-
Korrigan
Wg. tabliczki opisowej rosarium Tete d’O'r jest to polyantha. Hmf natomiast klasyfikuje ją jako floribundę.Wyhodował Niels Dines Poulsen w roku 1971-2. Kwiaty czysto różowe, kuliste
Fotografie: Marian Sołtys w Rosarium parku Tete d’Or w Lyonie 2010.
-
Jeanne Drivon
Polyantha.Wyhodowana przez Josepha Schwartza w roku 1883. Jest to odmiana która wyraźnie wyróżnia z innych polyanthas. Przede wszystkim kwiaty, średniej wielkości, białe z różowymi rumieńcami i nieco bardziej zaróżowionymi brzegami płatków.Zakwita dużymi gronami kwiatów umiejscowionymi na końcach pędów. Kwiaty kuliste w formie, mocno wypełnione przez przez około 50 płatków o jedwabistej teksturze co powoduje , że kwiaty mają pewne kłopoty ze swobodnym rozwijaniem się w czasie wilgotnej pogody. Zastrzeżenia te jednakże nie mają wpływu na ocenę jej urody, musiała bardzo zachwycić dziewiętnastowiecznych rosarian jako, że już w roku powstania została zauważona i nagrodzona/ i to dwukrotnie/ na różanym pokazie w Lyonie.
Krzew niewielki, gdzieś około 50cm wysokości nieco niedbałym pokroju, liście błyszczące. Odporność na choroby grzybowe niecałkowita, HMF wspomina o podatności na czarną plamistość.
Pochodzenie:? Jeanne Drivon , to bliska krewna hodowcy. w czasie gdy poświęcano jej różę miała zaledwie 10 lat a już wówczas zasłynęła tym, że jako uczennica szkoły muzycznej w Lyonie w klasie skrzypiec, zdobyła główną nagrodę za postępy w nauce.
fotografie Marian Sołtys w rosarium ogrodu botanicznego w Lyonie.
-
Louis Bleriot
Proszę Państwa, polyanthy dobrze się mają. Oto kolejna polyantha hodowców francuskich jakie powstały w ostatnim czasie. Tym razem . tym razem prezentuje ją nam firma Meilland International, a odmiana ta została wyhodowana przez Michele Meilland Richardier w roku 2006. Kwiaty o średnicy 5-6cm, pólpełne, złożone z 15-20 płatków, umiarkowanie pachnące kolorystycznie lokują się pomiędzy kolorem różowym a lawendowym. Zresztą, jej inna nazwa handlowa to Lavender Meidilland. Odmiana ta charakteryzuje się ciągłym kwitnieniem, zwraca też uwagę to, że przekwitając dobrze się samooczyszcza, co przy masie kwiecia ma zasadnicze znaczenie.
Krzew o wyprostowanym pokroju o bardzo zróżnicowanej sile wzrostu uzależnionej od warunków uprawowych, od 50- 100cm. tworzy świetne akcenty krajobrazowe , ale musi wówczas być sadzona po kilka egzemplarzy obok siebie. Liście średniej wielkości błyszczące , ciemn o zielone. Jak prawie wszystkie polyanthy cieszy się doskonałym zdrowiem i odpornością na choroby grzybowe. Odmiana godna zwrócenia na nią uwagi, zrobiło to zresztą ADR przyznając jej certyfikat jakości za rok 2006.
Pochodzenie: Nieujawnione.
Fotografie: Marian Sołtys w Rosarium Abbaye de Valsaintes 2010.
-
Sylvie Vartan
Polyantha, wyhodowana przez Andre Eve w roku 1969, zresztą jest to jego pierwsza kreacja. No, i jak na pierwszy raz wyszło mu zupełnie nieźle. Tak, tak. Jeszcze powstają polyanthy! Wprawdzie nie mją one zbyt wiele wspólnego poza pokrewieństwem ze swoimi dostojnymi babciami Mignonette czy Paqerette , ale więzów krwi nie oszukasz. Kwiaty ma różowe, spore jak na polyanthę bo o średnicy około 8cm, pachnące, złożone z ponad 30 płatków.
Krzew pozostał o karłowym pokroju /60cm wysokości/ i trochę nieforemny.Ulistnienie ciemno zielone raczej drobne, obfite, odporne na choroby grzybowe. Odmiana o wszechstronnym zastosowaniu. Od jednolitych rabat po rabaty mieszane. Dobra również na kwiat cięty.
Pochodzenie:? Sylvie Vartan , ur 1944 to znana piosenkarka francuska pochodzenia ormiańskiego.
Fotografia: Marian Sołtys w rosarium parku Tete d’Or w Lyonie 2010 i rosarium Bagatelle 2011.
-
Gloria Mundi
Polyantha,
Hodowca – wyselekcjonowana w firmie De Ruiter Innovation w roku 1929.
Przed II wojną, powszechnie uważano , że Gerrit De Ruiter posiada niesamowity talent do wykrywania sportów. Wystarczyło mu by zauważył część płatka różniącą się od reszty kwiaty a już rozwinął to do nowej odmiany. Jego specjalnością było wyszukiwanie nowych , efektownych barw.
Kwiaty – w kolorze pomarańczowo szkarłatnym. W owym czasie kolor ten był sensacją. Naturalny barwnik pelargonidyna pojawił się w różach. Zapewniło to tej niepozornej polyancie niebywałą popularność. Kwiatuszki jak najbardziej typowe dla polyant, z białym oczkiem 3-4 cm średnicy, półpełne w dużych kwiatostanach, nie pachną. Charakteryzują się wprost nonszalancką swobodą kwitnienia. Na krzewie pojawią się bowiem w późniejszym okresie po krótkiej przerwie w kwitnieniu, zarówno kwiaty jak i owoce.
Krzewy kompaktowe, o pędach niewiele przekraczających 50cm długości. Liście jasno zielone, błyszczące.Charakteryzuje się dużą odpornością na choroby grzybowe.
Pochodzenie: Samoistna mutacja od innej polyanthy de Ruitera - Suberb. Gloria Mundi, zbyt długo nie cieszyła się swą wyjątkowością, gdyż już w roku 1932 , również Gerrit de Ruiter wyszperał Gloire de Midi mutację o jeszcze bardziej intensywnym kolorze niż odmiana wyjściowa.Również Gloria Mundi wydała w roku 1933 sport o formie pnącej, który to de Ruiter nazwał Princess van Orange.
Ogólnie polyanthas mają inklinacje do wydawania sportów. Znanych jest bowiem grubo ponad 100 sportów poliantów. Przytoczony poniżej cytat daje nam pewne wyobrażenie o charakterze tej grupy róż. Orleans Rose była wyjątkowa “tylko” pod względem skali zjawiska.
” Dwa z nich(sportów) wywołały sensację w latach 1929-1930 a były to Gloria Mundi i Paul Crampel, które wykazały, że powstające odtąd róże mogą być pomarańczowo szkarłatne. Hodowcy nie bardzo mogli sobie przypisać zasługę ponieważ przełom ten był darem natury, wynikłym wskutek chemicznej przemiany, gdy to pelargonidyna występująca powszechnie w pelargoniach po raz pierwszy wkroczyła do królestwa róży. ” P. Harkness Fotograficzna encyklopedia róż” str. 38.
Pelargonidyna to naturalny barwnik roślinny z grupy antocjanów,występujący m.in. w pelargonii czy truskawkach.
Dziś już wiemy , że Gloria Mundi stanowiła jak gdyby szczytowy punkt zainteresowania polyanthami. Od jej pojawienia, zaczyna się krzywa opadająca zainteresowania tą grupą róż. Wszyscy wiedzieli o ich brakach i ograniczeniach, ale dopiero na tle raźno wkraczających na rynek Floribund, te braki jaskrawie się unaoczniły.Skutkiem tego , do roku 1945 polianthy praktycznie znikły z katalogów szkółkarskich.Trudno tu coś jednoznacznie powiedzieć o przyczynach, ale samo zestawienie kwiatów floribund i polianth mówi nam bardzo wiele. Schludne , małe kwiatuszki polianth przegrywały z większymi kwiatami floribund, również ich liście prezentowały się okazalej.Nie można też pominąć takiego “szczegółu” jakim była ich niestabilność odmianowa. Cóż z tego, że pojawiały się nowe, rewelacyjne kolory, gdy to precyzyjnie skomponowana rabata dekonstruuje się za sprawą masowo występującej rewersji. Sporty te nie brały udziału w bardzo intensywnie prowadzonych pracach hodowlanych. Nie przekazywały swych nowych zdobyczy kolorystycznych potomkom. Oczywiście z pewnymi wyjątkami jak Miss Edith Cavell poprzez Baby Chateau.
Fotografia: Elżbieta Sołtys w rosarium Abbaye de Valsaintes 2010 oraz Marian Sołtys w rozarium Pruhonice 2011 i Roseraie l’Hay 2011.
-
De Ruiter’s Herald
Lub poprostu Herald. Polyantha, wyhodowana w firmie De Ruites Innovations w roku 1949. kwiaty pojedyncze o 6 płatkach w czystej intensywnej czerwieni która jest podkreślana przez kępkę złotożółtych pręcików.nie pachnie.
Krzew dorasta do 80cm wysokości,dobrze się krzewi, liście ma w młodości jasno zielone, potem ciemno zielone, błyszczące. Złoty medal RNRS w roku 1948.
Pochodzenie: Siewka Orange Triumph. Fotografia: Dorota Blicharz Ruropa Rosarium Sangerhausen 2009 oraz Marian Sołtys w rozarium Pruhonice 2011.
-
Prestige
Floribunda /Polyantha?/ wyhodowana przez Reimera. Kordesa w roku 1957.Kwiaty średnicy 10cm, nienagannej budowy w typie mieszańców herbatnich, purpurowo szkarłatne, półpełne, złożone z 10-15 płatków o aksamitnej teksturze.Delikatnie pachnace.Krzew do 120cm wysokości ale dobrze się krzewi a pędy rozgałęziają się tworząc foremny kształt.Liście raczej drobne, ciemno zielone, bardzo gęsto rozmieszczone. Mrozoodporność standardowa dla floribund, 6 strefa usda.Certyficate of Merit przynany przez RNRS w roku 1957.
Pochodzenie: Rudolph Timm x Fanal . Fotografia: Cezary Blicharz Europa Rosarium Sangerhausen 2009.
-
Birdie Blye
Polyantha. Wyhodowana w roku 1904 przez dr. Waltera van Fleet . Kwiaty do 8 cm średnicy,złożone z 25-40 płatków w kolorze różowym, kwitnie wiechami. Kwitnienie powtórne oszczedne. Zapach umiarkowany.
Krzew do 150cm wysokości, liście raczej drobne,ciemno zielone, błyszczace o dobrej odporności na choroby grzybowe.Niektóre źródła opisują ją jako klimbera.
Pochodzenie: Helene x Bon Silene. Fotografie: Marian Sołtys Europa Rosarium Sangerhausen 2009.ARBORETUM BOROVA HORA 2011.
-
Open Arms
Inna nazwa to Coral Seas. Róża z pogranicza gatunków, trudna do jednoznacznego zaklasyfikowania. Może to być zarówno mieszaniec róży chińskiej ale również jako hybrid poliantha. Wyhodowana została przez Christophera H. Warnera w roku 1995. Jak by jednak nie było jest to śliczna odmiana o niewielkich półpełnych lub pojedynczych kwiatuszkach o średnicy około 4 cm.
fotografie – przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz, kolekcja własna.Kwiaty są jasno różowe,o mocnym zapachu, powtarzające kwitnienie. W pełni kwitnienia okrywa się całą chmurą kwiatów w masie swojej przypominającymi hortensję.
Fotografie: Cezary Blicharz Europa Rosarium Sangerhausen 2009. oraz Marian Sołtys rosarium Abbaye de Valsaintes 2010.Krzew, to niewielki klimber o wzroście niewiele ponad 2m. Liście drobne, ciemno zielone o bardzo dobrej odporności na choroby grzybowe.
fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia 2014 .Mrozoodporność wg. HMf to 6 strefa usda. Otrzymała nagrody za jakość zarówno od RNRS za rok 1993 jak i od Royal Horticulturical Society za rok 2001.
Fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka i kamila Szlązkiewicz w Europa Rosarium Sangerhausen 2013.
Pochodzenie: Mary Summer x Laura Ashley .Named in aid of The Open Churches Trust.
-
Bernstein
Polyantha a właściwie mieszaniec poliantha, wyhodowany w Baumschulen Drezno w roku 1972.W Anglii była sprzedawana pod nazwą Tesco. Jedna z przedstawicielek zupełnie przyzwoitego dorobku znacjonalizowanego szkółkarstwa minionego DDR. Kwiaty średnicy do 8cm są bardzo ciekawie ubarwione mieszaniną kolorów pomarańczowego , różowego i żółtego z tendencją do różowienia płatków w czasie chłodniejszej pogody.Kwiaty są w zasadzie półpełne, złożone z około 15-20 płatków, prawie bez zapachu.Krzew zwięzłej budowy o wysokości około 60cm, liście bardzo ładne, ciemno zielone błyszczące. Dobra odpornośc na choroby grzybowe.
Pochodzenie:Cognac x Allgold . Fotografia: Elżbieta Sołtys Europa Rosarium Sangerhausen 2009.