-
Sissel Renaissance
Mieszaniec herbatni – Pernile i Mogens Olesen z roku 2003.
Kwiaty o średnicy 8-9cm w kolorze łososiowo różowym i stosunkowo mocnym zapachu. Kwiaty są dość luźno zbudowane, składają się bowiem z około 25 płatków a po rozwinięciu się przybieraja płaską formę.
Krzew ma wąski wysmukły pokrój i dorasta do około 1m wysokości. Liście bardo atrakcyjne, ciemno zielone, błyszczące. Mrozoodporność wg HMF 6 strefa usda.
Pochodzenie: Nieujawnione. Fotografia: Marian Sołtys na wystawie róż w Końskowoli 2009 i 2013. oraz Jan Wiązowski Końskowola 2010.
-
Munsterland
Krzewiasta,floribunda hodowli Wernera Noacka z roku 1986. Kwiaty łososiowo różowe, półpełne, powyżej 10cm średnicy, umiarkowanie pachnące. Kwitnie zarówno pojedynczymi kwiatami na końcach pędów, jak też w grupach po 2-3szt. przez cały sezon.
Krzew o pokroju wyprostowanym,dobrze rozgałęziony, rośnie bardzo bujnie, powyżej 1,5m wysokości. Liście duże błyszczące, ciemno zielone. Mrozoodporność 6 strefa usda.
Fotografia: Dorota Blicharz Mainau 2009. oraz przez uprzejmość Pani Elżbieta Kozak.
Fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka Europa Rosarium Sangerhausen 2013.
Fotografia – Przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz Europa Rosarium 2012. -
Comtesse de Nogherea
Fotografia Marian Sołtys Europa Rosarium SangerhausenRóża herbatnia
Hodowla – hodowli Gilberta Nabonanda z roku 1092.
Kwiaty – Kolor kwiatów delikatnie różowy, wpadający w łososiowy. Kwiaty duże,średnicy 10 cm, bardzo mocno wypełnione ponad 50 płatkami o klasycznej budowie.
Zapach – umiarkowany.
Fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka w Europa Rosarium Sangerhausen 2013.
Krzew zwartej, wyprostowanej budowy, dorastający do 1,2m wysokości. Mrozoodporność 6 strefa usda.
Pochodzenie: Reine Emma des Pays Bas x Paul Nabonand.
-
Alexandre Girault
Hybrid wichuraiana,
Hodowca – Ten imponujących rozmiarów klimber został wyhodowany przez firmę Barbiere Freres & Companie w roku 1907 i z całą pewnością utrwaliła ona reputację tej firmy w Europie. Był to czas kiedy to właśnie we Francji powstawały wszystkie bardziej liczące się róże pnące . To właśnie ta firma na na swoim koncie tak niewątpliwe sukcesy jak wyhodowanie Albertine czy Alberic Barbierre.
Kwiaty – Tym razem jest to róża o łososiowo różowych kwiatach, kwitnąca raz w sezonie, lecz rozproszone kwiaty pojawiają się przez cały rok. Kwiaty nie są wielkie, osiągają średnicę około 5-6cm ale pojawiają się po kilka na pędzie jednocześnie i są dobrze wypełnione przez około 40 płatków, nieco jaśniejszych na rewersie. Kwitną kiściami po kilka kwiatów rozwijając się z bardzo ładnych pąków, jednakże później kwiat ma nieco zmierzwioną nieregularną formę. Zasadniczo kwitną raz w sezonie, poczynając od połowy czerwca do końca lipca, choć rozproszone kwiaty mogą pojawiać się aż do jesieni.
Róża ta musiała zrobić duże wrażenie na Juliuszu Grawereaux, który tworząc swój słynny ogród przeznaczył jej najbardziej eksponowane miejsca w swoim rosarium. W zasobach strony poświęconej Roseraie l’Hay możemy znaleźć fotografię gdzie widzimy młody egzemplarz Aleksandre Girault, jeszcze mniejszy od samego właściciela.
Zapach – Dodatkowym ich walorem jest bardzo intensywny, owocowy zapach/ jabłek renet?/. Moim zdaniem silniejszy niż Albertine.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Krzew należy do grupy róż o bardzo intensywnym wzroście i bardzo rzadko poprzestanie na osiągnięciu 3-4m , w dobrych warunkach siedliskowych , jej giętkie pędy dorastają do 7m długości.Przycinamy ją po zakończonym kwitnieniu, ale zabieg ten nie jest konieczny. Liście ciemnozielone, błyszczące o dobrej odporności na choroby grzybowe. W klimatach cieplejszych niż nasze używana bywa jako monumentalna róża okrywowa np. do okrywania nasypów kolejowych.Mrozoodporność 6 strefa usda.Może rosnąć w półcieniu, toleruje również słabe gleby.
Pochodzenie: Rosa wichury x Papa Gontier . Nazwa tej róży pochodzi od nazwiska jednego z pracowników rodzinnej firmy braci Barbiere.Fotografia M. Sołtys w Roseraie L’Hay 2011 i Dorota Blicharz w Mainau 2009.
-
Blessings
Mieszaniec herbatni.
Hodowca – wyhodowany w roku 1967 przez Walthera Gregory.
Kwiat - różowy, średnicy 10 cm, zbudowany z około 30 płatków, umiarkowanie pachnący. Bardzo przypomina swoją roślinę rodzicielska jaką jest Queen Elizabeth, ale moim zdaniem kwiaty jej są wspanialsze lub powiedzmy precyzyjniej – wspaniałe. Całkowicie odporne na niekorzystne warunki atmosferyczne. Świetnie nadaje się na kwiat cięty, więc jeżeli ktoś w swoim ogrodzie ma specjalną rabatę gdzie ma posadzone krzewy z przeznaczeniem na kwiat cięty – powinien posadzić ją właśnie tam.
Krzew dorasta do 1, 2 m bardzo zdrowa.Mrozoodporność 6 strefa usda. Nagroda Award of Garden Merit RHS za rok 1993.
Liście – błyszczące, zdrowe, ciemno zielone.
Pochodzenie: Queen Elizabeth x siewka. Jest również forma pnąca wyselekcjonowana równolegle przez również Gregorego. Tu na fotografii w kolekcji Barni – obok.
Widzimy na nich formę pnącą a fotografie były robione po mokrych dwu dniach. Dobrze się sprawiła.
-
Gabrielle Noyelle
Róża mchowa nowszej generacji , powtarzająca kwitnienie,
Hodowca – wyhodowana w roku 1933 przez Emmanuela Buatois.
Kwiaty jak na różę mchową bardzo duże bo do 12 cm średnicy, łososiowo różowe z żółtą bazą płatków, zmierzające do kremowo białego. Kwiaty są dość luźno zbudowane z około 30 płatków, o mocnym zapachu. Kwitnie niewielkimi kiściami złożonymi z 3- 8 kwiatów. W jej przypadku niezwykłe jest to, że została wyhodowana już po tym jak przeminęła epoka wiktoriańska, która szczególnie hołubiła róże mchowe.
fotografie w rosarium Pani Małgorzaty Kralki 2013.Powtarza kwitnienie. Prawda, że niezbyt przypomina urok i tajemniczość pierwotnych róż mchowych? I jak tu nie przyznać racji Grahamowi Thomasowi, którego tego rodzaju próby hodowlane doprowadzają do irytacji. Nie przeszkodziło to jednak Johnowi Scarmanowi wyhodować bardzo udanego mieszańca róż mchowych, którego nazwał swojsko brzmiącym imieniem – Hanka.
Krzew – Jest to sporych rozmiarów krzew, dorastający do 2m wysokości, który może być prowadzony jako klimber. Mrozoodporność 5 strefa usda. Jest to zasadniczo róża na piękną pogodę, która rośnie najlepiej w upale. Płatki łatwo psują się podczas deszczu, a wilgotne części szybko zyskują powłokę białej pleśni w chłodnych warunkach.
Liście – roślina o bardzo atrakcyjnym ulistnieniu, niezbyt przypominającym liście róż mchowych.
Pochodzenie: Salet x Souvenir de Madame Krueger.
Fotografie: Frank Harrell i Sołtys Mainau 2009 oraz rosarium Abbaye de Valsaintes 2010. Nadto Elżbieta Kozak rok 2011 i Elżbieta Sołtys rosarium Barcelona 2012.
-
Belle Amour
Belle Amour, to róża alba /hybryda alba?/. Początki jej okryte są tajemnicą a Graham Thomas tak o niej pisze:”Ta piękna nazwa została nadana tej róży przez Miss Nancy Lindsay, która znalazła ją w starym klasztorze żeńskim przy Elboeuf -Normandia.(w roku 1950) W 1959 zobaczyłem ją rosnącą przy froncie domku w Norfolk: był to krzew istniejący tam od dawna, który musiał rosnąć tam przez wiele lat. To jest jedyna róża w grupie starych róż o takim łososiowym odcieniu jej różowego ubarwienia; podejrzewam tu wpływ Ayrshire Splendens’, starego ramblera z grupy Rosa arvensis , który ma nie tylko dokładnie ten sam kolor, ale również zapach miry; Ayrshire Splendens‘ o ile mi wiadomo również pachnie mirrą.” Rose Book str 48. Z kolei Nancy Steen dopatruje się u jej przodków, róży damasceńskiej. Jak by tam nie było jest to bez wszelkich już wątpliwości niezwykle piękna róża.Kwiaty półpełne, łososiowo różowe z żółtymi pylnikami. Rzeczywiście pięknie pachnie i kwitnie tylko raz w sezonie. Jesieni zakłada pomarańczowe owoce.
Krzew dorasta do 2m wysokości, liście duże, ząbkowane, ciemno zielone, mrozoodporność 3 strefa usda. Podobnie jak inne róże alba jest niewrażliwa na gorsze warunki uprawowe i ocienione stanowisko.Zakłada duże, liczne owoce , przypominające owocnie róż galijskich.
Pochodzenie: Nieznane. Fotografia nr 1, niewątpliwie piękna, nie wiem już skąd pochodzi, nr2 Frank Harrell, ale tu z kolei mam wątpliwości czy to jest ta róża. Kolejne fotografie zrobiłem sam w Sangerhausen 2009.
Z kolei w roku 2012 w rosarium im Cervantesa w Barcelonie Pani Elżbieta Sołtys zrobiła to oto zdjęcie a w opisie odmianowym znajdziemy, że wyhodował ją około roku 1940 niejaki Desconegut, hodowca francuski.
Te fotografie wykonałem w Roseto Botanico w roku 2014. Ślicznie się prezentował jej zwarty krzew, a poza kwiatami uwagę zwracają duże matowe i dekoracyjne liście. -
Coral Dawn
Klimber. Róża wyhodowana przez G.Boernera w roku 1952. Kwiaty różowo koralowe, duże o średnicy 10-12cm a nawet więcej, pełne o budowie rozetowej, składające się z około 35 płatków, mocno pachnące. Kwitnie przez cały sezon. Fotografia górna, udostępniona dzięki uprzejmości Patsy Cunningham.
fotografia obok – Elżbieta Kozak.Krzew o wysokości do 3,5m. Liście skórzaste. Mrozoodporność 5 strefa usda, ale jednocześnie HMF przytacza opinię rosarianina, który uprawia ją w 3 strefie mrozoodporności i każdego roku pędy tej róży pięknie odbijają od ziemi i krzew kwitnie bez problemu. Może być uprawiania w cienistych partiach ogrodu. Bardzo dobrze nadaje się do uprawy w formie kolumnowej.
Fotografie obok Marian Sołtys Pruhonice 2011.Pochodzenie:HMf przytacza bardzo zróżnicowane opinie na ten temat. Ja, pozostanę przy zdaniu G. Thomasa, który twierdzi, że to krzyżówka siewki New Dawn i jakiegoś nieznanego z nazwy żółtego mieszańca herbatniego oraz nieznanej czerwono pomarańczowej polyantha. Który następnie skomentował to w swoisty dla siebie sposób: “Zdarzyło się, ale rezultat jest czarujący!”
Pozwoliłem sobie przy opisie tej róży, użyć spolszczonej formy klimber. Jakoś ten typ róż musimy nazywać. Polskie określenie róża pnąca, nic nie określa. Jest zbyt szerokie. Nasze słownictwo nie daje nam szans na precyzyjne nazwanie rzeczy po imieniu. Jak by to nie brzmiało, proponuję, zgrabne moim zdaniem, określenie klimber. Druga językowa pułapka, która przy opisie tej róży się pojawiła to “pillar”. Anglicy nie mają z tym problemu. Proponuję tym razem formę opisową. Pillar to róża uprawiana w formie kolumnowej. Zresztą forma idealna dla krzewów różanych o średniej sile wzrostu.
-
Bucaroo
Róże G.Bucka.
Inna nazwa to Simon Estes.
Wyhodowana przez G.Bucka w roku 1984.
Kwiaty łososiowo różowe o lekkim, przyjemnym zapachu.Można by powiedzieć, że jest to pełnokwiatowa wersja Carefree Beauty
Zapach – umiarkowany.
. Mrozoodporność wg HMF 6 strefa usda, niemniej jednak na stronie http://www.ag.iastate.edu/centers/cad/Broses.html znajdziemy uwagę, że w warunkach Iowa jest w pełni mrozoodporna, czyli możemy spodziewać się znacznie większej mmrozoodporności. Szkoda, że nie natknąłem się na dane o jej pochodzeniu, wówczas moglibyśmy na ten temat powiedzieć coś więcej. Fotografia:Photos courtesy of Mary Buck and the Iowa State University Research Foundation, Inc.
-
Sandra
Mieszaniec herbatni. Róża wielokrotnie “poprawiana” przez Kordesa. Pierwsza jej wersja ukazała się w roku 1981, potem w 1990 i wreszcie w 2002. Nie wiem którą wersję przedstawia fotografia Rafała Wolskiego. W każdym razie ja swój opis odniosę do wersji pierwszej. Posadziłem ją pod folią w roku 1984 i przez siedem lat dawała mi piękne kwiaty osadzone na bardzo długich, ponad metrowej długości pędach, co w owych czasach było czymś niespotykanym. Potem wyparły ją róże z Izraela i Kolumbii. W gruncie nie jest już tak żywotna.“Pąki kwiatowe stożkowato-cylindryczne,długości 3,5-4cm. efektowne. Kwiaty mają barwę łososioworóżową, w rozkwicie o średnicy 10-11cm, zbudowane z około 34 płatków. Główne kwitnienie rozpoczyna się w połowie czerwca. Krzewy rosnące w gruncie kwitną obficie na długich pędach. Zapach ma bardzo delikatny…Doskonała do uprawy w gruncie na kwiat cięty…Kwiaty tej odmiany są chętnie kupowane, gdyż odznaczają się trwałością i nie zmieniają barwy podczas przechowywania.” M.Jerzy,S.Żyła, M. Czekalski “Róże 110 odmian” str, 131 .
Pochodzenie: Mercedes x siewka. Fotografia Rafał Wolski.