie - Marie van Houtte x Madame Lombard . Wspaniali rodzice, a zwłaszcza urodziwa roślina mateczna Marie van Houtte , walnie przyczynili się do tego , że powstała równie urodziwa róża, nic więc dziwnego że na przełomie wieków była niezwykle popularna. Ale nie o urodzie ja tu pisać chciałem a o długim szeregu samoistnych mutacji, które pojawiły się w przeciągu niespełna dwudziestu lat. w kolejności ich pojawiania się będą to:
Rycina z katalogu Conard & Dengee rok 1910.Maman Cochet Rouge - duetu Soupert& Notting z roku 1895. Maman Cochet a fleurs Blanches lub też Madame Cochet White Marshalla z roku 1896 – co ciekawe ta daje kolejną mutację, również białą ale za to pnącą. W tymże samym roku u Guillotów pojawia się mutacją żółta – Maman Cochet Jaune a w rok później E. Buatois odkrywa inną żółtą mutację i nazywa ją Yellow Maman Cochet. W rok potem w roku 1898, Peter Lambert, który również na masową skalę produkował róże, mógł się pochwalić czerwoną mutacją, którą nazywano Crimson Maman Cochet lub Red Maman Cochet. Teraz następuje niespełna dziesięcioletnia przerwa i znów wysyp nowych mutacji. W roku 1906 , nieznany z nazwiska hodowca z Kalifornii wyselekcjonował Red Maman Cochet. W roku 1907 doczekaliśmy się pierwszego klimbera, White Maman Cochet, wyselekcjonowano go w szkółkach G. Knight gdzie chwalono się nią jako najlepszą białą różą. W dwa lata później w roku 1909 australijski hodowca J.R. Upton znalazł różowego klimbera. Jeszcze odnotujmy Blush Maman Cochet Richarda Bagg’a w roku 1908, i serię mutacji kończy Alexander Dickson odmianą Yellow Maman Cochet w roku 1911. Mutacje się skończyły ale , jak sądzę nie dlatego by sędziwej Maman nie chciało się mutować, ale z bardziej prozaicznych powodów. Po prostu zainteresowanie uprawą róż herbatnich w czasie pierwszej wojny światowej wygasło i róże herbatnie jako ciepłolubne przestały być uprawiane. Jak wiemy ilość mutacji jest pochodną nie tylko wewnętrznej skłonności samej odmiany , ale i skali produkcji danej odmiany.
Maman Cochet a żona Pierre Cochet/1823-1898/, dożyła sędziwego wieku prawie 90 lat co na owe czasy było wiekiem matuzalemowym. Powiem trochę złośliwie, że nie śpieszyli się synkowie z uhonorowaniem Madame. Dobrze, że wnuk pamiętał, ale i tak nie wiem jak miała na imię.
-
Emelie Dupuy
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses
Rycina pochodzi z angielskiego tygodnika ogrodniczego The Garden .Herbatnia, mieszaniec herbatni, noisette. Trudno się na coś zdecydować, choć podchodząc do zagadnienia ortodoksyjnie – jest to stricte mieszaniec herbatni.
Hodowca – Antoine Levet , rok 1870.
Kwiaty – w kolorze opartym na jakiejś bliżej nieokreślonej mieszance żółtego zmierzającego do brzoskwiniowego/jeżeli taki jest/. Kwiaty pięknie uformowane, złożone z 30 – 40 płatków,kuliste rozwijające się do rozety, powtarza kwitnienie.
Zapach – umiarkowanie, ale pięknie pachnące .
Krzew - jest to klimber, przypominający noisette wysokości około 2 m.
Liście - duże, gęsto rozmieszczone na pędach, błyszczące.
Pochodzenie – Madame Falcot x Gloire de Dijon.
-
Dr. Grill
Fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka Europa Rosarium Sangerhausen 2013.
Herbatnia .
Hodowca – Joseph Bonnaire, rok 1884.
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses
Rycina pochodzi z angielskiego tygodnika ogrodniczego The Garden .Kwiaty – o niespokojnej kolorystyce, łososiowo miedziane , tak by przynajmniej wyglądało z pierwotnych opisów. Jednakże te na fotografiach Pani Małgorzaty jawią się nam raczej jako różowe z większymi lub mniejszymi wpływami żółto kremowego. Kwiaty średnicy 9-10 cm, złożone z około 30 płatków. Przeważa opinia, że jest to jedna z najlepszych róż chińskich do naszych ogrodów.
Jest ładna na każdym etapie swojego rozwoju. Pąki są długie i eleganckie połyskujące miedzią z ciemno różowymi przebarwieniami zwłaszcza na rewersie płatków. Gdy sie rozwiną nabierają odcieni płowych i lekko różowych. Kwitnie z niezwykłą konsekwencją przez cały sezon , ale jesienią kwiaty są lepsze tak pod względem wybarwienia jak i wielkości.
Fotografia za zgodą strony * Lyon Roses * Dziękuję.Zapach – pachnące.
Krzew - wysokości do jednego metra, o zielonych, niezbyt mocarnych pędach.
Pochodzenie - Ophirie x Souvenir de Victor Hugo . Odmiana ta posłużyła Pernet Ducherowi jako roślina mateczna Antoine Rivoire .
-
Princesse Alice de Monaco
Chromolitografia pochodzi z Rosen Zeitung .Herbatnia.
Hodowca – A. Weber .
Kwiaty kremowe z różowymi brzegami płatków.
Odmiana utracona.
-
Reichsgraf E.von Resselstadt
Chromolitografia pochodzi z Rosen Zeitung .Herbatnia.
Synonim – HMF opisuje ją pod nazwą Reichsgraf E. von Kesselstatt .
Hodowca – Peter Lambert rok 1898.
Pochodzenie - Princesse Alice de Monaco x Duchesse Marie Salviati .
Odmiana utracona.
-
Souvenir de J. B. Guillot
Chromolitografia z Rosen Zeitung i z Les plus Belles Roses… .Róża chińska .
Hodowca – Pierre Guillot, rok 1897 .
Kwiaty – pomarańczowo czerwone, średnicy 8-9 cm, złożone z około 20 płatków.
Zapach - lekki.
Krzew – wysokości nie większej jak 100 cm.
Liście - ciemno zielone o mocno ząbkowanych brzegach listków.
Pochodzenie – /Rival de Paestum x Madame Falcot/ x Madame Falcot.
W Journale des Roses znajdziemy taką oto notatkę nt. tej odmiany. Ta grupa róż została uzyskana przez skrzyżowanie chińskiej Rival de Paestum z Madame Falcot. Następnie ta siewkę ponownie skrzyżowano z Madame Falcot. Krzyżówka ta dała całą grupę róż bardzo obficie kwitnących które można opisać jako energiczny krzew o wielu pędach i pionowym pokroju, rozproszone, średnie nie za bardzo haczykowate kolce, nadto ostre kolce pod szypułką. Liście dość duże, o ząbkowanych listkach . Kwiaty średniej wielkości, niezbyt pełne, lekko pachnące. Kolor zmienny, oscylujący od różowego do różu chińskiego. kolorystyka mniej lub bardziej nasycona. Szkoda tylko , że podano tylko jeden przykład róż z tej grupy. Właśnie omawianą Souvenir de J.B.Guillot.