Madame Falcot
Fotografia Nina Wróbel w rosarium im Cervantesa w Barcelonie 2012.
Róża herbatnia,
Hodowca – Jean Babtiste Guillot, rok 1858.
Kwiaty – kuliste, intensywnie żółte z ciemniejszym centrum kwiatu. Kwiaty jaśnieją z wiekiem. Kwiaty średnicy około 8cm złożone z ponad 40 płatków. Kwitnie niewielkimi kiściami kwiatowymi przez cały sezon z tym , że kwitnienie jesienne bywa lepszej jakości. Wspaniałe dzieło! Ciekawe świadectwo daje Francois Joyaux w swojej książce La Rose un passion francaise. ‘Pod koniec XIX wieku , korzystając z tego, że pojawił się sprawny transport kolejowy , na Lazurowym Wybrzeżu zaczyna rozwijać się produkcja róż na kwiat cięty. Ponieważ hodowcy na początku nie mają odmian specjalnie do tego celu przystosowanych, przywracają do łask róże , które zostały w pewnym sensie zapomniane jak Niphetos, Safrano czy Madame Falcot . – str. 171.Nie żałuje dla niej słów zachwytu William Paul, który w wydanej w roku 1870 książce The Rose Garden, tak o niej na stronie 134 pisze: “Cóż za skarbnica piękna jest prezentowana oczom i umysłom przez miriady morelowych kwiatów gromadzących się na piramidzie Madame Falcot ”
Zapach łagodny.
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses
Krzew – o bezkolcowych czerwono – brunatnych pędach dorastających do 150cm długości. Krzew o niezbyt eleganckim pokroju i wymaga pewnych starań w prowadzeniu go.
Liście ciemno zielone o wyraźnych czerwono brunatnych przebarwieniach.
Rycina pochodzi z obszernego wydawnictwa z roku Dictionaire des roses Maxa Singera z roku 1885 .
Pochodzenie – siewka Safrano.
Sama też była rośliną rodzicielską wielu bardzo udanych odmian. I tak: wydała siewki takie jak Perle des Jardins, Mme Honore Defresnr,Azelie Imbert, czy tak słynną jak La France.Nadto była rośliną mateczną Madame Berard, oraz dawcą pyłku w przypadku Beaute Inconstante, Comtesse du Cayla oraz Perle D’Or, Jules Grolez,Mosella, Souvenir de J.BGuillot,Madame J. Desbois,Laurette Messimy,czy Gloire Lyonaise a nade wszystko Marie van Houtte.
Przyznacie Państwo, że jest to imponująca lista, a przecież nie rości ona pretensji do kompletności i właśnie głównie z tego powodu powinniśmy tę odmianę zapamiętać.
Ta rycina pędzla Andrewsa, pochodzi z Floral Magazine gdzie to spotkamy taki oto opis tej odmiany:
“Czasami zdarza się, że wśród dużej liczby róż, które są corocznie trafiają do nas z Francji, niektóre, mimo ich znaczących zalet , są pomijane przez pierwszy lub nawet dwa sezony, ale potem, dzięki ich doskonałości, przyciągają uwagę hodowców róż. . Tak też było i w przypadku a odkrycie jej zawdzięczamy szkółkom Paul & Son z Chehunt. Żółte róże są zawsze, zarówno przez amatora, jak i hodowców pod szczególną obserwacją. Wśród róż noisette piękne, ale nieśmiało złoto kwitnące Triomphe de Rennes i Celine Forestier są bardzo popularne; ale wśród róż pachnących herbatą czyste jasne żółcie są rzadkie, a często kształt kwiatu jest tak zły, a płatki są tak luźne, że traci wiele z piękna kwiatu. Boule d’Or jest bardzo wspaniały, ale trudno otwiera się kwiat. Eliza Sausage, Madame William i LEnfant Trouve należą do klasy bladożółtych i są bardzo piękne; ale Madame Falcot ma znacznie głębszy i bogatszy kolor, dzięki czemu będzie można ją zastosować nie tylko jako doskonałą różę do uprawy w doniczce, ale także bardzo przydatną dla wystawców ze względu na jasnozłotożółty kolor, który bardzo dobrze eksponuje się na stoisku.
Swobodne kwitnienie i właściwości zapachowe tej klasy róż sprawiają, że są one bardzo pożądanymi przedmiotami dla hybrydyzatora; Bardzo się cieszymy, że pan Ward, hodowca Johna Hoppera, usiłował wprowadzić żółty kolor wśród remontantek. Żółta róża tej klasy, z należącą do nich odpornością, byłaby w istocie pożądanym zakupem ; bo chociaż żadna róża nie jest odporniejsza od Gloire de Dijon, bardzo wątpimy, czy należy ją zaliczać do róż pachnących herbatą, a zwyczaj jej wzrostu i ogólnego wyglądu wskazuje raczej na pochodzenie Noisette.”
.