Moje róże – moja pasja

Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia


  • Miss Edith Cavell

    miss-edith-cavell-438 miss-edith-cavell-440 miss-edith-cavell-441 miss-edth-cavell-437

    Fotografie: Marian Sołtys Roseraie l’Hay 2011.

    Polyantha,

    Hodowca – znalazł ją  Gerrit de Ruiter  szykując zrazy z odmiany  Orleans Rose w   1914 roku a już w roku 1917 Jan Spek, który zajął się jej introdukcją, był gotowy z wejściem na rynek z pełną ofertą!. Oto jak opisuje to zdarzenie sam znalazca: “Był sierpień 1914 r., Kiedy jako młodzieniec wycinałem zrazy, znalazłem ładny   pęd kwitnący na czerwono wśród wielu różowych róż poliantha, var. Orleans Rose. Pomyślałem, że to wielkie odchylenie koloru. Po tej sesji rok później wyhodowałem cztery krzewy. To był początek mojej pierwszej nowości, róży polianty Miss Edith Cavell. Po tym, jak zdarzyło mi się znaleźć ten sport, stało się to moim hobby aby uważnie obserwować i wybierać pojawiające się mutacje róż. Dzięki temu udało mi się uzyskać odmiany w kolorach różowym, łososiowym, czerwonym i pomarańczowym, które można ogólnie opisać jako „Orleans Rose Group”.

    Jan Spek przygotował 80 000 roślin.  To od  Miss Edith Cavell zaczęła się kariera Gerrita de Ruitera i wypuścił na rynek jeszcze wiele sportów od polyanth, ale to było jeszcze przed tym,nim na dobre zajął się hodowlą róż. Po jego śmierci dzieło kontynuował jego syn Gysbert.

    Polyantha ta, powtórnie przywrócona została do życia przez Petera Bealesa w roku 1985, to jedna z najlepszych polyanth jakie wyhodowano.

    Kwiaty –  w kolorze szkarłatnym do szkarłatno czerwonego o lekkim zapachu, była to wielka poprawa w zakresie czerwieni w klasie polyanth.  Zakwita, ogromnymi stożkowatej budowy kiściami małych, o średnicy 2 -3 cm kwiatuszków. Kwitnie cały sezon. tworząc czerwone dywany w masowych nasadzeniach.

    Zapach – Delikatnie pachnie.

    miss-edith-cavell-a

    miss-edith-cavell oraz Baden k. Wiednia.

    Krzew niewielki, dorastający do 60cm wysokości o bardzo dobrej odporności na choroby grzybowe, nadaje się do uprawy w miejscach zacienionych. Roślina o wszechstronnym zainteresowaniu. Onegdaj służyła jako róża rabatowa. Dziś uprawiać ją możemy z równym powodzeniem ale już jako uzupełnienie rabat mieszanych, czy też w uprawie pojemnikowej.

    miss-edith-cavell-747 miss-edith-cavell-748

    Fotografie: Marian Sołtys rosarium Pruhonice 2011.

    Pochodzenie: Jest to jeden z pierwszych sportów jakie wydała słynna Orleans Rose. Sama też wydała sporty- Orange Perfection , Ideal i Orange Miss Editth Cavell. Nadto jest roślina mateczną takich odmian jak Frensham, Robin Hood czy Mrs. Trensham Gilbey. Pod nazwą Edith Cavell, spotkamy też żółto kremowego mieszańca herbatniego,którego firma Chaplin Bross wypuściła na rynek w roku 1918, ale po niej dziś ślad już zaginął. Twórcy nowych odmian róż nie mogą przewidzieć co stanie się z jego nowa kreacją w przyszłości. Miss Edith Cavell wspaniale wpisała się w ten ciąg przyszłych zdarzeń. Dała nam Robin Hooda a ten  niebawem Iceberg. Iceberg z kolei świetnie przysłużyła się Austinowi w jego programie hodowlanym. I tak bez końca…

    miss-edith-cave-galicja-2011-101a

    miss-edith-cavel-galicja-2011-100a Fotografie obok: Marian Sołtys rosarium Borova   Hora 2011.

    Ponieważ polyanthy są mistrzyniami świata jeżeli chodzi o wydawanie sportów, a któż by bardziej niż firma Ruiter zdawał sobie z tego sprawę rozpoczął się tam dość niecodzienny wyścig. Nie było wszak pewności czy ktoś inny nie znajdzie równie atrakcyjnej mutację. W ciągu mianowicie półtora roku firma wypuściła na rynek 80 tysięcy sadzonek. A wtedy jeszcze nie znano mikrorozmnażania! Zdarzenie to opisuje Jack Harkness w swojej książce Roses z roku 1978.

    Nie uchroniło to jednakże jej przed niszczycielska siłą zapomnienia. Minęła moda na polyanthy, zaczęły więc wegetować na łaskawym chlebie rosomanes, szczęśliwe że podarowano im  marny kąt , za to, że nie wyrzucono po prostu na kompost. Podobny los spotkał i tą właśnie omawianą  Miss Edith Cavell . Przywrócenie jej ludzkiej pamięci, niejako już w ostatniej chwili, zawdzięczamy Peterowi Beales. Opisuje je Hazel le Rougetel, spotkałem tę informację również w The Guardian z roku 2013 w artykule poświęconym Bealesowi po jego śmierci. Otóż Peter w roku 1985 spotkał ją wegetującą w  kącie ogrodu w Broads/Norfolk/ i przywrócił do życia.

    baby-doll-edith-cavell

    Miss Edith Cavell to brytyjska pielęgniarka, którą w czasie I Wojny Światowej  w roku 1915 , niemcy aresztowali  jako szpiega za pomoc w ucieczce jeńców wojennych.Mimo interwencji dyplomatycznych została rozstrzelana przez Niemców jako szpieg w roku 1915. Dziś pamięć jej zachowuje pomnik w Londynie, szczyt górski w Kanadzie, szpital w Brukseli i samotny krzew róży jej imienia w kaplicy pamięci pielęgniarek w Christchurch  w Nowej Zelandii.

  • Paris

    paris-422 paris-rok-1929-a paris-rok-1929

    Ta bardzo udana pod każdym względem róża, to polyantha, wyhodowana w firmie de Ruiter Innovation w roku 1929. Kwiaty o średnicy 2-3cm, półpełne w kolorze czerwonym, bez zapachu. Kwitnie bardzo obficie w kilkudziesięcio kwiatowych gronach, kontynuując kwitnienie praktycznie bez przerw przez cały sezon.

    Krzew jest rośliną  kompaktową, dorastającą do 60-80 cm wysokości .Ulistnienie ma oliwkowo zielone, błyszczące o bardzo dobrej odporności na choroby grzybowe. Jest to wartościowa odmiana o możliwym bardzo szerokim spektrum zastosowań. Na rabaty mieszane i do uprawy w kontenerach. Tu widzimy ją na jednej z fotografii jak bardzo wdzięcznie prezentuje się w formie piennej.Niestety Combined Rose list nie wymienia jej jako dostępnej w obrocie handlowym.

    Przodkowie nieznani. Fotografie: Elżbieta i Marian Sołtys Roseraie l’Hay 2011.

  • Baby Faraux

    baby-faurax-393

    Polyantha, wyhodowana przez Leonarda Lille z Francji w roku 1924.Bardzo wdzięczna różyczka o półpełnych, purpurowo fiołkowych kwiatuszkach o średnicy 2-2,5cm złożonych z około 15-20 płatków. Kwitnie przez cały sezon i pachnie.

    Krzew kompaktowych rozmiarów , dorastający do 60-70 cm wysokości. Mrozoodporność to 5 strefa usda a więc podobna jak róż angielskich Davida Austina.Budowa krzewu daje nam ogromne możliwości kompozycyjne. możemy ją z powodzeniem uprawiać w niewielkich pojemnikach np. na tarasie. Bardzo dobrze skomponuje sie nam w założenie rabaty mieszanej – jeżeli ktoś widzi możliwość zastosowania tego typu klimatów kolorystycznych. Świetnie sprawdzi się też przy podsadzaniu innych odmian o podobnym charakterze/pnących/ jak np. Perenial Blue do okrycia gołej nasady pędów.

    Pochodzenie. Nic nie wiemy o jej przodkach. Jednakże pozostawiła po sobie całkiem udane potomstwo, jako że inni rosarianie bardzo chętnie korzystali z jej niewątpliwych wdzięków. I tak: Harkness z jej pomocą dał nam Escapade w roku 1967 oraz  śliczną Red Yesterday. W 1984 roku L.Lens natomiast uzyskał Dentelle de Malines . Gdyby tak  solidniej poszukać zapewne znalazło by się więcej przykładów.

    Fotografia: Marian Sołtys Roseraie l’Hay 2011.

  • Neige d’Avril

    neige_d-avril_fdec

    Rambler, najprawdopodobniej polyantha.

    Synonim – April Snow .

    Hodowca – wyhodowana została przez rosarianina Altin Robichona w roku 1908.

    Kwiaty – niewielkie, o średnicy około 4cm złożone z około 15 płatków. Kwiaty płaskie, rozetkowej budowy w czysto białym kolorzez z wyraźnie zaznaczającymi się żółtymi pylnikami. Dodatkową jej zaletą jest dość mocny, subtelny, owocowy zapach.  Jej wyróżniającą cechą jest bardzo wczesna pora kwitnienia. W dobrych warunkach środowiskowych, w klimacie Francji zakwita już w kwietniu wyprzedzając inne odmiany o jeden miesiąc!  Stąd właśnie nazwa: Śnieg w Kwietniu. Ciekaw jestem kiedy by zakwitła w naszych warunkach.Nie powtarza kwitnienia, jednakże sam okres kwitnienia jest stosunkowo długi.

    Zapach – pachnąca.

    Krzew o wiotkich, bezkolczastych  pędach dorastających – w zależności od warunków w jakich rośnie – od 2,5 do 4m długości. U nas należy się spodziewać raczej tej dolnej granicy. Liście raczej drobne, świeżo zielone o dobrej odporności na choroby grzybowe, łatwa w uprawie. Mrozoodporność w granicach 5-6 strefy usda.

    Przodkowie nieznani.

    Na stronie rosarium L’Hay znalazłem informację, że idąc z duchem czasu Robichon dążył do wyhodowania karłowej polyanthy podobnie jak i inni hodowcy z Orleanu. W roku 1910 Turbat wyhodował Yvonne Rabier, Levasseur w roku 1909 Orleans pink. Tak więc Robichon chciał mieć swoją małą polyanthę a w efekcie otrzymał ramblera!

    Fotografia pochodzi ze strony rosarium L’Hay.

  • Camping

    camping camping2

    camping3 Egzemplarz ten sfotografowałem w rosarium Pani M. Kralki 2013.

    Polyantha. Wyselekcjonowana przez Leopolda Grąbczewskiego w roku 1967. Kwiaty w kolorze jasno różowym, półpełne, drobne  o średnicy 3-4cm o delikatnym zapachu. Kwitnie baldachogronami przez cały sezon.

    Pochodzenie: sport od Paul Crampel . Odmianę tą można nabyć w szkółce *Rosarium* Adama Choduna.

  • Rodhatte

    rodhatte-740

    Floribunda, wyhodowana w roku 1911 lub 1912/w zależności od źródeł/przez Dines Poulsena. Kwiaty wielkości 8-9cm średnicy, półpełne złożone z około 25 płatków w wiśniowo czerwonym kolorze. Nie pachnie.

    Krzew wysokości około 150cm, liście jasno zielone. Podatna na czarną plamistość.

    Pochodzenie: Nie ma wątpliwości, że rośliną mateczną jest Madamme Norbert Levavaseur. Jeżeli chodzi natomiast o dawcę pyłku to opinie są podzielone. Jedni twierdzą iż była to Richmond inni natomiast, że Liberty Dicksona. Nazwa Rodhatte znaczy ni mniej ni więcej tylko Czerwony Kapturek. Jest już kilku tych Czerwonych Kapturuków. I Geschwind i Kordes no i ta ….

    rodhatte-741 rodhatte-742 rodhatte-743

    Jest to pierwsza floribunda. Powstała w roku 1911 w wyniku bardzo prostego pomysłu Poulsena by skrzyżować polyantę z mieszańcem herbatnim. w roku 1911 skrzyżował on polyanthę Madame Norbert Levavaseur z  mieszańcem herbatnim Richmond. Zapoczątkował w ten oto sposób nową klasę róż bukietowych nazwaną później floribunda a będącą czymś pośrednim pomiędzy polyanthami a mieszańcami herbatnimi. Mają one wszystkie istotne cechy jednych i drugich.

    rodhatte-411 rodhatte-412

    ” Obfitość kwitnienia, właściwość osadzania kwiatów w bukietach oraz dobre krzewienie się uzyskały od starych drobnokwiatowych róż bukietowych. znaczniejszą zaś wielkość kwiatów i ulistnienie przejęły od mieszańców herbatnich. Wytwarzane przez nich baldachogrona mają poza tym kształt raczej płaski a nie kopulasty oraz są znacznie większe niż u starych odmian.” Kazimierz Wizner Róże w gruncie, strona28. I dalej czytamy:” Ta rasa róż bukietowych w niedługim czasie stała się niezwykle popularna, wypierając w cień stare poliantki, które nie mogły wytrzymać z nimi konkurencji. Są one bardziej efektowne, mają bogatszą skalę barw i dlatego stanowią w dalszym ciągu niezwykle cenną rasę róż o masowym zastosowaniu. Jak pamiętamy czytając dzieje mieszańców piżmowych Pembertona rozwój również i tej grupy róż został zahamowany prze burzliwą karierę floribund.

    rodhatte-306 rodhatte-307

    Sama Rothatte nie zrobiła jednakowoż jakiejś większej kariery ale za sprawą Auguste Nonina , który skrzyżował ją powtórnie z Richmond i tak to otrzymaliśmy inną floribundę Joseph Guy, która cieszyła nasze oczy przez ponad pół wieku i jeszcze w latach siedemdziesiątych ub. wieku miała wielkie powodzenie w sprzedaży.

    Powiedziałem, że Rodhatte nie zrobiła większej kariery. To zdumiewające, bowiem  to bardzo wytrzymała, cierpliwa różyczka. Bowiem w  latach 1915 – 16  w sztokholmskim ogrodzie publicznym nasadzono kilka rabat tej róży. Jak podaje  raport kontrolny z roku 1939 a więc ponad 20 lat po nasadzeniach. Rabaty nadal prezentowały się świeżo i nie odnotowano ani jednego przypadku wypadów w nasadzeniach . – Podaję za “The early floribindas” strona 20 – Brent Dickerson.

    I jeszcze jeden cytat: Stosowana bardzo szeroko w Skandynawii i Niemczech jako róża rabatowa cechującą się wprost niezwykłą odpornością i razem z Kirsten i Else Poulsen upiększały północne regiony  Szwecji Norwegii i Finlandii gdzie były bardziej popularne niż inne powtarzające kwitnienie róże. W zimne i deszczowe lata i jesienie rozwijają się najlepiej. Podobnie  dobrze sprawdza się w północnej Anglii i Szkocji. Tamże, strona 180.

    Fotografie: Marian Sołtys w rozarium Pruhonice 2011, oraz Elżbieta Sołtys w Roseraie l’Hay.

  • Bohmova Popelka

    bohmova-popelka bohmova-popelka1

    Polyantha, wyhodowana przez Jana Bohma w roku 1934.W Czechach spotykana również pod nazwą Rajhrad – podaję za portalem internetowym ruże.wi.cz. Kwiaty średnicy około4cm, półpełne, jasno różowe. Kwitnie przez cały sezon.

    Krzew jest ramblerem o pędach dorastających do 3m długości. Zwraca uwagę interesujące ulistnienie krzewów o bardzo zróżnicowanych w kształcie i wielkości liściach.

    bohmova-popelka-353a

    Fotografia obok: Marian Sołtys rosarium Borova Hora 2011.

    Przodkowie nieznani.To, że HMF zamieściło na ten temat zdawkowe informacje, nie powinno dziwić, jest to bowiem z ich perspektywy niszowa odmiana na peryferiach świata. Zdumiewa natomiast brak szerszych informacji u braci Czechów. Wszak Jan Bohm to ktoś nie tylko w Czechach i nie tylko w małym było nie było świecie róż.

    Fotografie: Przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka.

  • Anicka

    anicka-p-valasek-1940 anicka

    Miniaturowa polyantha, wyhodowana przez czeskiego hodowcę Frantiska Valaska chyba w roku 1940.Napisałem, że chyba ponieważ w zależności od źródeł data jej powstania podawana jest różnie od 1930 do 1949 roku.

    Kwiaty – czerwone, drobne ,do 2-3 cm średnicy w kształcie uroczych ciemno czerwonych pomponików, nie pachną. Zakwita rozproszonymi wiechami, ciesząc nas swoim kwieciem przez całe lato.

    anicka-walasek-1957galicja-2011-113a

    Odmiana ta jest niewielkim, do 60cm wysokości mocno rozgałęzionym krzewem, świetnie nadającym się do tworzenia obwódek rabat czy do tak modnej obecnie uprawy pojemnikowej.

    Przodkowie nieznani. Wprawdzie nie jest to sformułowane nigdzie expresis verbis, jednakże w końcu należy o tym powiedzieć. Są ewidentnie dwie Anicki. Obie pochodzą od tego samego hodowcy. Zapewne ta z roku 1957 jest pomarańczowym sportem od tej z roku 1940

    Fotografia przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka wykonana w Arboretum Borova Hora, oraz Pani Kamil Szlązkiewicz w Sangerhausen.

  • Cetennaire de Lourds

    centenaire-de-lourds1a_0

    centenaire-de-lourds-a_0 xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

    centenaire-de-lourdes.jpg

    Floribunda/polyantha/, wyhodowana przez Georges Delbarda w roku 1958. Znana też jako Mrs. Jones. Kwiaty półpełne, średnicy 10 cm złożone z do 15 płatków, w różowym kolorze o satynowych płatkach o umiarkowanym zapachu. Kwiaty są bardzo trwałe, dobre do cięcia i stosunkowo niewrażliwe na deszcz, ale w uprawie preferuje stanowiska słoneczne.

    Jej kiście kwiatowe przyginają pod swym ciężarem końcówki pędów a wczesna jesienią krzew okrywa się całą masą pomarańczowych owoców, czyniąc z Centenaire Lourdes jedną z najlepszych róż, które mogłyby być uprawiane właśnie dla owoców.

    cetenaire-de-lourdes-121 cetenaire-de-lourdes-122

    Krzew – to niezwykły krzew o bardzo dobrym wigorze, intensywnie się rozrastający zawdzięczający swój wigor  roślinie matecznej jaka jest Frau Karl Drushki. Co więcej, kształtujący się w zgrabnie uformowana roślinę.  W warunkach klimatycznych Francji pędy mogą dorastać do 2m . W nas, jeżeli ktoś miałby ją ochotę uprawiać, nie sądzę by wyrosła więcej niż standardowe 150cm.W rosarium w Ołomuńcu, u naszych południowych sąsiadów, widziałem pięknie rozrośnięty egzemplarz, jednakże nie miał więcej jak 100-120cm wysokości.

    cetenaire-de-lourdes-jpg2_ cetenaire-de-lourdes

    Jest zresztą bardzo wrażliwa na warunki glebowe.

    centenaire-de-lourdes-569 centenaire-de-lourdes-570

    W gorszych reaguje dość stanowczym ograniczeniem wzrostu. Liście średniej wielkości, ciemno zielone, błyszczące. Dobra odporność na choroby grzybowe. W roku 1994 Centennaire de Lourdes została wybrana przez Rose World Congress do dziesiątki najlepszych róż świata. Hmmm… W każdym razie dostąpiła zaszczytu posadzenia w ogrodzie Moneta w Giverny.

    sanktuarium-maryjne-lourdes-wikipedia

    Pochodzenie: Jest to krzyżówka siewki Frau Karl Drushki i nieznanej własnej siewki Delbarda. W roku 1985, Delbard przedstawia nam bliźniaczo podobną Centennaire de Lourds Rouge, oraz znacznie rzadziej spotykane Centennaire de Lourdes Blanc i Centennaire de Lourdes Bicolor. Przypuszczać należy, że są to sporty od odmiany wyjściowej, ale nigdzie w tzw źródłach nie znalazłem informacji  na ten temat. Oneż na fotografiach poniżej, wykonanych w Roseraie l’Hay oraz Bagatelle.

    cantenaire-de-lourdes-blanc-bagatelle-739 centenaire-de-lourds-rouge-289 centenaire-de-lourds-bicolore-bagatelle-629 centenaire-de-lourds-bicolore-bagatelle-630

    centenaire-de-lourds-bicolore-bagatelle-630_0 Różnią się od siebie wystarczająco by nie wymagać odrębnych podpisów. I jeszcze fotografie Centenaire de Lourdes Rouge, wykonane w ogrodzie różanym w Monza.

    centenaire-de-lourdes-rouge centenaire-de-lourdes-rouge2

    Nazwa tej róży upamiętnia stulecie objawienia się w grocie Lourdes Matki Boskiej Bernadettcie Soubirous. Pierwsze objawienie miało miejsce 11 lutego 1858 roku. Do lipca tegoż roku objawień było osiemnaście. W roku 1933 papież Pius XI zaliczył Bernadettę w poczet świętych. Legenda mówi, że w czasie objawień, noga Matki Boskiej spoczywała na krzewie róży a z jej ust wydobywał się zapach róż.

    Fotografie: Marian Sołtys w Rosarium Abbaye de Valsaintes 2010,Roseraie l’Hay 2011 oraz w Pruhonicach 2011. Fotografia Lourdes z wikipedii

  • Pink Fairy

    pink fairy pink fairy

    Proszę mi wierzyć, że ta skromna polyantha, niezwykle wdzięczna róża jest jeszcze piękniejsza w rzeczywistości niż to przedstawiają zamieszczone fotografie.

    pink-fair

    pink-fairy  fotografie Marian Sołtys, Końskowola 2014.

    Krzew, nieco kopiastego pokroju, dorastający do około 1m wysokości – starsze egzemplarze nieco więcej- w czasie pełni kwitnienia jest po prostu obsypany średniej wielkości/około 5cm średnicy / kwiatami. Same kwiaty, to wdzięczne rozetki w kolorze różowym. Powtarza kwitnienie. Warto też zwrócić uwagę na jej dobrą mrozoodporność – 4 strefa usda. Do tego by tej odmianie wystawić cenzurkę celującą brak jest moim zdaniem zapachu.

    Pochodzenie: Tak jej pochodzenie jak rok postania i autor pozostają nieznani – dobrze , że ma jakieś imię.

    Fotografie: Jan Wiązowski na wystawie róż w Końskowoli 2010.

« Wcześniejsze wpisy
Nowsze wpisy »
  • Szukaj

  • Strony

    • Alfabetyczny spis artykułów
    • Galerie Fotograficzne
    • moje roze 2023 cz I
    • Rojewski Łukasz
    • Sugestie, Suggestions- Strona główna
  • Kategorie

    • Moje róże
      • A (30)
      • B (31)
      • C (22)
      • D (14)
      • E (9)
      • F (17)
      • G (18)
      • H (11)
      • I (3)
      • J (9)
      • K (9)
      • L (10)
      • M (41)
      • Moje siewki (10)
      • N (9)
      • O (4)
      • P (28)
      • Q (2)
      • R (34)
      • S (17)
      • T (12)
      • U (2)
      • V (10)
      • W (13)
      • Z (5)
    • Encyklopedia róż
      • A (413)
      • B (381)
      • C (513)
      • D (260)
      • E (223)
      • F (293)
      • G (314)
      • H (193)
      • I (101)
      • J (191)
      • K (136)
      • L (317)
      • M (725)
      • N (120)
      • O (107)
      • P (513)
      • Q (21)
      • R (445)
      • S (569)
      • T (191)
      • U (21)
      • V (128)
      • W (160)
      • Y (36)
      • Z (37)
    • Artykuły
    • Ogrody
    • Producenci, hodowcy
  • Najnowsze wpisy

    • Królowa Marysieńka
    • Boh trojcu lubit?
    • Róże Jana Sztaudyngera
    • Bishop’s Castle
    • Smocze zęby
  • Najnowsze komentarze

    • Ewa Miszczak: Aktualnie, po zimie wszystkie 4 Baronessy padły, zamarły. Nie wiem, czy załatwiła je wilgoć czy...
    • xmc.pl: Podziwiam za umiejętność zachowania równowagi pomiędzy rzetelnością a lekkością stylu. Artykuł nie tylko...
    • admin: Patrząc po jej pochodzeniu – to będzie się czuła u nas dobrze
    • Arletta: Jak znosi nasze zimy? Czy bardzo by cierpiała w zimnym ogrodzie, gdzie wiatry hulają?
    • Arletta: Czy to aby na pewno jest ta róża? Na zdjęciach widzę mchową o ciemnych kwiatach, podczas gdy...

    Tematy

    artykuł austin bez zapachu biały ciemno czerwone ciemno różowe czerwono pomaranczowa czerwony czeskie delbard dwukolorowa english roses evers floribunda galijska harkness herbatnia jasno różowe klimber kompaktowa kordes kremowy krzewiasta lekki zapach McGredy meilland mieszaniec herbatni mieszaniec piżmowy mieszaniec rugosa miniaturowa mocno pachnące mrozoodporna okrywowa pachnące parkowa polyantha pomarańczowo różowy rambler remontantka różowe różowo łososiowy striped utracona zapach umiarkowany żółty

 

Powered by WordPress.