-
Ledreborg
Floribunda. Należy do tak ulubionych przez braci Olesen , róż patio.
Synonim – Rastede .
Hodowca – Pernile i Mogens Olesen, rok 2000.
Kwiaty – białe, z żółtawym centrum Kwiaty budowy ćwierćrozetowej, złożone z około 50-60 płatków. Średnica kwiatu 6-7cm.
Zapach – lekki.
Krzew – zwartej, kompaktowej budowy, jednakże w dobrych warunkach osiąga znaczne rozmiary jak na ta grupę roślin. Przy uprawie kontenerowej będzie więc wymagać od nas dość ostrego cięcia.
Liście – listowie jest bardzo ozdobne , ciemno zielone.
Pochodzenie - Summer Palace x Snow Hit .
-
Catinat
fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska w rosarium Lost Beauties rok 2012.Galijska.
Hodowca – Jean Pierre Vibert, rok 1838. Początkowo , wyhodowanie tej odmiany przypisywano Robertowi.
Kwiaty ciemno różowe z ciemniejszymi nieregularnymi smugami na płatkach o budowie rozetowej lub ćwiećrozetowej. Kwiaty, średnicy 9-10cm, złożone z ponad czterdziestu płatków o nieregularnym rysunku. Na HMF spotkać możemy uwagę iż kwiaty zawiązuje z reguły pojedynczo lub parami. Jeżeli to prawda, to niesie ten jej obyczaj, dość istotne implikacje. Mianowicie, bardzo krótki okres kwitnienia.
Fotografie – przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz w ogrodzie Karin Schade 2013 .
Zapach – umiarkowany
Krzew wysokości około 1 m.
Liście – raczej jasno zielone o chropowatej teksturze.
Pochodzenie -
Nicolas Catinat / 1637 – 1712/ – Marszałek Francji. Vibert dedykował opisywana róże temu słynnemu marszałkowi Ludwika XIV w dwusetną rocznice jego urodzin.
-
Felix Leclerc
Mieszaniec r. kordesii. Canadian Artists Series. Patrząc jednakże na niezwykle skomplikowane pochodzenie tej odmiany , może być klasyfikowana również inaczej. Mieszańce kordesii w rękach F. Svejdy przeszły daleko idącą metamorfozę i z dość chimerycznych róż stały się odmianami o znacznej odporności mrozowej a to wskutek skomplikowanych wielopokoleniowych krzyżówek między innymi z z r.arkansana.
Hodowca – Choć właścicielem patentu jest dr.Claude Richer, to jednakże autorstwo tej odmiany winniśmy przypisać dr, F. Svejda. Jest to dość długa historia wiążąca się z tym, że Svejda po wykonaniu tej krzyżówki, nie zdążyła przed swoim przejściem na emeryturę dokonać pełnego cyklu oceny tej odmiany. Ocenę tą zakończyła i wprowadziła do obrotu dr. Richter. Niewiele brakowało a utracilibyśmy tą odmianę , jako, że prace nad nią , zostały przerwane ze względu na brak zainteresowania odmianami pnącymi tego rodzaju. Powtórzmy to jeszcze raz. Rynek nie był zainteresowany czerwono kwitnącą , pnącą różą, powtarzającą kwitnienie i mrozoodporną. Gdy poznam, inne zalety tej odmiany , to szybko zoriętujemy się że to nie brak zainteresowania rosomanes zawinił a raczej środowisko producenckie w obawie przed utratą zysków kierowało uwagę nabywców na bezwartościowy chłam zapewniający szybką wymianę i dobrą sprzedaż.
Kwiaty – czerwono fioletowe do różowo fioletowych, średnicy około 10cm, złożone z 15-20 płatków. Odmiana ta charakteryzuje się dwoma okresami kwitnienia. Pierwsze od połowy czerwca trwa przez 4 tygonie, pod koniec lipca obserwujemy powtarzanie kwitnienia. Trzecie kwitnienie ma miejsce pod koniec września. Opis odmianowy zawarty w HortScience sugeruje , że w dobrych warunkach klimatycznych możliwe by było dalsze jej kwitnienie. Kwitnienie ma umiarkowaną intensywność.
Zapach – nieznaczny o piżmowym charakterze..
Krzew - Jest to klimber o zabarwionych na czerwono pędach dorastających do 5m długości. Łatwo rozmnaża się przez sadzonkowanie i dobrze rośnie na korzeniach własnych.
Liście ciemno zielone, półmatowe. Dobra odporność na choroby grzybowe.
Pochodzenie – Pochodzenie tej róży to wynik unikalnych prac hodowlanych naukowców kanadyjskich. Jest to krzyżówka dwu siewek wyhodowanych przez F Svejdę w roku 1977. rodzicem jest tu siewka będaca krzyżówką dwu różnych siewek r. kordesii. Dawcą pyłku natomiast była siewka nazwana roboczo “D07″, pyłek został pobrany z drugiego pokolenia obcopylnych sadzonek pochodzących z krzyżówki “Suzanne” i “Red Dawn”.
Félix Leclerc, ur. 1914 to postać wszechstronna, był, kompozytorem, piosenkarzem, aktorem, pisarzem, a także obrońcą praw Quebecu. Jego monumentalny dorobek, jest znany w Kanadzie, a także w europejskich społecznościach francuskojęzycznych,Twórczość jego jest zabarwiona miłością do swojego kraju i języka francuskiego. Leclerc mieszkał w Île d’Orléans (Quebec), zmarł 09 sierpnia 1988.
-
Pompon de Paris
fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka w szkółkach Schulteissa i U. Trętowska w rosarium Uetersen 2012.
Róża chińska.
Hodowca – nieznany, HMF jako datę powstania tej odmiany podaje rok 1839.
Kwiaty różowe, z wiekiem jaśniejące. Kwiaty średnicy do 7cm, złożone z około 20 płatków, budowy rozetowej.
Zapach – lekki.
fotografie – przez uprzejmość Pani U. TrętowskaKrzew – luźnej budowy o niestandaryzowanej sile wzrostu – ogólnie mówiąc , około 1m. Niektóre dostępne opisy określają ją jako miniaturowego klimbinga, dotyczy to zapewne uprawy pod osłonami lub w łagodnym klimacie, gdzie to nieprzycinana może przybierać formy pnącza. W XIX wieku , w Paryżu była to popularna roślina doniczkowa.
fotografie obok – przez uprzejmość Agnieszka Puchowska.Liście szaro zielone , matowe , listki o wydłużonej budowie.
Pochodzenie – nie wiemy nic pewnego o jej pochodzeniu, ale możemy powiedzieć, że odmiana ta należała do pierwotnego zasobu genetycznego, jakim operował Ralph Moore a więc genów jej możemy się spodziewać u wielu współczesnych róż miniaturowych.
Fotografie w ogrodzie różanym Davida Austina w Albrighton 2016 .Fotografie wykonane przeze mnie w Albrighton w pewnym sensie przeczą temu co wcześniej napisałem, gdyż o tym egzemplarzy możemy powiedzieć wszystko, tylko nie to, że jest karłowy. Zapewne Austin posadził jakąś mocniejszą mutację.W roku 1991 Sean McCann napisał książkę o różach miniaturowych “Miniature Roses Their Care and Cultivation” znajdziemy tam na stronie 15 ciekawy akapit poświęcony róży Pompon de Paris i szerzej pnącym miniaturkom. Zapoznajmy sie z nim:
“Jeśli chcesz rozpocząć dyskusję w grupie miniaturowych hodowców róż, po prostu wspomnij, że jedna z dwóch pierwszych róż odpowiedzialnych za odrodzenie tych małych róż była pnącą a zostaniesz pochłonięty debatą.
Prawda jest taka, że Pompon de Paris wykazuje tendencje wspinacza, zwłaszcza jeśli nie jest on przycinany przez około rok. Zaskakujące jest jednak to, że z tej hodowli nie wynikają żadne prawdziwe miniaturki wspinaczkowe, a rozwój tego rodzaju róży był bardzo powolny.Miniatury pnące zyskały na modzie w 1989 roku, kiedy Chris Warner, wówczas hodowca amator, zdobył upragniony Złoty Medal RNRS dzięki jednej ze swoich nowych odmian. Zdobył nie tylko główną nagrodę, ale również drugą. W swojej książce Climbing Roses Warner opisał, czym powinien być miniaturowy wspinacz.
Otóż powinni mieć cieńsze pędy, mniejsze liście i kwiaty mniejsze niż 5 cm. Mógł dodać, że powinny wykazywać się prawdziwą tendencją do wspinania się, a nie tylko do wysyłania długich, cienkich pędów, które mają niewielką lub żadną rzeczywistą zdolność wspinania się. Jego własne róże dorastają 2,4m.Oczywiście zanim Warner zhybrydyzował swoje odmiany, ale tak naprawdę nigdy nie wywarły takiego wpływu, jaki powinni. Stało się tak głównie dlatego, że w wielu klimatach po prostu nie dorastali wyżej jak do 1,2m. Na przykład najpiękniejszym z nich jest Jeanne Lajolie, różowo-różowa, pełna płatków odmiana, którą widziałem w Kalifornii.
Ale kiedy zabrałem go do mojego ogrodu w Anglii, nigdy nie wyrósł więcej niż około 1,2 m. W Kalifornii Ralph Moore wyhodował wiele wczesnych wspinaczy, takich jak jasnożółta Jackie, różowa Pink Cameo czy Red Cascade, chociaż Red Cascade jest bardziej przydatna do wiszącego kosza niż jako wspinacz, chyba że zostanie zaszczepiony na wysokiej podkładce, wówczas może stworzyć interesującą kaskadę.
Moore niedawno ponownie zainteresował się tym obszarem miniaturowych i wyhodował Work of Art mieszankę pomarańczowo-żółtych kolorów z dobrą formą kwiatową, zapachem i zdolnością do wzrostu na 1,8 m, nadto obiecuje, że w planach ma o wiele więcej podobnych pomysłów.Inni producenci też spoglądają w tym kierunku, a jest tam piękny biały Snowfall, dr.Maynarda Lemrow który może osiągnąć 2,4 m wysokości. Jest to interesujący obszar dla nowych form miniaturek.Będąc mniej szalonymi niż ich starsi bracia, znajdą wiele domów w dużych donicach na patio lub w ogrodach zimowych. Istnieją również formy pnące już istniejących odmian takich jak Risen’Shine czy Lavender Lace.”
-
Biedermeier
fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula TrętowskaMieszaniec herbatni.
Synonimy - Avalon, Moonshine .
Hodowca – Hans Jurgen Evers, rok 2002.
Kwiaty początkowo białe z zielonkawym odcieniem, potem białokremowe z różowymi przebarwieniami na samych krańcach płatków kwiatowych. Kwiaty kuliste, średnicy 8-12cm, złożone z płatków. Kwiaty dobre na kwiat cięty.Kwiaty jej dobrze zachowują się w czasie słonecznej pogody, ale nie lubią deszczu.
Zapach – lekki
Krzew – wysokości około 60- 80cm doskonale rozgałęziający się, pędy brunatno brązowe, o kulistym, kompaktowym pokroju.Pędy są dość wiotkie i pokładają się pod ciężarem kwiatów. Fantastycznie nadaje się do uprawy w pojemnikach na patio czy tarasie.
Liście – ciemno zielone, półmatowe.
Pochodzenie -
-
White Duchesse de Brabant
fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska.Herbatnia.
Synonim – zwana też jako Madame Joseph Schwartz .
Hodowca – wyselekcjonował ją Joseph Schwartz w roku 1880.
Kwiaty – otwierają się z eleganckich łososiowo różowych pąków i są w zasadzie kremowo białe, ale bez trudu doszukamy się w nich odcieni różowych bądź też morelowych, jak to u róż chińskich bywa. Na ogół w czasie pogody chłodniejszej kwiaty przebarwiają się do pastelowych odcieni, natomiast w czasie dni cieplejszych są bardziej białokremowe. Kwiaty średnicy do 8cm, złożone z około 25 płatków wdzięcznie przewisają na niezbyt sztywnych pędach.Kwiaty o dużym uroku, dobrze prezentujące się na wszelkiego rodzaju pokazach różanych. Kwitnie przez cały sezon.
Zapach – /delikatny?/
Krzew wysokości około półtora metra. Ciekaw jestem jak z siłą wzrostu u niego w naszych warunkach i co się dzieje po zimie.
Liście – gęsto jest obleczona w ciemno zielone, raczej matowe liście, wolne od chorób.
Pochodzenie – jest to sport od Duchesse de Brabant zwanej też Comtesse de Labarthe . Wielu autorów ceni ją wyżej od odmiany wyjściowej.
-
Comtesse O’Gorman
fotografie – przez uprzejmość , Pani Urszula Trętowska.Remontantka.
Hodowca – Louis Leveque, rok 1888.
Kwiaty czerwone, średnicy – ? złożone z około 25 płatków. Powtarza kwitnienie.
Zapach – lekki zapach.
Krzew wysokości około 1m.
Liście -
Pochodzenie -
Unikalna odmiana. Wprawdzie można napotkać w internecie oferty sprzedaży jej sadzonek , ale opisy są enigmatyczne i niejednoznaczne. Bardzo proszę Panią Trętowską o garść informacji z pierwszej ręki.
-
Madame Falcot
Fotografia Nina Wróbel w rosarium im Cervantesa w Barcelonie 2012.Róża herbatnia,
Hodowca – Jean Babtiste Guillot, rok 1858.
Kwiaty – kuliste, intensywnie żółte z ciemniejszym centrum kwiatu. Kwiaty jaśnieją z wiekiem. Kwiaty średnicy około 8cm złożone z ponad 40 płatków. Kwitnie niewielkimi kiściami kwiatowymi przez cały sezon z tym , że kwitnienie jesienne bywa lepszej jakości. Wspaniałe dzieło! Ciekawe świadectwo daje Francois Joyaux w swojej książce La Rose un passion francaise. ‘Pod koniec XIX wieku , korzystając z tego, że pojawił się sprawny transport kolejowy , na Lazurowym Wybrzeżu zaczyna rozwijać się produkcja róż na kwiat cięty. Ponieważ hodowcy na początku nie mają odmian specjalnie do tego celu przystosowanych, przywracają do łask róże , które zostały w pewnym sensie zapomniane jak Niphetos, Safrano czy Madame Falcot . – str. 171.Nie żałuje dla niej słów zachwytu William Paul, który w wydanej w roku 1870 książce The Rose Garden, tak o niej na stronie 134 pisze: “Cóż za skarbnica piękna jest prezentowana oczom i umysłom przez miriady morelowych kwiatów gromadzących się na piramidzie Madame Falcot ”
Zapach łagodny.
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des RosesKrzew – o bezkolcowych czerwono – brunatnych pędach dorastających do 150cm długości. Krzew o niezbyt eleganckim pokroju i wymaga pewnych starań w prowadzeniu go.
Liście ciemno zielone o wyraźnych czerwono brunatnych przebarwieniach.
Rycina pochodzi z obszernego wydawnictwa z roku Dictionaire des roses Maxa Singera z roku 1885 .Pochodzenie – siewka Safrano.
Sama też była rośliną rodzicielską wielu bardzo udanych odmian. I tak: wydała siewki takie jak Perle des Jardins, Mme Honore Defresnr,Azelie Imbert, czy tak słynną jak La France.Nadto była rośliną mateczną Madame Berard, oraz dawcą pyłku w przypadku Beaute Inconstante, Comtesse du Cayla oraz Perle D’Or, Jules Grolez,Mosella, Souvenir de J.BGuillot,Madame J. Desbois,Laurette Messimy,czy Gloire Lyonaise a nade wszystko Marie van Houtte.
Przyznacie Państwo, że jest to imponująca lista, a przecież nie rości ona pretensji do kompletności i właśnie głównie z tego powodu powinniśmy tę odmianę zapamiętać.
Ta rycina pędzla Andrewsa, pochodzi z Floral Magazine gdzie to spotkamy taki oto opis tej odmiany:
“Czasami zdarza się, że wśród dużej liczby róż, które są corocznie trafiają do nas z Francji, niektóre, mimo ich znaczących zalet , są pomijane przez pierwszy lub nawet dwa sezony, ale potem, dzięki ich doskonałości, przyciągają uwagę hodowców róż. . Tak też było i w przypadku a odkrycie jej zawdzięczamy szkółkom Paul & Son z Chehunt. Żółte róże są zawsze, zarówno przez amatora, jak i hodowców pod szczególną obserwacją. Wśród róż noisette piękne, ale nieśmiało złoto kwitnące Triomphe de Rennes i Celine Forestier są bardzo popularne; ale wśród róż pachnących herbatą czyste jasne żółcie są rzadkie, a często kształt kwiatu jest tak zły, a płatki są tak luźne, że traci wiele z piękna kwiatu. Boule d’Or jest bardzo wspaniały, ale trudno otwiera się kwiat. Eliza Sausage, Madame William i LEnfant Trouve należą do klasy bladożółtych i są bardzo piękne; ale Madame Falcot ma znacznie głębszy i bogatszy kolor, dzięki czemu będzie można ją zastosować nie tylko jako doskonałą różę do uprawy w doniczce, ale także bardzo przydatną dla wystawców ze względu na jasnozłotożółty kolor, który bardzo dobrze eksponuje się na stoisku.
Swobodne kwitnienie i właściwości zapachowe tej klasy róż sprawiają, że są one bardzo pożądanymi przedmiotami dla hybrydyzatora; Bardzo się cieszymy, że pan Ward, hodowca Johna Hoppera, usiłował wprowadzić żółty kolor wśród remontantek. Żółta róża tej klasy, z należącą do nich odpornością, byłaby w istocie pożądanym zakupem ; bo chociaż żadna róża nie jest odporniejsza od Gloire de Dijon, bardzo wątpimy, czy należy ją zaliczać do róż pachnących herbatą, a zwyczaj jej wzrostu i ogólnego wyglądu wskazuje raczej na pochodzenie Noisette.”.
-
Samaria
Róża miniaturowa
Hodowca – Szilvester Gyoty, rok 2008.
Kwiaty różowe z wiekiem jaśniejące. Kwiaty niewielkie 2-3cm średnicy, pełne o lekkim zapachu.
Fotografie – Marian Sołtys w ogrodzie Szilvestra Gyory w Dunajskiej Stredzie 2011.Krzew wysokości 20-30cm.
Pochodzenie -
-
Mistress Quickly
Jest to w zasadzie mieszaniec róży noisette, ale nie wiedzieć czemu David Austin, który tą różę wyhodował w roku 1995 zaliczył ją do kolekcji English roses, choć jednocześnie opisując ją, samokrytycznie przyznaje, że “…nie jest to jakaś wybitna i specjalnie czarująca odmiana choć bardzo przydatna w ogrodzie.” -” the English Roses” str. 126.
Hodowca – Dawid Austin, rok 1995.
Kwiaty różowe, rozetowe, nieco postrzępione, średnicy 5 cm, złożone z ponad 40 płatków bez owej nieuchwytnej elegancji English Roses. Kwitnie kiściami złożonymi nawet z 20 kwiatów.
Zapach – lekki, łagodny.
Krzew – wysokości 100 – 130cm.
Liście – małe, szaro zielone, całkowicie odporne na choroby grzybowe.
Pochodzenie – Blush Noisette x Martin Frobisher. Martin Fobisher, jest typowym mieszańcem rugosy i w zasadzie nic go nie łączy ze słynną serią explorer czy Parkland. dodajmy może jeszcze, że Martin Frobisher wystąpił u Austina raz jeszcze, gdzie był rośliną mateczną innego austinowskiego mieszańca rugosy a mianowicie Doreen Pike/ Martin Frobisher x Roseraie de l’Hay/.
Mistress Quickly jest to postać literacka, właściciel Boar’s Head Tavern w Szekspirowskim Henryku V, pojawia się również w Wesołych Kumoszkach z Windsoru.
Jest to pierwsza, z krzyżówek mrozoodpornych róż kanadyjskich jakie przyszło mi opisywać. Jestem bardzo ciekaw czy mieszańce kanadyjskie będą szerzej używane w programach hodowlanych. – Refleksja taka naszła mnie osiem lat temu gdy sporządzałem ten opis. Dziś, bogatszy o kolejne doświadczenia wiem, że tzw,róże kanadyjskie szeroko wkroczyły do programów hodowlanych meinstreamu hodowlanego na całym świecie, poświęciłem temu zagadnienie odrębny szkic.