Ophelia Double Ophelia Golden Ophelia
Mieszaniec herbatni
Hodowca -William Paul z Waltham Cross, rok 1912. To odmiana pochodząca z przełomu wieku, najprawdopodobniej sprzed 1910 roku, o niepewnym pochodzeniu. Brent Dickerson przypisuje wyhodowanie jej W. Paulowi na rok 1912.Sam Paul dzielnie i odważnie przyznaje się, że nie wie skąd ta róża się u niego wzięła. Osobiście podejrzewał, że gdy kupili Antoine Rivoire od Pernet Duchera, mogła się zabłąkać w tej przesyłce. – Taką wersją znajdziemy w książce Jack Harknessa ‘Roses’ str.80. Nie znajdziemy teraz dowodu na tę sprawę.
Kwiaty – ma bardzo ładne, łososiowo różowe , choć z daleka wyglądają na białe. Jej piękno da się docenić dopiero po ścisłej inspekcji dokonanej zarówno przez nos jak i oko. Znajdziemy tu delikatne akcenty różu, sugestię żółci u stóp płatka i czysty, nieskazitelny kształt. Te wszystkie te aspekty pokazują, dlaczego ta róża jest uosobieniem piękna i elegancji i do dziś budzi emocje i zainteresowanie rosomanes. Pewną ciekawostką jest też to, że potrafi na jednym pędzie założyć nawet kilkanaście kwiatów budząc nieodparte skojarzenia z floribundami.
Minęło już ponad sto lat od czasu kiedy po raz pierwszy znalazła się w obrocie handlowym.W roku 1912 a więc w roku kiedy po raz pierwszy zaoferowano ją do sprzedaży, ukazało się 130 nowych odmian róż w tym połowa to mieszańce herbatnie. Dziś z tych kreacji zostało zaledwie 29. – /8 mieszańców herbatnich/ a wśród nich właśnie takie znakomitości jak George Dickson czy Ophelia. W American Rose Annual z roku 1918 w artykule Charles Totty czytamy: “Kiedy E. G. Hill znalazł różę Ofelii w wielkim zakładzie W. Paula Son, Waltham Cross, Essex, Anglia, rozpoznał zwycięzcę i kupił cały zapas do wprowadzenia w Ameryce. Nie zdawał sobie wtedy sprawy, że importuje silnego rodzica, różę tak męską i wybitną, że nie mogła, nie mogła pozostać w granicach. ”
Jak już wspomniałem, liczy już sobie sto lat z okładem i nadaj budzi zainteresowanie miłośników róż.Peter Harkness w wydanej w roku 1987 “Modern Roses” pisze: ‘W 1980 roku w naszej szklarni znajdowała się jedna sadzonka Ofelii sąsiadująca z próbnymi sadzonkami. Zwiedzający uznali ją za bardzo obiecującą nowość – a podkreślili zwłaszcza ładny kształt jej kwiatów i słodki zapach.” Tamże, strona 21.
Zapach – Pachnąca.
Krzew wysokości do 130cm.
Pochodzenie: Jest to siewka lub sport innego mieszańca herbatniego Antoine Rivoire. W książce Domenico Aicardiego, Le Rose Moderne, stronie 157 , znajdziemy taki oto interesujący fragment: ” Przysłowie mówi, że szczęście jest ślepe i nic lepiej nie ilustruje tego powiedzenia jak okoliczności postania odmiany Ophelia. Nasiona zbierane losowo, z samozapłodnienia dały zresztą początek wielu innym klasycznym odmianom “.
Sama wydała niezwykle interesujące sporty np. Madame Butterfly, odkryty w roku 1918 w szkółkach Gurney Hill czy Lady Sylvia. Cała ta trójka nadal jest godna naszej uwagi i uprawy, podobnie jak prawie sto lat temu. Tym bardziej, że ich podatność na wciornastki jest dziś mniejszym problemem niż kiedykolwiek ze względu na rozwiniętą ochronę chemiczną.
Swego czasu, duże zainteresowanie towarzyszyło próbom wyjaśnienia jej pochodzenia ze względu na to iż była dobrą rośliną mateczną. Dziś uważa się że pochodzi z owocu powstałego ze swobodnego zapylenia krzewu rosnącego w ogrodzie. “Okazała się być niezmiernie cenną różą, sama w sobie jako róża szklarniowa, na kwiat cięty, ma również dobrą reputację jako róża ogrodowa, ale przede wszystkim jako roślina rodzicielska takich odmian hodowli E.G.Hill’a jak: jak Columbia, Mary Hill, Double Ophelia, Rose Premier .Wszystkie one pochodzą z siewów jaki Hill dokonał w roku 1914 o czym piszę poniżej. Cytuję za American Rose Annual rok 1919 o 1917 str 35. Zainteresowanie tą odmianą u hodowców nie wygasa. Zacznijmy przegląd od Benjamina Cant’a, który w 1918 roku krzyżując Ophelię z Mrs. Aaron Ward otrzymuje Golden Ophelia – na fotografii obok.
Z kolei Mathias Leenders wyselekcjonował z niej w roku 1925 pnący sport Golden Ophelia Clg. W latach dwudziestych ubiegłego wieku firma Archer wypuszcza na rynek Dainty Bess w roku 1925, podobnie jak i Pemberton z krzyżówki Triera i właśnie Ophelii otrzymuje jedną ze swych najlepszych kreacji a mianowicie Penelope. Mathias Tantau również nie przeszedł obojętnie obok jej wdzięków i dał nam w roku 1939 Erato i śliczną Johannę Ropke. Po Ophelię sięgnął też G.Buck i w roku 1978 wyhodował Kissin Cousin. Fotografia: Elżbieta Sołtys w Sangerhausen, oraz Marian Sołtys Roseraie l’Hay 2009.Natomiast fotografia czarno biała pochodzi z Journal des Roses.
Mimo bardzo podobnej nazwy, Double Ophelia jest zupełnie inną różą. W roku 1914, Mr. Hill kontynuuje aktywne prace nad hybrydyzacją. Wysiewa, jak to opisuje jego żona Sarah w artykule zamieszczonym w American Rose Annual z roku 1935, w roku 1914 2500 nasion z których to po wnikliwej selekcji pozostawia 15 siewek z myślą o dalszej obserwacji. Jedna z nich jest opatrzona numerem 128, to Double Ophelia, będąca rezultatem krzyżówki odmiany Ophelia i nienazwanej siewki. Należałoby jeszcze dodać, że jest to róża niezwykle podobna do rośliny matecznej a jej nazwa doskonale oddaje istotę sprawy. Jest to po prostu bardziej wypełniona Ophelia. Stąd też zdecydowałem się dodać jej opis do opisu odmiany matecznej.
Przez wiele lat “Ophelia” była uprawiana w szklarniach na kwiat cięty, co jest prawie pewnym sposobem odkrywania sportów. Pod tym względem. “Ophelia” jest wyjątkowa wśród róż. Wyprowadzono od niej dwadzieścia trzy sporty, które również wydały swoje sporty. W ten sposób liczba ich wzrosła do 36. Ann Wylie prześledziła dalszy rozwój sportów Ofelii pytając, czy tendencja ta mogła zostać genetycznie przekazana potomstwu, w szczególności dla “Columbia”, “Talisman”, “Premier”. “Joanna Hill” czy “Golden Ofelia”. Odnalazła w sumie 206 sportów, co stanowiło nieco ponad połowę wszystkich sportów mieszańców herbatnich,
Te interesujące statystyki można znaleźć w magazynie Królewskiego Towarzystwa Ogrodniczego ze stycznia 1955 r.
Wpis ten w rzeczywistości można by ciągnąć w nieskończoność, gdyż Ophelia jest przodkiem ponad 12000 odmian róż w tym ponad sto odmian to potomkowie w pierwszym pokoleniu. Bez Ophelii nie byłoby też i Peace .