-
R hibernica templeton
fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia 2014 .Mieszaniec r. canina z r. spinosissima.
Hodowca – wypatrzył ją wg. HMF John Templeton, w roku 1802 . Jednakże, jak możemy przeczytać to na tabliczce znamionowej w ogrodzie Botanicznym Kew Gardens, naturalnie występująca od…Tak więc datę tę należałby przesunąć na rok 1795. Jak pisze Graham Thomas, J. Templeton wypatrzył dziko rosnący krzew tej róży w Irlandii i otrzymał za to od Towarzystwa Botanicznego w Dublinie nagrodę w wysokości 50 gwinei. Niestety, obecnie w stanie dzikim w Irlandii nie występuje.
Fotografie wykonane w Kew Garden 2016 .Kwiaty różowe, pojedyncze, do 5 cm średnicy. nie powtarza kwitnienia. Zakłada ozdobne, pomarańczowo czerwone owoce w kształcie gruszki.
Zapach – pachnąca.
Krzew – raczej po canina, gdyż potrafi urosnąć ponad 2 m wysokości. Mrozoodporna.
Liście – ciemno zielone, matowe – 5 – 7 listkowe.
Pochodzenie – r. Canina x r. spinosissima.
-
Canina
Fotografia ta przedstawia r. canina Kiese.Jak gdzieś przeczytałem – najdziksza z dzikich róż.
Trudno i zarazem łatwo przyjdzie mi skreślić tych kilka zdań, gdyż form wymienionych przez specjalistów od taksonomii można doliczyć się i do 500.
Synonimy – W literaturze znana od szesnastego wieku. Nie powinna więc nas dziwić wielość nazw synonimicznych.
Przytaczam je za HMF:Briar Rose
• Brier Bush
• Dog Briar
• Dog Rose – nazwa pochodzi stąd, że owoców jej używano jako leku przeciw wściekliźnie.
• Hondsroos
• Hunds-Rose
• Rosa belgradensis Pancic synonym
• Rosa canina L.
• Rosa leucantha Loiseleur
• Rosa pseudoscabrata Bllocki ex R.Keller
• Rosa sarmentacea Woods synonym
• Rosa sphaerica Grenier synonym
• Rosa surculosa Woods
• White-flowered Rose.Nadto jeszcze nasze, ludowe nazwy: psia róża, która jest tłumaczeniem nazwy łacińskiej, oraz szypszyna (stąd szypszyniec różany), nazwa o pochodzeniu słowiańskim. Oczywiście , dla literatury anglojęzycznej strefa językowa słowiańska nie istnieje, ale poradzimy sobie i bez nich.
Kwiaty – pojedyncze, ale bardzo zróżnicowane w kolorze. Od czysto białych , poprzez jasno różowe do intensywnie różowych. Kwiaty średnicy około 5 cm. Kwitnie bardzo obficie, ale oczywiście nie powtarza kwitnienia. Zakłada całe mrowie bardzo dekoracyjnych, jednakże niezbyt dużych, jeżeli porównamy je z rugosą, owoców.
Zapach – pachnie, ale są formy pozbawione zapachu.
Krzew – Są to rośliny o bardzo zróżnicowanej budowie. Od mocnych krzewów zbudowanych mocnych łukowato wygiętych zielono zabarwionych pędów dorastających do 2-3 m długości – do pnączy. Na stronie ogrodu botanicznego w Wilnie, znajdziemy informację, że spotkano egzemplarze o pędach dochodzących do 10 m ! długości. Pędy zwłaszcza młode zachowują kolor zielony.
Liście – one również nie grzeszą stałością. Znajdziemy czysto zielone , ale również mniej i bardziej szare. Odporność na choroby grzybowe – stuprocentowa.
Występowanie – Występuje na obszarach umiarkowanych i ciepłych półkuli północnej. Można ją spotkać prawie w całej Europie, na terenach do 1500 m n.p.m. ale w Himalajach spotkamy ja znacznie wyżej, w Afryce Północnej, na Wyspach Kanaryjskich, na Maderze, w Azji, rozprzestrzeniła się także w Australii i Nowej Zelandii . W Polsce jest gatunkiem pospolitym.
Zastosowanie – wielorakie wszystkie nie sposób wymienić więc podam kilka tylko przykładów:
1.Roślina lecznicza
Surowiec zielarski: dojrzałe owoce . Są składnikiem wielu mieszanek ziołowych. Zawierają oprócz ogromnej ilości witaminy C garbniki, karotenoidy, kwasy organiczne, olejki eteryczne, cukry, pektyny. Owoce są niezwykle bogatym źródłem witaminy C – zawierają jej dziesięciokrotnie więcej niż porzeczka czarna. Już 1-3 jej owoce w zupełności wystarczą do pokrycia dziennego zapotrzebowania człowieka na tę witaminę. Naturalna witamina zawarta w owocach jest przy tym trzykrotnie bardziej skuteczna od witaminy syntetycznej w tabletkach. Owoce róży mogą być używane do sporządzania przetworów i win . Owoce dzikiej róży zawierają również witaminy A, B1, B2,, E, K i kwas foliowy, flawonoidy, kwasy organiczne, pektyny oraz garbniki .
Działanie: słabo rozkurczające, żółciopędne, łagodnie moczopędne. Róża jest stosowana przede wszystkim jako lek ogólnie wzmacniający, ale także pomocniczo do leczenia różnych schorzeń wątroby, nerek i przewodu pokarmowego . Chronią przed szkorbutem.Kwiat dzikiej róży może być wykorzystywany przy niestrawności, bólach gardła a także dolegliwościach skórnych
2.Przetwory- Jest znana od czasów ludzi pierwotnych, którzy traktowali jej owoce jako codzienne pożywienie. Z owoców lub utartych z cukrem płatków róży przyrządza się dżemy i konfitury. Specjalnie przyrządzone konfitury z dzikiej róży mogą być skutecznym lekiem na chorobę zwyrodnienia stawów . Z nasion wytwarza się olej z dzikiej róży.3. W szkółkarstwie Rosa canina jest używana jako podkładka dla róż szlachetnych.
4.Gatunek ten był w dawnych czasach sadzony w pobliżu fortyfikacji, gdzie wraz z głogiem i tarniną stanowiły naturalne zasieki obronne.
Odmiany i formy. Wymienię w tym miejscu tylko kilka przykładów, gdyż jest to w zasadzie temat na odrębne opracowanie.
Kiese – opisałem ją w innym miejscu -* Kiese*
Sonia – to mieszaniec z multiflorą, M. Horvath’a z roku 1939
Una- to z kolei krzyżówka z Gloire de Dijon G. Paul’a z roku 1850. Jak widzimy, Paul już przed Geschwindem próbował wykorzystać walory caniny.
Brög‘s Stachenllose - to z kolei bliżej niezdefiniowany mieszaniec caniny Roberta Brög z roku 1896.
Heinsohn‘s Rekord – to z kolei bezkolcowa forma wyselekcjonowana przez Heinsohna w roku 1935.
Inermis – to z kolei samoistnie powstała forma/nie wiemy komu mamy zwdzięczać jej odkrycie/, która znalazła szerokie zastosowanie w szkółkarstwie jako podkładka. Z kolei hodowcy i szkółkarze dokonywali mniej lub bardziej udanych własnych selekcji. Przykładowo Inermis Clou z firmy Tantau, Inermis Heist, Inermis Klosterhuist, Inermis Kordes,
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des RosesRosa canina ‘Schmidts Ideal ‘R. lub corymbifera , lub Rosa corymbifera, lub Rosa dumetorum, Rosiers des Buissons. Pochodzi najprawdopodobniej z terenów Rosji. Również zrobiła wielką karierę jako materiał na podkładki.
Andegavensis. – jest to krzyżówka z r. stylosa.
Fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska – Montisfont AbbeyCiekawym przypadkiem jest też r.hibernica Templeton znaleziona przez J. Templetona w Irlandii w roku 1802,a będąca krzyżówką z r. spinosissima. Fotografia – powyżej.
To, z kolei mój egzemplarz. Pochodzi z odrostów korzeniowych , z jakiejś podkładki, której używa dr. A. Chodun. Pędy jej dorosły do około 6 m długości. Pierwej wspięły się po rosnącym obok cisie, po czy malowniczo opadły w dół. Już ją wyciąłem, gdyż na takie kolosy nie ma miejsca moim ogrodzie.Oczywiście to są tylko przykłady.
-
Spinosissima Bicolor staffa
fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia 2014 .R. Spinosissima. Species.
Pochodzenie nieznane – znana od roku 1832.
Kwiaty początkowo różowe, potem blaknące do kremowych. Kwitnie bardzo wcześnie.
Zapach – pachnąca
Krzewy wysokości 90 -120 cm o sztywnych pędach.
Na stronie musem albersdorf jest opisana piękna spinosissima Staffa , ale ona jest zdecydowanie bardziej różowa niż ta w Cavriglia.
-
Kawkasskaja
Róża galijska, mieszaniec róży galijskiej.
Synonimy – Krasnaja, Krasnoje Kawaskole.
Hodowca – nieznany.
Rok wyhodowania- Adam Chodun podaje jako 1838. Odmiana ta bardzo rozpowszechniona jest na Kaukazie gdzie porasta nieużytki i tereny ruderalne. Z odmiany tej zakładane są również plantacje do pozyskiwania olejku różanego.
Kwiaty – ciemno różowe z fuksjowymi klimatami,z wiekiem jaśniejące do jasno różowych, typowe dla róż galijskich, rozetowe, średnicy do 8 cm, złożone z ponad 50 płatków. Kwiaty rozwijają się powoli tworząc zwartą rozetę. Początkowo są płaskie, ale z czasem przybierają formę kulistą.
Zapach – przyjemny, intensywny.
Krzew – wysokości do 150 cm. Mrozoodporna .
Liście o szorstkiej teksturze, typowe dla róż galijskich . Jesienią przebarwiają się na żółto.
Pochodzenie -
-
Polar Joy
Jest to rodzaj mieszańca rugosy. Mieszaniec róż kanadyjskich.
Synonim – Northern Encore.
Hodowca – Ping Lim razem z Jerry Twomey, rok 1991.
Kwiaty – różowe, pojedyncze, średnicy około 5 cm. Kwitnie kiściami kontynuując nieprzerwanie kwitnienie przez cały sezon.
Zapach – nieznaczny.
Krzew – jest to pokaźna roślina o pokładających się pędach dorastających do ponad 2 m długości. Dlatego też w naszych skromnych ogrodach będzie musiała być prowadzona w formie kolumnowej/pillar/. Mrozoodporność 4 strefa usda, a w niektórych opisach figuruje , że nawet 3 strefa co bacząc na rodziców jest bardzo prawdopodobne. To świetna propozycja do nasadzeń w naszym klimacie, gdzie róż mrozoodpornych i choćby półpnących mamy jak na lekarstwo. Odmiana ta wspaniale prezentuje się również jako róża pienna. doprawdy trudno zrozumieć naszych szkółkarz, którzy z uporem godnym lepszej sprawy masowo produkują jako róże pienne – nieodporne na mrozy , mieszańce herbatnie. To znaczy rozumiem ich – interes się kręci…
Liście jasno zielone, półmatowe. Doskonała odporność na choroby grzybowe.
Pochodzenie - Schnezwerg x Champlain .
-
Gardeners joy
Fotografia Nina Wróbel Rosarium Ogrodu Botanicznego Bronx .Krzewiasta ./floribunda/.
Hodowca – Amanda Beales, rok 2005 .
Kwiaty – kolorystyka niestabilna oscylująca mniej lub bardziej wokół odcieni morelowych z większą lub mniejsza domieszką różu. Kwiaty średnicy 10 cm, złożone z około 15 -20 płatków. Kwitnie niewielkimi kiściami w sposób ciągły przez cały sezon.
Zapach – umiarkowany.
Krzew o pokroju wyprostowanym, wysokość 100 – 150 cm. Odmiana o wszechstronnym zastosowaniu. W opisach odmianowych wspomina się, że prowadzona przy podporach, w dobrych warunkach klimatycznych staje się forma pnącą.
Liście – ciemno zielone, półmatowe.
Pochodzenie – Pochodzenie Centenaire de Lourdes x Maigold .
Nazwa upamiętnia czterechsetlecie istnienia firmy The Worshipful Company of Gardeners.
-
Uetersens Rosenkonigin
Fotografie – Marian Sołtys Święto róży w ogrodzie botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego 2014.Krzewiasta . Dalsza krewna rosa kordesii .
Hodowca – wyselekcjonowana została w firmie Kordes & Sons w roku 2009.
Kwiaty – jasno czerwone do czerwonych średnicy 10 cm o budowie identycznej jak odmiana wyjściowa tj. dobrze nam znana Rosarium Uetersen .
Zapach – w zasadzie bez zapachu.
Krzew wysokości do 150 cm.
Liście ciemno zielone, błyszczące o dobrej odporności na choroby grzybowe.
Pochodzenie – sport od* Rosarium Uetersen *
-
Spring Hill’s Freedom
Fotografie – Nina Wroobel w Brooklyn Botanic Garden 2014 .Mieszaniec herbatni .
Hodowca – Jerry Twomey, rok 1989 .
Kwiaty – rozetowe, czerwone/szkarłatne/, średnicy 8-9 cm , złożone z około 40 płatków. Kwitnienie o charakterze ciągłym.
Zapach – pachnące .
Krzew – Jest to sporych rozmiarów, dobrze rozrastająca się, roślina osiągająca ponad 150 cm wysokości.
Liście oliwkowo zielone, skórzaste.
Pochodzenie – siewka Samantha .
-
Thusnelda
fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia 2014 .Mieszaniec rugosy.
Hodowca – Dr Franz Herman Mueller , rok 1896.
Kwiaty – łososiowo różowe, średnicy około 10 cm, złożone z 15-20 płatków. Nie brak opinii wśród specjalistów , że jest to jedna z najpiękniejszych, jeżeli nie najpiękniejsza z mieszańców rugosy. HMF twierdzi , że odmiana ta okazjonalnie powtarza kwitnienie. Jednakże Susan Verier w swojej pracy o rugosas , na stronie 56 zamieszcza takie zdanie: ” I choć obu rodziców ma powtarzających kwitnienie, to Thusnelda kwitnie tylko raz w sezonie”. Pewnie więc jak w szeregu innych przypadków nie pozostaje nic innego jak zweryfikować to samemu. Szkoda więc, że dostępność tej pięknej odmiany jest dziś mocno ograniczona.
Z kolekcji Pani Urszuli Trętowskiej.Zapach – mocno pachnące.
Krzew – o pokroju wyprostowanym, wysokości 150-180 cm.
Liście – średnio zielone, matowe.
Fotografie w mojej kolekcji 2019 .Pochodzenie – Gloire de Dijon x r.rugosa Alba. U doktora Muellera, musiały się dziać podówczas bardzo interesujące eksperymenty hodowlane, ale tylko niewielka część z ich przedostała się do szerokiego świata.
Pamiętajmy, że słynna i piękna odmiana Conrad Ferdinand Mayer, to również krzyżówka rugosy z Gloire de Dijon i również wyszła spod ręki Franza Muellera. A cały szereg rugos , które sprzedał Juliuszowi Gravereaux nawet nie troszcząc się o ich imiona, zapewne ma swoje dalsze życie i nigdy się o tym nie dowiemy. Przypomina się tu historia Geschwinda, który również swoje , często niezwykle udane siewki sprzedawał innym szkółkarzom na po prostu na pęczki. Łebski to był gość ten doktor.
-
Villa des Tybilles
fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico Cavriglia 2014 .Mieszaniec rugosy.
Hodowca- Niestety nie wiemy, jej początki sięgają kolekcji rugos jakie stworzył Julius Gravereaux na przełomie wieków w roseraie de L’Hay. Nie wiemy czy to jego krzyżówka czy tez pozyskał o jakiegoś znajomego rosarianina. Jak wiemy . Gravereaux na polecenie ówczesnego rządy francuskiego szukał możliwości rozszerzenia produkcji olejku różanego w oparciu o jakąś nową grupę róż. W ten oto sposób Gravereaux zainteresował się rugosami.
Kwiaty – różowo karminowe, pojedyncze, proste i skromne . Nie pozostają w żadnej proporcji do nazwy , która brzmi jak surmy bojowe. Pewną ciekawostka tej odmiany jest to, że nie powtarza kwitnienia.
Zapach – pachnące.
Krzew – solidny, bujny, do 2 m wysokości.
Liście typowe dla rugos.
Pochodzenie -