-
Vassar Centennial
Hodowca – wyhodowany przez Francisa Meillanda w roku 1961
. Kwiaty różowo łososiowe bardzo duże o średnicy około 15cm. bardzo mocno pachnące. Kwiat rozwija się z długiego/około 4cm / pąka, a zbudowany jest z 15-25 płatków.
Krzew o pokroju wyprostowanym, wysokości do 100cm. Liście ciemno zielone, błyszczące. Mrozoodporność wg. HMF strefa usda.
Pochodzenie: Helene de Roumanie x Confidence .Warto jest poświęcić kilka słów patronowi tej róży. Otóż Matthew Vassar to dżentelmen , który w roku 1861 roku założył i dał na utrzymanie pierwszego żeńskiego kolledżu.Fotografia: Cezary Blicharz Europa Rosarium Sangerhausen 2009.
-
Traumland
Floribunda
Hodowca – wyhodowana przez Mathiasa Tantau w roku 1958.
Kwiaty o średnicy 7-8cm, półpełne składające się z około 15 płatków w w różowo łososiowym kolorze. Zapach umiarkowany.
Krzew o pokroju wyprostowanym, wysokości 80-90cm, liście ciemno zielone, skórzaste, błyszczące o bardzo dobrej odporności na choroby grzybowe.
Pochodzenie: Cinnabar Improved x Fashion.
Fotografie – Ogród różany w Monza rok 2018W trzydzieści lat później Evers wypuścił na rynek inną floribundę pod tą samą nazwą o nieujawnionym pochodzeniu, na fotografiach obok,która posłużyła mu jako dawca pyłku przy hodowli słynnej odmiany Sweet Haze. Fotografia Marian Sołtys Europa Rosarium Sangerhausen 2009.
-
Bernard
Róża Damasceńska powtarzająca kwitnienie. Rok powstania określa się na 1837. hodowca nieznany, choć w części literatury jej powstanie przypisuje się J.P.Vibertowi. Spotykana również pod nazwą Pompon Perpetual.Kwiaty delikatnie różowe z łososiowym odcieniem, umiarkowanie pachnące. Zbudowane są z około 40 muszelkowato ukształtowanych płatków, w kształcie płaskim i wytwornej formie o średnicy około 5cm.Krzew, jego pokrój, jest idealnie zharmonizowany z wielkością kwiatów. Jego piękny kompaktowy pokrój sprawia ,że świetnie będzie się nadawała do uprawy w pojemnikach na tarasach i patio. Świetna odmiana do mniejszych ogrodów gdyż jej wzrost to maksimum 90-100cm.
Pochodzenie: Siewka lub sport od Rose du Roi. Bernard, to pseudonim jednego z komediowych aktorów francuskich pierwszej połowy XIX wieku. Fotografia: Cezary Blicharz Europa Rosarium Sangerhausen 2009.
-
Araceli Leyva
Mieszaniec Herbatni.
Hodowca – Pedro Dot. Rok 1940.
Kwiaty łososiowo różowe, luźnej budowy , złożone z około 15 płatków. Zwraca uwgę intensywnym , jakrawym kolorem kwiatów i pieknym , długim pąkiem.
Zapach – umiarkowany.
Krzew o pokroju wyprostowanym, wysokości do jednego metra.
Pochodzenie: Madame Butterfly x Comtesse Vandal .Fotografia: Dorota Blicharz Europa Rosarium Sangerhausen
-
Papillon
Fotografia: Dorota Blicharz Europa Rosarium Sangerhausen 2009.Róża herbatnia.Klimber. To dzieło Gilberta Nabonanda z roku 1878 a jej kwiaty rzeczywiście przypominają motyle poprzez swoją formę kwiatów, uwodząc nas swym wyszukanym, delikatnym zapachem. Egzotyczne formy kwiatów wyglądają na krzewie jak siedzące motyle . Papillon z francuska to motyl . Jej różowe , lub jak chcą widzieć inni różowo łososiowe z miedzianymi refleksami kwiaty o płatkach jaśniejszych na rewersie zwodzą nas swym wdziękiem, kwitnąc półpełnymi kwiatami niestrudzenie przez cały sezon ogrodniczy.
Fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka Europa Rosarium Sangerhausen 2013.
Klimber, krzew osiągający w dobrych warunkach do 3m, liście ciemno zielone , ale musimy pamiętać wyruszając na polowanie tej odmiany, że jej mrozoodporność jest niewielka i w naszych warunkach spodziewać się możemy zaledwie solidnego krzewu o wiotkich , wymagających upinania pędach. W roku 2025 kupiłem tę odmianę w szkółce Andre Eve i niebawem okaże się jak istocię będzie ona wyglądała w naszych warunkach. Praktyka uprawy innych róż chińskich w naszych warunkach mówi nam, że krzewy rosną słabiej i zbliżają sie swym wyglądem do mieszańców herbatnich. Natomiast kwiaty z reguły gubią to co nas u nich najbardziej zwodzi, a mianowicie niespokojną i niestabilną barwę kwiatów
Fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska – Montisfont Abbey .Pochodzenie: Nieznane .
Poszukując róży o tej nazwie nie będzie nam łatwo gdyż hodowcy z upodobaniem przydawali bardzo chętnie nazwę Papillon swym pięknościom. Spotkamy więc jeszcze inną różę chińską, z 1826 roku, floribundę Lensa z roku 1956, różę miniaturową Delbarda i wreszcie mieszańca herbatniego firmy Tantau z roku 1997.
-
Valence Dubois
Róża galijska , mieszaniec róży galijskiej.Tą prześliczną różę wyhodował F. Fontaine w roku 1880. Kwiaty w przykuwającym uwagę i wzrok kolorze różowo łososiowym – prawie, że niespotykanym u róż w tamtym okresie.Płatki zewnętrzne prawie białe. Ogólnie, można powiedzieć, że jak na róże galijską, które to nie mają przedstawiciela w kolorze białym , jest to chyba kwiat najbardziej po temu przybliżający. Kwiaty kuliste w kształcie rozwijają się do formy ćwierć rozetowej złożonej z 30-4- płatków o bardzo mocnym zapachu, który aż zdumiewa u róży tak subtelnej i delikatnej konstytucji, jak gdyby wydobywał się skądinąd.
Krzew o typowym dla róż galijskich , pionowym pokroju. Liście ciemno zielone, matowej tekstury o zabarwionych na czerwono ogonkach liściowych. Mrozoodporność 4 strefa usda.
Pochodzenie: Nieznane. Fotografie: Dorota Blicharz Europa Rosarium Sangerhausen 2009, oraz Elżbieta Kozak 2011.
-
Jardins de Vilandry
Fotografie: Marian Sołtys w rosarium Pruhonice 2011.
Mieszaniec herbatni G. Delbarda z roku 1995. Kwiat różowy do łososiowo różowego klasycznie zbudowany i pachnący.
Pochodzenie; nieznane. Fotografia: Cezary Blicharz Europa Rosarium Samgerhausen 2009.
Róża nudnie standardowa, jak wiele podobnych jej a produkowanych seryjnie mieszańców herbatnich. Nie wyróżnia jej kolor czy pokrój.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
fotografia obok Marian Sołtys Roseraie l’Hay 2011 i Monza 2018.
Dlaczego więc o niej wspominamy? Bo nosi nazwę jednego z najpiękniejszych założeń pałacowo ogrodowych. Budowa zamku w Vilandry została zakończona w roku 1536 i jest on jednym z ostatnich renesansowych dużych zamków z doliny Loary. wybudowany został przez Jeana le Bretena, ministra finansów króla Franciszka I. Nim został ministrem był amabasadorem królewskim we Włoszech, gdzie pilnie studiował założenia włoskiej renesansowej sztuki ogrodniczej.
Przepiękne ogrody renesansowe zostały w XIX wieku zniszczone po francuski park. Dzisiejsze są rekonstrukcją i postały w 1906 roku i zostały zaprojektowane przez dr.Joachima Carvallo a wzorowane są na malarstwie renesansowym. Zachwyca ogród warzywny inspirowany średniowiecznym przyklasztornym ogrodem warzywnym .Doskonale wykorzystane są tu naturalne kolory warzyw. Jest to ogromne założenie, partery mają bowiem 5 ha powierzchni. Same ozdobne bukszpanowe żywopłoty mają 52 km długości!
Wpis ten powstał niespełna rok temu a ma już prawie 1000 odsłon. Nie potrafię pojąć fenomenu tej popularności. Jest wszak tyle odmian bardziej na to zasługujących!
-
Gaiety
Mieszaniec herbatni,
Hodowca – wypuszczony na rynek przez nieznaną mi firmę Archer & Daugther.
Kwiaty różowo łososiowe, klasycznej budowy.
Zapach – o mocnym zapachu.
Pochodzenie: Nieznane.
Jest też inna odmiana o tej samej nazwie, również mieszaniec herbatni, wyhodowana przez szkółki E.G.Hill w roku 1926
rycina pochodzi z katalogu Dingee & Conard .fotografia Cezary Blicharz Europa Rosarium Sangerhausen 2009
-
Ophelia Double Ophelia Golden Ophelia
Mieszaniec herbatni
Hodowca -William Paul z Waltham Cross, rok 1912. To odmiana pochodząca z przełomu wieku, najprawdopodobniej sprzed 1910 roku, o niepewnym pochodzeniu. Brent Dickerson przypisuje wyhodowanie jej W. Paulowi na rok 1912.Sam Paul dzielnie i odważnie przyznaje się, że nie wie skąd ta róża się u niego wzięła. Osobiście podejrzewał, że gdy kupili Antoine Rivoire od Pernet Duchera, mogła się zabłąkać w tej przesyłce. – Taką wersją znajdziemy w książce Jack Harknessa ‘Roses’ str.80. Nie znajdziemy teraz dowodu na tę sprawę.
Kwiaty – ma bardzo ładne, łososiowo różowe , choć z daleka wyglądają na białe. Jej piękno da się docenić dopiero po ścisłej inspekcji dokonanej zarówno przez nos jak i oko. Znajdziemy tu delikatne akcenty różu, sugestię żółci u stóp płatka i czysty, nieskazitelny kształt. Te wszystkie te aspekty pokazują, dlaczego ta róża jest uosobieniem piękna i elegancji i do dziś budzi emocje i zainteresowanie rosomanes. Pewną ciekawostką jest też to, że potrafi na jednym pędzie założyć nawet kilkanaście kwiatów budząc nieodparte skojarzenia z floribundami.
Minęło już ponad sto lat od czasu kiedy po raz pierwszy znalazła się w obrocie handlowym.W roku 1912 a więc w roku kiedy po raz pierwszy zaoferowano ją do sprzedaży, ukazało się 130 nowych odmian róż w tym połowa to mieszańce herbatnie. Dziś z tych kreacji zostało zaledwie 29. – /8 mieszańców herbatnich/ a wśród nich właśnie takie znakomitości jak George Dickson czy Ophelia. W American Rose Annual z roku 1918 w artykule Charles Totty czytamy: “Kiedy E. G. Hill znalazł różę Ofelii w wielkim zakładzie W. Paula Son, Waltham Cross, Essex, Anglia, rozpoznał zwycięzcę i kupił cały zapas do wprowadzenia w Ameryce. Nie zdawał sobie wtedy sprawy, że importuje silnego rodzica, różę tak męską i wybitną, że nie mogła, nie mogła pozostać w granicach. ”
Jak już wspomniałem, liczy już sobie sto lat z okładem i nadaj budzi zainteresowanie miłośników róż.Peter Harkness w wydanej w roku 1987 “Modern Roses” pisze: ‘W 1980 roku w naszej szklarni znajdowała się jedna sadzonka Ofelii sąsiadująca z próbnymi sadzonkami. Zwiedzający uznali ją za bardzo obiecującą nowość – a podkreślili zwłaszcza ładny kształt jej kwiatów i słodki zapach.” Tamże, strona 21.
Zapach – Pachnąca.
Krzew wysokości do 130cm.
Pochodzenie: Jest to siewka lub sport innego mieszańca herbatniego Antoine Rivoire. W książce Domenico Aicardiego, Le Rose Moderne, stronie 157 , znajdziemy taki oto interesujący fragment: ” Przysłowie mówi, że szczęście jest ślepe i nic lepiej nie ilustruje tego powiedzenia jak okoliczności postania odmiany Ophelia. Nasiona zbierane losowo, z samozapłodnienia dały zresztą początek wielu innym klasycznym odmianom “.
Sama wydała niezwykle interesujące sporty np. Madame Butterfly, odkryty w roku 1918 w szkółkach Gurney Hill czy Lady Sylvia. Cała ta trójka nadal jest godna naszej uwagi i uprawy, podobnie jak prawie sto lat temu. Tym bardziej, że ich podatność na wciornastki jest dziś mniejszym problemem niż kiedykolwiek ze względu na rozwiniętą ochronę chemiczną.
Swego czasu, duże zainteresowanie towarzyszyło próbom wyjaśnienia jej pochodzenia ze względu na to iż była dobrą rośliną mateczną. Dziś uważa się że pochodzi z owocu powstałego ze swobodnego zapylenia krzewu rosnącego w ogrodzie. “Okazała się być niezmiernie cenną różą, sama w sobie jako róża szklarniowa, na kwiat cięty, ma również dobrą reputację jako róża ogrodowa, ale przede wszystkim jako roślina rodzicielska takich odmian hodowli E.G.Hill’a jak: jak Columbia, Mary Hill, Double Ophelia, Rose Premier .Wszystkie one pochodzą z siewów jaki Hill dokonał w roku 1914 o czym piszę poniżej. Cytuję za American Rose Annual rok 1919 o 1917 str 35. Zainteresowanie tą odmianą u hodowców nie wygasa. Zacznijmy przegląd od Benjamina Cant’a, który w 1918 roku krzyżując Ophelię z Mrs. Aaron Ward otrzymuje Golden Ophelia – na fotografii obok.
Z kolei Mathias Leenders wyselekcjonował z niej w roku 1925 pnący sport Golden Ophelia Clg. W latach dwudziestych ubiegłego wieku firma Archer wypuszcza na rynek Dainty Bess w roku 1925, podobnie jak i Pemberton z krzyżówki Triera i właśnie Ophelii otrzymuje jedną ze swych najlepszych kreacji a mianowicie Penelope. Mathias Tantau również nie przeszedł obojętnie obok jej wdzięków i dał nam w roku 1939 Erato i śliczną Johannę Ropke. Po Ophelię sięgnął też G.Buck i w roku 1978 wyhodował Kissin Cousin. Fotografia: Elżbieta Sołtys w Sangerhausen, oraz Marian Sołtys Roseraie l’Hay 2009.Natomiast fotografia czarno biała pochodzi z Journal des Roses.
Mimo bardzo podobnej nazwy, Double Ophelia jest zupełnie inną różą. W roku 1914, Mr. Hill kontynuuje aktywne prace nad hybrydyzacją. Wysiewa, jak to opisuje jego żona Sarah w artykule zamieszczonym w American Rose Annual z roku 1935, w roku 1914 2500 nasion z których to po wnikliwej selekcji pozostawia 15 siewek z myślą o dalszej obserwacji. Jedna z nich jest opatrzona numerem 128, to Double Ophelia, będąca rezultatem krzyżówki odmiany Ophelia i nienazwanej siewki. Należałoby jeszcze dodać, że jest to róża niezwykle podobna do rośliny matecznej a jej nazwa doskonale oddaje istotę sprawy. Jest to po prostu bardziej wypełniona Ophelia. Stąd też zdecydowałem się dodać jej opis do opisu odmiany matecznej.
Przez wiele lat “Ophelia” była uprawiana w szklarniach na kwiat cięty, co jest prawie pewnym sposobem odkrywania sportów. Pod tym względem. “Ophelia” jest wyjątkowa wśród róż. Wyprowadzono od niej dwadzieścia trzy sporty, które również wydały swoje sporty. W ten sposób liczba ich wzrosła do 36. Ann Wylie prześledziła dalszy rozwój sportów Ofelii pytając, czy tendencja ta mogła zostać genetycznie przekazana potomstwu, w szczególności dla “Columbia”, “Talisman”, “Premier”. “Joanna Hill” czy “Golden Ofelia”. Odnalazła w sumie 206 sportów, co stanowiło nieco ponad połowę wszystkich sportów mieszańców herbatnich,
Te interesujące statystyki można znaleźć w magazynie Królewskiego Towarzystwa Ogrodniczego ze stycznia 1955 r.Wpis ten w rzeczywistości można by ciągnąć w nieskończoność, gdyż Ophelia jest przodkiem ponad 12000 odmian róż w tym ponad sto odmian to potomkowie w pierwszym pokoleniu. Bez Ophelii nie byłoby też i Peace .
-
Kathleen Ferrier
Fotografie: Marian Sołtys Mainau 2009
Floribunda wyhodowana w 1952 roku – G.A.H.Buinsman. Kwiaty w kolorze różowo łososiowym, półpełne – do 15 płatków. Jak widać to na foto grafiach , kwitnie niezwykle obficie.
fotografie w rosarium pani Małgorzaty Kralki 2013 .Krzew dobrze krzewiący się do 1,5m wysokości. HMF podaje, że jej mrozoodporność to 4 strefa usda. Byłaby więc to rzecz godna najwyższej uwagi a odmiana godna polecenia.
Fotografie – Museo Giardino Rose Antiche rok 2018.Pochodzenie: Gartestolz x Hot Silk .
Kathleen Ferrier1912-1953/ – zdjęciu obok- to znana angielska śpiewaczka, kontralt. Kiedyś założyła się z mężem o szylinga, że zakwalifikuje się do lokalnego festiwalu muzycznego w Carlisle. Zakład ten wprawdzie wygrała, ale niewiara męża w jej talent muzyczny stała się przyczynkiem do rozwodu.Zmarła przewdcześnie na raka piersi.