-
Mrs. R.M.Finch
[SinglePic not found]Polyantha, wyhodowana w Australii przez R.M.Finch’a w roku 1923.To wielka przyjemność oglądać tą różę w pełni kwitnienia. Kwiaty ma miseczkowate, półpełne różowe, z wiekiem /albo w słońcu/ bledną, rozwijają się na końcach pędów w sporych wiechach po 7-10 sztuk a otacza je aura lekkiego, czystego zapachu. Średnica kwiatów 6-7cm.
fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia 2014 .
Fotografie – Nina Wroobel w Brooklyn Botanic Garden 2014 .Krzew dorasta do 70-80cm,jest krępy i rozłożysty. Liście ma skórzaste, gładkie i trudno się na nich doszukać śladów grasowania chorób grzybowych. Pędy są prawie pozbawione kolców. Mrozoodporność 6 strefa usda.
Pochodzenie: Orleans Rose x siewka. Fotografie, The Dow Garden Bugwood.org.
-
Lullaby
Polyantha.Odmiana róży wyhodowana przez Roya Shepherd’a w roku 1953. Bardzo piękna róża, wyglądem nawiązująca do róż damasceńskich, niesłusznie zapomniana przez ogół rosarian, koneserzy jednakże doceniają jej urodę. Kwiaty ma białe, często z różowym rumieńcem w środku kwiatu. Zbudowane są one z około 75 płatków a wyglądem, przypominają kamelię. W pełni rozkwitu odsłaniają zielone oczko, przypominając do złudzenia Mme Hardy, ale mają nad nią tą przewagą, że kwitnie wytrwale przez cały sezon. Przyjemnie pachnie. Kwiaty maja tendencję do pojawiania się dość późną wiosną, jednakże już potem, kwitnie regularnie i obficie przez cały sezon do mrozów.Krzew o wzroście około1,2m, rozłożysty, liście ciemnozielone, skórzaste, bardzo odporne na choroby grzybowe. Mrozoodporność 6 strefa usda.
Pochodzenie: Rosa soulieana x Mrs. Joseph Hiess/ x Cecile Brunner . Fotografia: The Dow Garden Bugwood.org
-
Marie Pavie (Pavic)
Poliantha.
Synonim – W handlu, np. w Belgii spotykana również pod nazwą Marie Pavic.
Hodowca – Wyhodowana, odkryta, przez Alphonse Aglegatiere – Francja w roku 1888 i proszę sobie wyobrazić, że po 111 latach cichutkiego bytowanie nagle ni stąd ni zowąd w 1999 roku wydała różowy sport Marie Daly. Kwiaty czysto białe, gdy są już w pełni rozwinięte, pąki różowe, kwiat po rozwinięciu się również jest w centrum lekko różowy. Ma dużą łatwość kwitnięcia. Kwiaty są bardzo wypełnione, składają się z 25-30 płatków o średnicy do 4 cm. Jest to piękna róża, zarówno jako całość, jak i indywidualnie każdy z jej kwiatów. B. Dickerson twierdzi, że to taka miniaturowa Souvenir de la Malmaison, ale o wiele łatwiej i obficiej kwitnąca.
Zapach – Mocno pachnie.Na mój nos jest to najbardziej pachnąca ze wszystkich poliantów.
Krzew dorasta do 1,2m wysokości ale w zimniejszym klimacie może to być maksymalnie 60cm. Pędy umiarkowanie uzbrojone w kolce,praktycznie bezcierniowe, charakteryzuje się bardzo dobrą odpornością na choroby grzybowe. Liście intensywnie zielone, stosunkowo duże. Nadaje się do uprawy w cieniu, ale wówczas jej kwiaty będą delikatnie różowe. Doskonała do uprawy w pojemnikach. Jest to jedną z najbardziej ulubionych róż Jacka Harkness’a. Mrozoodporność 4 strefa usda. Idealna róża do małych ogrodów, będzie nas cieszyć swym obfitym kwitnieniem przy absolutnym minimum uwagi z naszej strony. Róża, która obecnie, całkiem zasłużenie, ze względu na swoją mrozoodporność i odporność na choroby grzybowe, przeżywa swój renesans.
Dla mnie jest przeżywającą swą drugą młodość, jedną z najlepszych poliant, jakie można mieć w ogrodzie. Podkreślam następujące zalety:
To krzew róży, który można łatwo wyhodować z sadzonek zielnych z dobrymi wynikami.
W moim ogrodzie nie leczę krzewów róży, a mimo to nie cierpi na atak grzybów. Być może ze względu na swój kolor jest atrakcyjny dla takich czarnych żuczków, ale ponieważ jest bardzo obficie kwitnąca, szkody można zobaczyć tylko w pierwszych kwiatach.
Kwitnie bardzo dobrze przez całe lato, jesień i wczesną zimę. Daje bardzo zwarty krzew róży. Jesienią kwitnie obficie, co więcej, każdego roku. Ma bardzo przyjemny owocowy zapach, to bardzo ważne ponieważ w rodzinie polianh jest wiele róż bez zapachu. Tworzy piękną białą masę.Pochodzenie: Nieznane. W 1901 roku P. Lambert użył jej jako dawcy pyłku przy swojej krzyżówce uzyskując Catharine Zeimet. Fotografia: The Dow Garden Bugwood,org.kolejne fotografie: Marian Sołtys w Rosarium Abbaye de Valsaintes 2010.
-
La Marne
Bardzo bujnie rosnąca polyantha z roku 1915. Wyhodowała ją firma Barbiere Freres & Compagne która bardziej zasłynęła takimi osiągnięciami jak mieszańce róży wichury Alberic Barbiere , Paul Transon czy Albertine. La Marne jest dziś już co nieco zapomnianą różą, a szkoda. To jedna z tych róż, które były bardziej popularne w Stanach Zjednoczonych niż w Europie. Kwiaty jasno różowe z łososiowymi brzegami o średnicy 5 cm zbliżając się do centrum kwiatu płatki są jaśniejsze. Rewersy płatków ciemno różowe, przy czym najciemniejsze są płatki zewnętrzne. Kwiaty półpełne, czasami pojedyncze, kwitnie przez cały sezon baldachami złożonymi z 5-20 kwiatów.
Krzew jako się rzekło bujny, dorasta do 1,8m wysokości ale o bardzo zwartym, zwięzłym pokroju. Liście ma ciemnozielone, błyszczące. Pędy prawie bezkolcowe. Nie miałem okazji tej odmiany widzieć, ale patrząc po sztandarowych kreacjach firmy ,można się spodziewać, że zdrowotność będzie znakomita. Niestety mrozoodporność to 6- 7 strefa usda. Preferuje otwarte, nasłonecznione stanowiska ale kwiaty lepszej jakości zawiązuje podczas chłodniejszych okresów pogodowych. Może być uprawiana w gorszych warunkach glebowych, wybaczy nam nawet pewne zaniedbanie w opiece.. Kwitnie wczesną wiosną lub w okresie jesiennym. Nie wiąże owoców.Ma dużą łatwość rozmnażania przez sadzonki. Jest bardzo atrakcyjna, oglądana zarówno z bliska jak i z daleka.
Pochodzenie Madamme Norbert Levavaseur x Comtesse du Cayla . Fotografia Elżbieta Sołtys w Roseraie l’Hay 2011.
Firma Barbiere Freres & Compagne istniała jak na tego typu przedsięwzięcia krótko. Została założona w 1900 roku a zamknięta w roku 1933. W tym czasie bracia wyhodowali 67 nowych odmian róż. Jeden z braci był powołany do wojska w czasie I wojny Światowej gdzie brał udział jako chirurg. Zapewne te doświadczenia wpłynęły na nazwanie tej róży od miejsca jednej z najokrutniejszych bitew, gdzie zginęło 2,5mln żołnierzy.
-
Verdun
Polyantha, wyhodowana we Francji w roku 1918 przez Barbieres Freres & Companie. Kwitnienie rozpoczyna późną wiosną racząc nas bardzo obficie karminowoczerwonymi bardzo pełnymi o kulistej budowie, kwiatami o około 40 płatkach, przez cały sezon. Kwiaty pojawiają się niestrudzenie w wiechach/gronach/ po 15- 20 kwiatów.
Krzew bardzo zwarty, do 50cm wysokości/ inne źródła podają do 90cm/ , ale rośnie niezwykle bujnie.Mrozoodporność 5-6 strefa usda.
Mimo, że ma już prawie sto lat, dopiero teraz na fali zainteresowania starymi formami i mody na stare róże zaczęła pojawiać się na różnego rodzaju pokazach zdobywając liczne nagrody – głównie zresztą w USA. Zdumiewającym jest, iż mimo usilnych poszukiwań w internecie, znalazłem ją tylko w dwu żródłach.
Pochodzenie : nieznane.
Fotografia :Elżbieta i Marian Sołtys rozarium Pruhonice 2011.kolejne: Roseraie l’Hay 2011.
-
Diamond Border
Polyantha, krzewiasta. W USA jest znana i sprzedawana pod nazwą Diamond Head. Hodowla Mogens i Pernile Olesen z roku 1991. Kwiaty w białym kolorze, półpełne, płaskie w kształcie, złożone z 10-15 płatków, o średnicy 8cm. Kwitnie gronami kwiatów przez cały sezon.
Fotografie – w Rosarium im. Nisso Fumagali w Monza rok 2018.Krzew o wyprostowanej budowie dorastający do 1,5m wysokości z łukowato przewieszającymi się a nawet lekko pokładającymi się pędami. Doskonała mrozoodporność strefa 4b usda. Roślina odporna na choroby grzybowe i odporna na niesprzyjające warunki atmosferyczne.
Fotografie wykonane w Ogrodzie Powsin, rok 2019.Pochodzenie: *Bonica* x siewka. Jest to doskonała rekomendacja dla każdego kupującego i tak sobie myślę , że im więcej odziedziczyła po roślinie matecznej tym lepiej dla niej.
-
Cecile Brunner
Polyantha. Jedna z najbardziej popularnych a może i najbardziej popularna dziś polianta. Ulubiona róża Ralpha Moore. Nazywana też “Sweetheart Rose’ podbiła świat róż, gdy tylko została wprowadzona do obrotu handlowego i od tego czasu pozostaje wyjątkowo popularna.
Synonimy -Inaczej Mme Cecile Brunner, Mignon. Amerykanie szczególnie upodobali sobie tę różę nadając jej zresztą znamienną nazwę synonimiczną - Sweetheart Rose.
Hodowla Marie(Veuve) Ducher z roku 1881. czytaj więcej…
-
Red Yesterday
Fotografie: Marian Sołtys – kolekcja własna.Krzewiasta/Polyantha/.
Synonimy – Red Ballerina, Mariorie Fair.
Hodowla – Harknessa z roku 1978.
Kwiaty – To czerwona wersja słynnej Baletnicy, moim zdaniem ładniejsza, bardziej chwytająca z oko od Balleriny i wydaje się obficiej kwitnąć.
fotografie: Marian Sołtys w Rosarium parku Tete d’Or w Lyonie 2010.
Kwiaty czerwone z białym środkiem, niestety bez zapachu. Kwiatuszki 3cm średnicy, o pięciu płatkach, zebrane w obficie kwitnące wiechy składające się z nawet 50 kwiatuszków, rozwijają się wytrwale i niestrudzenie przez cały sezon.
Krzew wyrasta do 1,5m wysokości przy około 1m szerokości. Liście ma jasnozielone, małe, lekko błyszczące. Toleruje uprawę w miejscach zacienionych i jest bardzo odporna na choroby grzybowe. Otrzymała certyfikat jakości ADR za rok 1980.
Tak naprawdę na co ją stać zobaczyć możemy na fotografii poniżej wykonanej wparku Tete d’Or w Lyonie. Istna burza kwiatów!
Pochodzenie:*Ballerina* x Baby Faraux. W roku 2010 posiałem kilka nasion Balleriny z zapylenia siłami natury. Jedna z siewek jest bliźniaczo podobna do Red Yesterday. Niepodobnym jest by mogła być zapylona przez Baby Faraux. Ciekawa sprawa.
na fotografii obok zobaczyć możemy trochę inne spojrzenie Pani Elżbiety Kozak, na tą odmianę.Posadziłem ją jesienią 2008 na wystawie południowej gdzie zdobi rabatę czerwoną i też nie grymasi a słońce nie przypala kwiatów. Jak widzimy na fotografii dobrze współpracuje z floxem drumondii. Świetnie nadaje się do przyozdabiania bukietów z róż, ale po ścięciu kwiaty jej nie są trwałe więc efekt tak uzyskany jest krótkotrwały. Kupiłem w szkółce www.ruze.unas.cz , Fotografia: Marian Sołtys.
I jeszcze jedno spojrzenie na tą odmianę. fotografie może nie są zbyt udane, ale chciałem tu pokazać w jaki sposób rosarium to/niestety nie wiem jakie/ prowadzi odmianę pienną. Solidna konstrukcja metalowa z wypuszczonymi drucianymi wąsami do przymocowywania pędów pozwoli nadać jej formę regularnego parasola i zapobiegnie wyłamywaniu się pędów. Do tej metody potrzeba nam tylko jednego. Naszczepienia na podkładce odmian mrozoodpornych. Takie prowadzenie bowiem wyklucza z góry jakiekolwiek ocieplanie. Róża musi się bronić sama.
fotografie – przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz, kolekcja własna.xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
-
Weneda
Fotografie – M. Sołtys, Ogród Botaniczny UW.Floribunda/polyantha/.
Synonim – Veneda .
Hodowla Stanisław Żyła z roku 1997.
Kwiaty – różowe, budowy rozetowej, złożone z ponad 30 płatków.
Zapach -
Krzew – o pokroju wyprostowanym, wysokości do 100 cm.
Liście -
Pochodzenie -
To wspaniała odmiana , wytrwale i obficie kwitnąca, godna najwyższej uwagi. Zasługuje na baczniejszą uwagę ze strony polskich rosomanes. Tym bardziej , że bez problemu, za niewielką cenę możemy ją kupić w szkółce Rosarium Państwa Chodunów.
Nie wiem co dokładnie miał na myśli Pan Stanisław Żyła używając imienia Weneda dla nazwania swej róży. Wenedów, starożytne plemię dawniej dość powszechnie identyfikowane z zachodnimi Słowianami, czy też raczej to wszystko co wiąże się z dramatem Juliusza Słowackiego “Lilla Weneda”.
fotografie – przez uprzejmość – Pani Joanna Smolińska w rosarium w Powsinie 2012.Akcja utworu rozgrywa się nad jeziorem Gopło a jej osią jest najazd Lechitów na Wenedów. Dramat kończy się klęską Wenedów i śmiercią Lilli Wenedy i jej ojca Derwida oraz braci Lelum i Polelum. Dlaczego więc nie nazwał jej Lilla Weneda? Gdy spytałem o to Pana Stanisława Żyłę odpowiedział:”Nazwę tą podpowiedziała mi Musierowicz.”
fotografie – przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz, kolekcja własna.
Na HMF podano , że jest to mieszaniec herbatni jednocześnie powołując się na moją stronę internetową. Nie odpowiada to stanowi faktycznemu.
-
Fairy Dance
Okrywowa. Polyanta.
Synonim – W obrocie handlowym często jest mylona z Red Fairy Ralpha Moore. To jednak nieporozumienie, to są dwie różne odmiany choć bardzo do siebie podobne.
Hodowca – Wyhodowana w firmie Harkness w roku 1979.
Kwiaty – Kwitnie przez cały sezon, kwiaty drobne, średnicy około 3cm, w kolorze wiśniowo czerwonym o lekkim zapachu. Kwiaty pojawiają się w dużych kwiatostanach w ciągu całego lata i jesienią, długo utrzymując się na pędach.Cudowna różyczka z drobnymi kwiatkami. Mnóstwo czerwonych kwiatów sprawia, że na rabacie zawsze “coś się dzieje”. Całkowicie obojętna na deszcz, kwiaty nie opadają podczas deszczowej pogody.
Krzew mały, do 60cm wysokości, ale rozłożysty,liście drobne, błyszczące.Używa się jej jako róży okrywowej.Rozmnażanie jej z zielnych sadzonek pędowych nie powinno przysparzać problemom nawet średnio zaawansowanym amatorom. Otrzymane w ten sposób krzewy bardzo dobrze sprawują się przy uprawie w gruncie. Roślina bardzo żywotna, jest mrozoodporna, 4 strefa usda. Roślina o szerokim zastosowaniu, doskonała na rabaty, kwietniki, do parków, ogrodów, przy ulicach, wzdłuż chodnika. Dobrze komponuje się wraz z krzewami i bylinami. Dobra na obwódki i skarpy. Niezastąpiona w uprawie w pojemnikach. Bardzo dobra na pierwszą linie rabat. Fantastycznie sprawdza się jako roślina na pierwszą linię czerwonych rabat. Pewnym problemem będzie dobranie dla niej roślin towarzyszących. Ja, przydałem jej floxa drummonda, kolorystycznie są do siebie bliźniaczo podobni.
Pochodzenie:
Fotografie Tomek Ciesielski
oraz MS. Tu znajdziemy* jeszcze inne fotografie* róż hodowli Harknessów.