-
Rubens
Chromolitografia pochodzi z dzieła Hippolite Jamain – Les Roses.
Róża herbatnia.
Hodowca – M.Robert, rok 1859.
Kwiaty – białe z łososiowymi przebarwieniami. Kwiaty średnicy 8-9cm, złożone z około 25-30 płatków. Kwitnienie ciągłe.
Zapach – Umiarkowany.
Krzew -
Liście – Jasno zielone, błyszczące.
Pochodzenie -
Rosarianie mieli wielkie uważanie dl tego mistrza malarstwa z okresu baroku. W historii przewinęło się najprawdopodobniej 10-9 róż o nazwie Rubens. Z tego cztery jeszcze można spotkać a trzy jest w obrocie handlowym. Są to: Właśnie omawiana herbatnia Roberta, mieszaniec herbatni Gaujarda z roku 1972, floribunda Martina Vissersa z roku 2002 oraz najprawdopodobniej chińska Delaage z roku 1832 zwana Atro Rubens.
-
Nankin
Chromolitografia pochodzi z dzieła Hippolite Jamain – Les Roses.
Róża herbatnia.
Hodowca – wyhodowana przez Jean Claude Ducher w roku 1871.
Kwiaty żółte, rozetowe.
Nie wiem czy ta odmiana jest jeszcze gdziekolwiek do zobaczenia. Wymieniam ją jedynie ze względu na piękną rycinę.
-
Evangeline
fotografia -przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska.Herbatnia.
Hodowca – wyselekcjonowana została w szkółce Krider w roku 1951.
Kwiat biały z kremowym centrum kwiatu rozwija się z zabarwionych na żółto pąków. Kwiaty średnicy około 8 cm, półpełne, złożone z około 20 płatków. Kwitnienie o charakterze ciągłym.
Zapach – mocny .
Krzew -
Liście – ciemno zielone, błyszczące.
Pochodzenie – sport od Mrs. Dudley Cross.
-
Souvenir de Pierre Notting
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses
Róża herbatnia.
Hodowca – Soupert & Notting, rok 1895 .
fotografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses
Kwiaty – jasno żółte do kremowych, pojawiają się też odcienie moreli a rozwijają się z zabójczo pięknych pąków. kwiaty duże, o średnicy przekraczającej 10 cm i bardzo wypełnione, złożone z ponad 90 płatków o nieco podbarwionych na karminowo brzegach . Kwitnie bez problemu, praktycznie w sposób ciągły, przez cały rok a szczególnie obficie jesienią. Niestety , jest to róża odpowiednia do regionów o dobrym nasłonecznieniu i małej ilości opadów , lub do produkcji szklarniowej. Na ten przykład tam gdzie ktoś chciałby zafundować sobie różę Marechal Niel a nie ma po temu dogodnych warunków , ta odmiana godnie go zastąpi . W Journal de Roses 1902/1, autor notatki o tej odmianie, przekonuje nas, że urodą przewyższa swoich rodziców. Tak Maman Cochet jak i sławną Marszanilkę. Urodę jej docenili zwłaszcza amerykańscy rosomanes.
Chromolitografia z Rosen Zeitung .Zapach – umiarkowany, herbaciany.
Krzew -jest bardzo silny o pokroju wyprostowanym, ale pędy w czerwonym kolorze są raczej delikatnej budowy. Wyrasta do 120 cm wysokości.
Liście- piękne, jasno zielone , matowe o bardzo dobrej odporności na choroby grzybowe.
Pochodzenie – Marechal Niel x Maman Cochet . Róża poświęcona pamięci słynnego luxemburskiego rosarianina.
Powstała ze skrzyżowania dwóch odmian: Marechal Niel i Maman Cochet. Przewyższa tak formą jak i pięknością tę ostatnią; co do obfitości kwitnienia, przechodzi wszystkie znane dotąd odmiany. Roślina jest silna, drzewo różowo zabarwione, ulistnienie e, ciemne. Jest to odmiana jedna z najbardziej wytrzymałych, i nie podlega chorobom takim, jak miodunka i inne. Kwiaty są duże, bardzo pełne, łatwo się otwierające; barwa żółto-morelowa, przechodzi w złoto-żółtą i pomarańczową, brzegi płatków zabarwione różowo-karminowym odcieniem; pączek kwiatowy wydłużony, pięknej, bardzo eleganckiej formy. Kwitnienie trwa przez ciąg kilku tygodni. Róża Souvenir de Pierre Notting wzbudziła ogólne zainteresowanie miłośników, na wystawach, i otrzymała najpierwsze nagrody. Jak widzimy nota redakcyjna o tej odmianie zamieszczona w dwutygodniku Ogrodnik Polski rok 1900/13, posiłkuje się opisem zawartym w Jurnal des Rose.
-
White Duchesse de Brabant
fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska.Herbatnia.
Synonim – zwana też jako Madame Joseph Schwartz .
Hodowca – wyselekcjonował ją Joseph Schwartz w roku 1880.
Kwiaty – otwierają się z eleganckich łososiowo różowych pąków i są w zasadzie kremowo białe, ale bez trudu doszukamy się w nich odcieni różowych bądź też morelowych, jak to u róż chińskich bywa. Na ogół w czasie pogody chłodniejszej kwiaty przebarwiają się do pastelowych odcieni, natomiast w czasie dni cieplejszych są bardziej białokremowe. Kwiaty średnicy do 8cm, złożone z około 25 płatków wdzięcznie przewisają na niezbyt sztywnych pędach.Kwiaty o dużym uroku, dobrze prezentujące się na wszelkiego rodzaju pokazach różanych. Kwitnie przez cały sezon.
Zapach – /delikatny?/
Krzew wysokości około półtora metra. Ciekaw jestem jak z siłą wzrostu u niego w naszych warunkach i co się dzieje po zimie.
Liście – gęsto jest obleczona w ciemno zielone, raczej matowe liście, wolne od chorób.
Pochodzenie – jest to sport od Duchesse de Brabant zwanej też Comtesse de Labarthe . Wielu autorów ceni ją wyżej od odmiany wyjściowej.
-
Comtesse de Caserta
Róża herbatnia.
synonim – Madame le Comtesse de Casserta.
Hodowca – Gilbert Nabonand, rok 1877.
Kwiaty o znacznie bardziej skomplikowanej kolorystyce niż to uwidocznione jest na fotografiach. Również fotografie zamieszczone na HMF nie oddają istoty kolorystyki tej odmiany. Jest przenikanie się koloru różowego i czerwonego z widocznymi/ w realu/ refleksami miedzianymi. Kwiaty średnicy do 10cm, półpełne, złożone z 0koło 20 płatków, nie rozwijają się do końca. Kwitnie przez cały sezon.
Zapach – mocny, owocowy.
Krzew wysokości 100 do 150 cm. o bezkolcowych pędach.
Liście jasno zielone, półmatowe, przebarwione początkowo na delikatny brunatno czerwony kolor.
Pochodzenie – nieznane.
Fotografie – Elżbieta Sołtys w rosarium im. Cervantesa w Barcelonie 2012.
-
Madame Falcot
Fotografia Nina Wróbel w rosarium im Cervantesa w Barcelonie 2012.Róża herbatnia,
Hodowca – Jean Babtiste Guillot, rok 1858.
Kwiaty – kuliste, intensywnie żółte z ciemniejszym centrum kwiatu. Kwiaty jaśnieją z wiekiem. Kwiaty średnicy około 8cm złożone z ponad 40 płatków. Kwitnie niewielkimi kiściami kwiatowymi przez cały sezon z tym , że kwitnienie jesienne bywa lepszej jakości. Wspaniałe dzieło! Ciekawe świadectwo daje Francois Joyaux w swojej książce La Rose un passion francaise. ‘Pod koniec XIX wieku , korzystając z tego, że pojawił się sprawny transport kolejowy , na Lazurowym Wybrzeżu zaczyna rozwijać się produkcja róż na kwiat cięty. Ponieważ hodowcy na początku nie mają odmian specjalnie do tego celu przystosowanych, przywracają do łask róże , które zostały w pewnym sensie zapomniane jak Niphetos, Safrano czy Madame Falcot . – str. 171.Nie żałuje dla niej słów zachwytu William Paul, który w wydanej w roku 1870 książce The Rose Garden, tak o niej na stronie 134 pisze: “Cóż za skarbnica piękna jest prezentowana oczom i umysłom przez miriady morelowych kwiatów gromadzących się na piramidzie Madame Falcot ”
Zapach łagodny.
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des RosesKrzew – o bezkolcowych czerwono – brunatnych pędach dorastających do 150cm długości. Krzew o niezbyt eleganckim pokroju i wymaga pewnych starań w prowadzeniu go.
Liście ciemno zielone o wyraźnych czerwono brunatnych przebarwieniach.
Rycina pochodzi z obszernego wydawnictwa z roku Dictionaire des roses Maxa Singera z roku 1885 .Pochodzenie – siewka Safrano.
Sama też była rośliną rodzicielską wielu bardzo udanych odmian. I tak: wydała siewki takie jak Perle des Jardins, Mme Honore Defresnr,Azelie Imbert, czy tak słynną jak La France.Nadto była rośliną mateczną Madame Berard, oraz dawcą pyłku w przypadku Beaute Inconstante, Comtesse du Cayla oraz Perle D’Or, Jules Grolez,Mosella, Souvenir de J.BGuillot,Madame J. Desbois,Laurette Messimy,czy Gloire Lyonaise a nade wszystko Marie van Houtte.
Przyznacie Państwo, że jest to imponująca lista, a przecież nie rości ona pretensji do kompletności i właśnie głównie z tego powodu powinniśmy tę odmianę zapamiętać.
Ta rycina pędzla Andrewsa, pochodzi z Floral Magazine gdzie to spotkamy taki oto opis tej odmiany:
“Czasami zdarza się, że wśród dużej liczby róż, które są corocznie trafiają do nas z Francji, niektóre, mimo ich znaczących zalet , są pomijane przez pierwszy lub nawet dwa sezony, ale potem, dzięki ich doskonałości, przyciągają uwagę hodowców róż. . Tak też było i w przypadku a odkrycie jej zawdzięczamy szkółkom Paul & Son z Chehunt. Żółte róże są zawsze, zarówno przez amatora, jak i hodowców pod szczególną obserwacją. Wśród róż noisette piękne, ale nieśmiało złoto kwitnące Triomphe de Rennes i Celine Forestier są bardzo popularne; ale wśród róż pachnących herbatą czyste jasne żółcie są rzadkie, a często kształt kwiatu jest tak zły, a płatki są tak luźne, że traci wiele z piękna kwiatu. Boule d’Or jest bardzo wspaniały, ale trudno otwiera się kwiat. Eliza Sausage, Madame William i LEnfant Trouve należą do klasy bladożółtych i są bardzo piękne; ale Madame Falcot ma znacznie głębszy i bogatszy kolor, dzięki czemu będzie można ją zastosować nie tylko jako doskonałą różę do uprawy w doniczce, ale także bardzo przydatną dla wystawców ze względu na jasnozłotożółty kolor, który bardzo dobrze eksponuje się na stoisku.
Swobodne kwitnienie i właściwości zapachowe tej klasy róż sprawiają, że są one bardzo pożądanymi przedmiotami dla hybrydyzatora; Bardzo się cieszymy, że pan Ward, hodowca Johna Hoppera, usiłował wprowadzić żółty kolor wśród remontantek. Żółta róża tej klasy, z należącą do nich odpornością, byłaby w istocie pożądanym zakupem ; bo chociaż żadna róża nie jest odporniejsza od Gloire de Dijon, bardzo wątpimy, czy należy ją zaliczać do róż pachnących herbatą, a zwyczaj jej wzrostu i ogólnego wyglądu wskazuje raczej na pochodzenie Noisette.”.
-
Archiduc Joseph
Herbatnia.
Hodowca – Gilbert Nabonand, rok 1892.
Synonim – Monsieur Tillier .Precyzyjniej mówiąc, nie nazwał bym tego synonimem, gdyż czerwona herbatnia róża wyhodowana przez Pierre Bernaix w roku 1891. Natomiast monsieur Tillier był dyrektorem francuskiej szkoły ogrodniczej
Fotografie – prze uprzejmość Pani Urszula Trętowska – Montisfont Abbey .Jakaż wielka szkoda, że tak piękne róże nie mogą być uprawiane w naszym klimacie. To znaczy mogą, ale przy zachowaniu pewnych szczególnych warunków. Na ten przykład powstaje u nas coraz więcej tzw. ogrodów zimowych. Myślę ,że byłaby to wspaniała propozycja do uprawy pod osłonami. Nie potrzeba tu jakichś warunków ekstra. Wystarczy by temperatura nie spadała poniżej zera i całoroczne kwitnienie mamy zapewnione. Do tego dodajmy jeszcze Marszanilkę czyli Marechal Niel i kilka innych z tej rodziny i już mamy wiecznie kwitnące rosarium pod osłoną. A może już ktoś ćwiczy już ten pomysł?
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses.“W tym wydaniu nasza kolorowa grawiura przedstawia jedną z wielu pięknych róż sprzedawanych przez doktora Nabonnanda i syna w Zatoce Juan. Odmiana ta została wyprowadzona na rynek od herbatniej Madame Lambard 1 listopada 1892 roku i od tego czasu zawsze była poszukiwana i słusznie przez miłośników róż herbacianych z miedzianymi i czerwonymi kwiatami.
Roślina jest bardzo silna i kwitnie w wielkiej obfitości, szczególnie jesienią; raczej duży krzew o czerwono-brązowych pędach, wyłaniających się z nich ostrych i zaczepionych kolców. Liście popielato-szarej zieleni nadają roślinie oryginalny i szczególny wygląd.
Kwiat jest duży, pełny, zwykle w kształcie miseczki i doskonale trzymany; jego niebieskawo-różowy kolor z jasnym miedzianymi pylnikami utrzymuje się aż do całkowitego zniesienia efektu, bez niekorzystnych warunków pogodowych.
Nie możemy nie polecić tej pięknej róży, która ma wszystkie cechy, aby pojawić się w najlepszych kolekcjach.”
Pierre, du Plouy.Journal des Roses kwiecień 1900Wracając do naszej herbatniej. Kwiaty ma różowe z nieco sinawym/fuksjowym / odcieniem i nie wiedzieć czemu o lekko żółtawym centrum kwiatu, krańce płatków odbarwiają się. do tego misz maszu kolorystycznego dodajmy, że pąki kwiatowe ma zabarwione na karminowo. Kwiaty płaskie, ćwierćrozetowe, średnicy do 10cm , złożone są z 30-40 płatków. Są bardzo trwałe i długo utrzymują się na pędach, ale wymagają dobrej, przyjaznej pogody.
Zapach – umiarkowany.
Roseto Botanico 2014.
Krzew – jest to bujnie rosnąca roślina o czerwono brązowych pędach wprawdzie nie przekraczających 2m długości, ale stosunkowo wiotkich i wymagających zastosowania jakiejś podpory. Pewną wadą, w przypadku uprawy jej pod osłonami, byłyby przesadnie kolczaste pędy uzbrojone dość obficie w zróżnicowane hakowate kolce.
Liście szaro zielone o dobrej odporności n a choroby grzybowe.
Pochodzenie – siewka Madame Lombard.
Imię Józef było często spotykanym w rodzinie austriackich Habsburgów, ale róża ta upamiętnia Józefa Karola/1833-1905/. W roku 1890, po kłótni ze swym kuzynem, cesarzem Franciszkiem Józefem, postanowił zakończyć karierę polityczną i udał się do swej posiadłości w Fiume by oddawać się tam swoim prawdziwym pasjom a mianowicie muzyce i ogrodnictwu. Jego ogród istnieje do dziś i jest państwowym , chorwackim ogrodem botanicznym.
Fotografie Wróbel Nina i Dorota Sołtys w rosarium im Cervantesa w Barcelonie 2012.
-
Souvenir de Germain St. Pierre
Herbatnia
Wyhodowana przez Gilberta Nabonanda w roku 1882.
Kwiaty ciemno różowe do karminowo różowych.Kwiaty średnicy 8-9cm złożone z 10-15 płatków. Kwitnie niezwykle obficie, nie zważając na pory roku, również zimą gdy to ma zapewnione odpowiednie warunki do egzystencji.
Zapach
Krzew wysokości do 1m.
Liście jasno zielone, matowe.
Pochodzenie -
Germain de Saint Pierre to w latach 1870-1872 President Societe Botanique de France.
Fotografia: Roseraie l’Hay 2011.
-
Perle des Jardins
Herbatnia
Hodowca – Antoine Levet rok 1874.
Kwiaty o tonacji żółtej z ciemniejszym centrum wybarwionym nawet na pomarańczowo.Kwiaty kuliste, średnicy 7-8cm,złożone z 25-30 płatków o kruchej jedwabistej tekstury , co powoduje, że odmiana ta jest dość wrażliwa na wilgotną pogodę i będzie miała problemy z otwieraniem kwiatów. Dobrze powtarza kwitnienie. Foster – Melliar zauważa, że letnie kwiaty tej odmiany nie są najlepszej jakości, choć w krajach cieplejszych niż Anglia jest to róża wystawowa. Wysnuł stąd wniosek, że zawiązki kwiatowe muszą być uszkadzane zimą.
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des RosesZapach – Zapach mocny, herbatni.
Krzew nieduży dobrze się rozrastający. Pewnie w naszych warunkach nie do końca się to sprawdzi i pozostanie dość cherlawym krzaczkiem – jak wiemy bowiem chińskie róże niezbyt dobrze tolerują przycinanie.
Liście bardzo atrakcyjne, ciemno zielone, półmatowe o mocnych brunatno brązowych przebarwieniach na młodych liściach.
Rycina z katalogu Conard & Dengee rok 1910.Pochodzenie – siewka Madame Falcot.
Znana jest też forma pnąca, a także pomarańczowo-szafranowy sport o nazwie Sunset. ziedziczą swoje duże, kremowo-żółte kwiaty po swoim rodzicu, Perle des Jardins.
Róża ta na przełomie wieków dziewiętnastego i dwudziestego odegrała istotną rolę w hodowli nowych odmian róż. W roku 1883 użył jej Ch. Horvath przy krzyżówce z różą wichury i tak oto otrzymaliśmy odmianę Gardenia, jeszcze raz użył ją jako dawcę pyłku w roku 1899 gdy to otrzymał Jersey Beauty . Również z różą wichury skrzyżował ją Ch. Weigand i w 1900 roku otrzymaliśmy piękną Grandpierre. – jego pierwszego mieszańca wichury. Jest tego bardzo dużo, ale wspomnę jeszcze o dwu odmianach J. Pembertona, który użył jej jako dawcy pyłku przy stworzeniu Thisbe w roku 1919 i Prosperity w rok później.
Fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska – Montisfont Abbey .W roku 1890 , John Henderson wyselekcjonował z naszej perły ogrodów formę pnącą – Climbing Perle des Jardins, która poza tym, że charakteryzowała się o wiele bujniejszym wzrostem, to jeszcze nadto cytrynowo żółtymi kwiatami. Fotografie powyżej.
Fotografia – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka w ogrodzie Andre Eve 2011.
I jeszcze opis tej odmiany zamieszczony w dwutygodniku Ogrodnik Polski, rok 1882 nr22.
“Róża Perle des jardins jest jedną z najpiękniejszych i najlepszych róż herbatnich. o kwiatach żółtych, pełnych, o ładnym układzie?płatków. Jeżeli rośnie w miejscu wystawionem na słońce; barwa kwiatów staje się blado-żółtą—przeciwnie w lekkim cieniu, ciemną złoto-żółtą. Hodowana pod szkłem, murem lub na kracie, kwitnie bardzo obficie i bez przerwy od wiosny aż do jesieni; na otwartem powietrzu?kwitnie równie dobrze. Odmiana ta jest dosyć delikatną na mróz, na‐leży ją przeto staranniej niż inne odmian”.
I jeszcze w numerze 8m z roku 1889:
Ktokolwiek zachwycał się kiedy najwspanialszą bez wątpienia różą “Marechal Niel,” ten obojętnie nie spojrzy na Perłę ogrodów, odmianę do poprzednio wymienionej dosyć zbliżoną. Perle des Jardins wytworzył znany hodowca róż Levet, w roku 1874; wkrótce zajęła ona pierwszorzędne stanowisko, rywalizując poniekąd z Nielem. Odznacza się ona wzrostem silnym, wielkie mi kwiatami pełnemi, formy kulistej i silnym zapachem bardzo poszukiwanych i jest żółtą, wpadającą w słomkową, niekiedy przechodzącą w ciemną kanarkowo-żółtą, o środku pomarańczowym; do pędzenia ma być wyborną. Wiadomo, że Marechal Niel zakwita dosyć trudno i kwiaty jego są zwykle ku dołowi zwieszone, tymczasem Perle des Jardins zakwita bardzo łatwo i obficie, przy tern kwiaty jej prawie wznoszą się prosto ku górze, co jeszcze podwyższa wartość tej odmiany. Jak prawie wszystkie herbatnie, tak i ta zimuje z trudnością na otwartym powietrzu, pod zwykłem przykryciem, lecz jest to wadą naszego klimatu, dla róż delikatniejszych bardzo nieprzyjaznego