-
Pookah
fotografie – przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz, kolekcja własna.Polyanta .
Hodowca – James Delahanty, rok 2009.
Kwiaty – jasno różowe z białym centrum . Kwiaty pojedyncze, malutkie o średnicy nie większej jak 3 cm.Kwitnie kiściami przez cały sezon.
Zapach – bez zapachu.
Krzew – kompaktowy, wysokości około 50 cm. Roślina o szerokim zastosowaniu. Do nasadzeń masowych, obwódek czy też do uprawy w pojemnikach.
Liście drobne, ciemno zielone, zdrowe.
Pochodzenie – znajda.
Pookah to postać z mitologii irlandzkiej.
-
Jacques Proust
Fotografia – przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz Europa Rosarium 2012.Polyantha.
Hodowca – Altin Robichon, rok 1904.
Kwiaty – czerwono amarantowe, półkuliste o średnicy nie większej jak 5 cm. Bardzo interesująca odmiana a jej kwiaty obiecują znacznie więcej niz może nam zaoferować przeciętna polyantha. Gdy przeglądałem literaturę w poszukiwaniu stosownych opisów uderzyło mnie podobieństwo jej kwiatów do róż mchowych. Ale to tylko złudzenie. dalej już odbyło się bez niespodzianek. Kwitnie niewielkimi kiściami kwiatowymi złożonymi z kwiatów przeciętnie nieco większych niż to proponują nam polyanthy.
Zapach – umiarkowany.
Krzew - nie większy jak jeden metr wysokości o zwartej, kompaktowej budowie.
Pochodzenie -
-
Mimi Pinson
fotografie – przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz, kolekcja własna.Polyantha.
Hodowca – Bracia Barbiere, rok 1919 .
Kwiaty różowe, drobne, kwitnie kiściami złożonymi nawet z 50 kwiatów przez cały sezon.
Zapach -
Krzew -
Pochodzenie -
Informacje w necie o tej odmianie są niezwykle lakoniczne. Sam osobiście jej nie znam.
-
Mieszko
.Fotografia – przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz w Sangerhausen.Floribunda. Polyantha. Polskie źródła podają, że floribunda, natomiast katalog róż uprawianych w Sangerhausen , edycja 8 z 1966 roku, podaje, że to polyantha.
Hodowca – Leopold Grąbczewski , rok 1966 .
Kwiaty kuliste, jasno różowe, złożone z około 25 płatków. Niestety, nie wiem jaka jest ich wielkość.
Zapach -
Krzew -
Liście -
Pochodzenie -
Niestety nie spotkałem tej róży i nie potrafię odpowiedzieć na najprostsze pytania na jej temat. Cieszmy się jednakowoż , że hodowca korzystając z okresu wzmożonej przyjaźni Polsko Niemieckiej umiał umieścić ją w zbiorach Sangerhausen. Wielkie szczęście miała też Pani Kamila , która natrafiła na nią i udostępniła nam fotografię.
-
Annie Laurie McDowell
fotografie – przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz, kolekcja własna.Mieszaniec piżmowy . Skąd takie zaklasyfikowanie tej odmiany przez Ruperta? Wygląd kwiatów rzeczywiście nawiązuje do najlepszych kreacji Pembertona, ale czy to powód wystarczający?
Hodowca – Kim Rupert, rok 2001.
Kwiaty – rozetowej budowy , liliowo różowe, średnicy około 5 cm , złożone z ponad 30 płatków jaśniejszych w zewnętrznych okółkach. Kwitnie kiściami kwiatów w sposób ciągły, przez cały sezon.
Zapach – pachnąca.
Krzew – jest to klimber o bezkolcowych pędach dorastających do 3 m długości. Bardzo zdrowa odmiana,nadaje sie do uprawy w cieniu.
Pochodzenie – siewka Renae.
-
Belmont Yellow
Najprawdopodobniej jest to polyantha.
Nie znalazłem w necie godnych uwagi informacji na jej temat. Jedno jest pewne. To znajda, a znaleziona najprawdopodobniej na terenie USA. Tak sądzę, ponieważ tylko źródła amerykańskie ją wymieniają. Jest też w ofercie sprzedaży niektórych szkółek amerykańskich. Ta fotografia pochodzi z nieistniejącej już strony K. Krugha.
-
Petite Leonie
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des RosesPolyantha .
Hodowca – Soupert & Notting, rok 1892 .
Kwiaty – jasno różowe, z jaśniejszymi zewnętrznymi płatkami, rozetowe, średnica 4-5 cm złożone z około 25-30 płatków.Kwitnie niewielkimi kiściami, powtarzając kwitnienie.
Zapach -
Krzew – krępy, wysokości do 80 cm.
Liście -
Pochodzenie – Mignonette x Duke of Connaught .
Zacytujmy jeszcze opis tej odmiany, który znajdziemy w numerze 2/1899 Journal des Roses.
Piękna karłowa odmiana róży z grupy Polyantha , uzyskana w firmie Soupert i Notting. Ta odmiana jest produktem krzyżówki Mignonette i Duke of Connaught , wykonanej w marcu 1890 . Nasiona wysiane zostały 23 listopada tego samego roku i wykiełkowały w miesiąc później. Zaszczepiona została na rosa canina w szklarni , dzięki czemu można było zobaczyć pierwsze kwiaty już na początku lutego 1891 roku. W maju rośliny były już dostępne w handlu. To dzięki tej metodzie mnożenia wynalezionej w firmie Soupert & Notting, możliwe są tak szybkie rezultaty . Roślina jest karłowego i krępego pokroju , bardzo obficie kwitnąca. Kwiaty są małe , solidne, ładnie zagnieżdżone , zewnętrzne płatki jak z białej porcelany , przyciemnione różem a w centrum karminowe w rodzaju Clotilde Soupert . Jest to jedna z najlepszych odmian Polyanth uzyskanych do tej pory a poświęcona została wnuczce pana Soupert .Bardzo polecamy na bukiety i do szklarni do pędzenia .
-
Filius Strassheim
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des RosesPolyantha
Hodowca – Soupert & Notting, rok 1890 .
Kwiaty – różowe z żółtymi przebawieniami.
Pochodzenie – Mignonette x Madeleine Aoust .
Niestety nie ma jej wśród żywych.
-
Petite Marcelle
fotografie – Pani Małgorzata Kralka w rosarium Karin Schade 2013.Ta mała Marcelka to polyantha, wyhodowana przez Francis Dubreulill’a w roku 1910. Nic nie zestarzała się przez te ponad 100 lat od swoich narodzin. Proporcjonalny, choć może jak na dzisiejsze standardy nieco rozlazły krzew rodzi całe morze 3- 4 centymetrowej średnicy uroczych kwiatuszków, których pojawia się jednocześnie tak wiele, że aż przyginają jej pędy do ziemi, nieco deformując krzew. Kwiaty pojawiają się w niewielkich kiściach a wszystkie uformowane są w urocze , jasno różowe rozetki. Pod koniec kwitnienia kolorystyka ich nieco przygasa.
Krzew, jako rzekłem jest niewielki, dobrze rozgałęziony i poza pewnym miejscem na rabacie, świetnie się też sprawdzi w uprawie pojemnikowej. Zdrowotność jej, podobnie jak i innych polyanth – bez zarzutu. Jedyną poważną wadą jaką uznaję, jest brak zapachu.
Dziś już niestety nie wiemy jak to tam z jej rodowodem jest.
-
Marie Jeanne
Fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka Europa Rosarium Sangerhausen 2013.
Polyantha .
Hodowca – Eugene Turbat, rok 1913
Kwiaty białe z lekkimi jasno różowymi przebarwieniami. Kwiaty bardzo wypełnione, małe, średnicy do 4 cm. Kwitnąc wielkimi kiściami złożonymi często i z 50 kwiatów i powtarza kwitnienie.
Zapach – umiarkowany, piżmowy .
Krzew – dziś określilibyśmy ta odmianę jako miniaturowy klimber, jako że jej bezkolcowe, wiotkie pędy nie dorastają nawet jednego metra długości. Dobrze sprawdza się w uprawie pojemnikowej.
Liście – gęsto rozmieszczone, jasno zielone w typie multiflory.
Pochodzenie -