-
Gabriele Privat
Polyantha. Wyhodowana przez francuskiego rosarianina o nazwisku Privat w roku 1931. Niczym specjanie nie wyróznia się ta odmiana , kwiaty jej , jasno różowe do różowych to typowe z typowych polyant. Zakwita wiechami po kilkanaście do kilkudziesięciu drobnych o średnicy 4-5cm kwiatuszków na pędzie . Kwitnie przez cały sezon, nie pachnie.
Krzew niewielki, podobny dzisiejszym różom miniaturowym, wysokości 50-60cm.
Przodkowie nieznani.
Fotografie- Elżbieta Sołtys oraz Wilfried B. w Roseraie l’Hay 2011.
-
Hollandia
Fotografie Marian Sołtys w rosarium Borova Hora i Pruhonice 2011.Polyantha. Wyselekcjonowana w firmie de Ruiter w roku 1958. Kwiaty ma czerwone do jasno czerwonych średnicy około 5 cm w kształcie niewielkich rozetek. Zakwita kilkudziesięciokwiatowymi kwiatostanami, powtarza kwitnienie, nie pachnie.
Fotografia – przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz Europa Rosarium 2012.Krzew wysokości do 80cm, bardzo skąpo ulistniony, podatna na czarna plamistość.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxPochodzenie: Sport o Orlean’s rose .
-
Madame Norbert Levavaseur
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses
Fotografie: Marian Sołtys w rosarium Baden k. Wiednia 2011.Polyantha,
Synonim - Red Baby Rambler czy też krócej : Baby Rambler – to nazwa, którą jej przydali Amerykanie, a ściślej mówiąc pewien przedsiębiorczy amerykański szkółkarz, licząc/ niebezzasadnie/ tym samym zapewni jej większą popularność, przez zasugerowanie, że była to zdrobniała replika bardzo popularnego rodzica, Crimson Rambler, który był bardzo podobny z rodzaju kwiatu, koloru i kwiatostanu. Gdy pojawiły się inne odmiany tego rodzaju nazwa też zaczęła ewoluować. Mianowicie do doprecyzowującej formy Red Baby Rambler. Co ciekawe, gdy został wyselekcjonowany różowy sport od Mme Norbert Levavasseur, został nazwany początkowo jako Pink Baby Rambler , a potem jako Baby Dorothy. To nie koniec tych dziwactw. Nie mają one wprawdzie już nic wspólnego z opisywana tu odmiana ale powiem, że : Katharina Zeimet była popularnie określana jako White Baby Rambler, a George Elger / Turbat 1912 / jako Yellow Baby Rambler. Apelacja Baby Dorothy dla Maman Levavsseur zasugerowała jej podobieństwo w wyglądzie raczej niż jakikolwiek związek genetyczny, do pnącej r.wichuraiana Dorothy Perkins.
Hodowca – wyhodowana przez francuskiego hodowcę Norberta Levavaseur w roku 1903. To nie jest taka pierwsza lepsza róża. Pomijając jej wszelkie inne zalety, to zapisała się w historii róż albowiem zrodziła Orleans Rose, która dała nam niezliczoną ilość sportów. Taki miała dar. Kwiaty jej jak to u pierwszych polyant drobne,do 4cm średnicy, półpełne w kolorze purpurowym zawiązujące się w całkiem pokaźnych wiechach kwiatostanowych, niestety przekwitając jej piękny kolor zmienia się brudnoniebieskie odcienie. Powtarza kwitnienie .
Zapach – Lekko pachnie .
Krzew dorasta niewiele ponad jeden metr wysokości, kształtując się w całkiem zgrabną roślinę.
Pochodzenie: Crimson Rambler x Gloire des Polyantha.
Fotografie: Marian Sołtys rosarium Pruhonice 2011.W roku 1893 , pojawia się w Europie niezwykły przybysz z Japonii –Crimson Rambler*(pod tym hasłem przeczytasz więcej o tym spektakularnym wydarzeniu). Levavasseur bierze go na warsztat i krzyżuje z Gloire des Polyanthas. Krzyżówka ta daje mu w 1903 roku Mme Norbert Levavasseur- stale kwitnącą różę o karłowatym pokroju. Kwitnie ona na szkarłatno a kwiaty przekwitając niebieszczeją jak u Crimson Rambler.
Fotografia pochodzi z książki T.W.Sandersa Roses and their cultivation .Konsekwentnie krocząc wybraną przez siebie drogą krzyżuje ją z nieznaną nam bliżej siewką i w roku 1909 na świat wydana zostaje słynna Orleans Rose. Na pierwszy rzut oka wydawałoby się nic szczególnego , typowa polyantas. Róża ta ma kwiaty w żywym purpurowo różowym kolorze z białym centrum. Jej niezwykłość można będzie ocenić dopiero po pewnym okresie czasu. Wydaje ona bowiem w ciągu niespełna trzydziestu lat bardzo szeroki wachlarz sportów a niektóre z nich wydały sporty jeszcze raz , a te jeszcze raz. A zaczęło się jak zwykle niewinnie, bowiem już w 1913 roku sam Levavasseur dostrzegł formę pnącą Orleans Rose. Potem już poleciało jak z płatka.
fotografie: Marian Sołtys rosarium Borova Hora 2011.To nie wszystkie zasługi naszej skromnej madame. Z jej udziałem powstaje Lavender lassie, La Marne. użyli je też w swoim programie hodowlanym bracia Barbiere. Myślę tu o odmianach Cassimir Mule i i Paul Ploton. Wreszcie Rothate, która wyprowadza nas na prostą drogę do floribund nie powstała by bez Madame Norbert Levavaseur.
-
Raymond Privat
Fotografie: Marian Sołtys rosarium Pruhonice 2011.Polyantha,
Hodowca- wyhodowana przez B. Privat w roku 1939.
Kwiaty – Urocza ramotka, czarująca nas małymi, nie większymi jak 3-3,5 cm kwiatuszkami, złożonymi z około 15 płatków o zmiennej kolorystyce. Kolory oscylują od jasno różowego poprzez purpurowo różowy do fioletowego. a wszystko to uzależnione jest nie tylko od fazy rozwojowej kwiatów ale również od stanowiska czy nawet klimatu. Wprowadza dużo ożywienia do naszego ogrodu, jako ,że niestrudzenie kwitnie przez cały sezon. Istotną jej wadą jest może nie tyle brak zapachu co raczej według wielu rosomanes nieprzyjemny zapach.
Krzew dorasta do około 1m wysokości rozrastając się na boki nawet do 1,5m. Krzew ma pokrój nieco nieuporządkowany i trzeba włożyć nieco trudu by go jakoś ułożyć i ukształtować. Mrozoodporność wg. HMF tylko 6 strefa usda, ale sądzę, że to zbyt asekuracyjne zdefiniowanie.
Przodkowie nieznani.
-
Paul Crampel
Fotografia przez uprzejmość *Wilfried* wykonana w Rosarium L’Hay 2010.Polyantha, wyselekcjonowana przez nieznanego mi rosarianina o nic nie mówiącym nazwisku Kersbergen w roku 1930. Kwiaty, jak to u polyanthy drobme, około 4-5cm średnicy, półpełne, około 15 płatków, w kolorze szkarłatno czerwonym ale bez nadmiernej jaskrawości. Jednakże przekwitając dostają nieprzyjemnych dla oka niebieskawych cieni. Lekko pachnie.
Krzew kompaktowy o zwartym kulistym pokroju / około 60cm/. Liście błyszczące, jasno zielone.
Pochodzenie: Sport od innej polyanthy – Superb.
-
Parnik Liptov
Fotografie: Marian Sołtys rosarium Borova Hora 2011.Mieszaniec róży multiflora i polyantha, rambler. Wyhodowana przez Szilvesztra Gyory w roku 2006. Kwiaty różowe do ciemno różowych, średnicy 2-3cm. o nieznacznym , przyjemnym zapachu. Kwitnie w kiściach po 30-50szt kwiatów.
fotografie na wystawie róż Rovinka k Bratysławy, rok 2012.Pędy długości do 4m, liście jasno zielone, wąskie.Pokrojem i siłą wzrostu przypomina Veilchenblau.
Pochodzenie:Veilchenblau x Ave Maria /Bohma/. Róża ta nosi nazwę dwukominowego parowca pływającego po Dunaju. Jak pamiętamy pan Gyory był marynarzem.
-
Avalanche Rose
Jest to polyantha wyhodowana przez Delbarda w roku 1977.Jak widzimy wyhodowana dawno temu, ale dopiero terz znalazła się w sprzedaży reklamowana jako jedna z najodporniejszych na choroby odmian. W swoim katalogu handlowym Delbard zachwala:” Jeżeli nie chcesz mieć do czynienia z pielęgnacją róż to ta odmiana jest dobrym wyborem”. Aż dziw bierze dlaczego takie cudo tak długo czekało na swoją kolej. Odpowiedź jest żałośnie prosta. Moda, trendy i niedobry obyczaj kupowania oczami.
Kwiaty pojedyncze do półpełnych złożone z nie większej ilości jak 15 płatków.Kolor różowy z jaśniejszym dnem kwiatu. Nie pachnie. Kwitnie non stop do mrozów.Preferuje stanowiska słoneczne.
Krzew kompaktowy o pokroju kulistym średnicy 60-80cm. Liście ciemno zielone, błyszczące. Mrozoodporność do -20c.
Pochodzenie: nieujawnione. Avalanche, jest bardzo popularną nazwą wśród róż i można pod tym mianem spotkać wiele różnych odmian. Również Delbard chyba ze trzy razy wypuszczał do handlu różne róże. Poprzestanę na tej jednej.
Fotografie: Marian Sołtys w rosarium Bagatelle 2011.oraz Olena Kovalova.
-
Dick Koster
Fotografie: Marian Sołtys w Roseraie l’Hay 2011.
Polyantha. Wyselekcjonowana przez D. Kostera w roku 1929.Jest to jedna z mnóstwa róż noszących nazwę rodziny Koster. Kwiaty kuliste ciemno różowe, średnicy 4-5cm kwitnące licznymi gronami przez cały sezon. nie lubi wilgotnej pogody. Kwiaty wówczas wyglądają jak gdyby były posiniaczone, jak też niezbyt atrakcyjnie wyglądają gdy przekwitają.
Krzew niewielki, zwarty. Do niedawna jeszcze w Stanach Zjednoczonych masowo uprawiana we wszelkiego rodzaju pojemnikach.Łatwa do rozmnażania poprzez sadzonki zielne.
Pochodzenie: sport od Anneke Koster. Wprawdzie Dick Koster nie ma takich zdolności do tworzenia sportów jak Orleans rose – ta bowiem dorobiła się 22 znanych mi sportów – ale też nieźle sobie poczynał. Przypisuje się mu :
White Dick Koster = 1929
Dick Koster Superior = 1955
Emmie Koster = 1955
Henriette Koster = 1939
Koster Bordeaux
Lachs, = 1942
Muttertag = 1949 od niej mamy inny sport Orange Marsdag
Margo Koster, = 1956- ta z kolei wydała sport Kutno, który wyselekcjonował Bolesław Wituszyński.
Mary Koster
Snow White = 1946
By nam trochę namieszać w głowach odnotujmy jeszcze Corrie Koster która z kolei nie pochodzi od Dicka ale od Princess Julianna i wydała sport Zborov.
Dodajmy że róże, które mają podobne imiona, wywołują oczekiwania, że te róże mają podobną charakterystykę. Różne sporty z linii “Koster” z polyanthas lub różnych potomków “Peace” generalnie tworzą poczucie, że róże mają cechy wspólne: “Margo Koster”, “Dick Koster” i “White Koster” mają mają kwiaty typu jaskrów/ranunculus / na zwartych krzewach roślinach z tendencją do tworzenia kolejnych sportów innego koloru. Jeżeli chodzi o omawiana tu odmianę to nie różnią się od siebie, a jeżeli to tylko nic nie znaczącymi szczegółami , poza oczywiście odmiennym kolorem.
-
Roztomila
Mieszaniec polyantha. Wyhodowana przez czeskiego rosarianina Josefa Urbana w roku 1986. Kwiaty półpełne złożone z około 15 płatków w kolorze różowym z białym środkiem. Średnica kwiatu do 4cm.
Fotografia – Przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka, rosarium Ołomuniec 2013.Krzew wysokości 100-110cm, liście drobne, ciemno zielone, błyszczące.
Pochodzenie: Nieznane.Odmianę tą można nabyć w szkółce H. Vesely Obchod s ruzemi.Fotografie: Marian Sołtys rosarium Pruhonice 2011.
-
Romance
Oficjalnie klasyfikowana jest jako mieszaniec polyantha, ale dla mnie , sądząc po cechach zewnętrznych to rasowa floribunda. Wyhodowana została przez Czeskiego rosarianina Josefa Urbana w roku 1975. Kwiaty średnicy okolo 7cm półpełne złożone z do 15 płatków. Kwiaty o lekkim zapachu w kolorze pięknej nasyconej czerwieni. Bardzo przypominają tak kolorem jak budowa kwiatu Home Run.
Fotografie: Marian Sołtys rosarium Pruhonice 2011.
Krzew wysokości do 80 cm. Pędy kwiatostanowe bardzo silnie przebarwione antocjanowo. Liście ciemno zielone, półmatowe.
Pochodzenie: Nieznane. Fotografie: Marian Sołtys rosarium Borova Hora 2011.