O
-
Our Last Summer
Współczesny mieszaniec międzygatunkowy.
Hodowca – Rosa Eskelund Hansen, rok 2013.
Kwiaty różowe, duże, przekraczające 11 cm średnicy, Złożone z około 20 płatków. Mam ją dopiero od jesieni 2015, ale już robi świetne wrażenie.
fotografia – kolekcja własna 2019
Zapach – pachnące.
Krzew – jest to rodzaj klimbera o pędach dorastających do 2 m wysokości.
Liście ciemno zielone, matowe.
tytuł ewidentnie nawiązuje do tytułu znanej piosenki z repertuaru zespołu Abba.
Odmiana do kupienia w firmie Rosaplant .
-
Out of Rosenheim
Floribunda.
Hodowca – Wyhodowana została w firmie Kordes&Sons w roku 2002 i długo była obserwowana, gdyż ostatecznie do obiegu handlowego weszła w roku 2010.
Kwiaty kuliste,czerwone. Bliźniaczo podobne do znanej nam dobrze Red Leonardo da Vinci. Kwiaty jej średnicy 8 cm złożone są z 40-60 i więcej płatków.
Zapach – bez zapachu.
Fotografie – Nina Wroobel, różanka ogrodu botanicznego w Bronx.Krzew – jak podaje firma Kordes w swojej ofercie handlowej, jej wysokość to około 80 cm, ale z zastrzeżeniem, że może się ona znacznie różnić w zależności od warunków siedliskowych. Wspomniałem, że jest podobna do Red Leonardo da Vinci. Czy więc jest sens mieć w swojej kolekcji jedną i drugą? Na pewno nie, choć ja wybrałbym Leonardo. Lepiej trzyma kolor.
Liście ciemno zielone, błyszczące. Jak reklamuje firma Kordes – o najwyższej odporności na choroby grzybowe.
Pochodzenie-
HMF podaje, że nazwa tej róży nawiązuje do tytułu filmu Out of Rosenheim niemieckiego reżysera Adloma. Jednakże w ofercie Firmy Kordes, znajdziemy inny nieco opis genezy nazwy. Latem 2010 r. w Niemczech odbyło się łącznie 6 wystaw ogrodniczych. Jedna z nich miała miejsce w Rosenheim w Oberbayern. Także tutaj obowiązuje zwyczaj znalezienia odpowiedniej róży, która będzie nosiła nazwę wystawy. Out of Rosenheim to wizytówka tej wystawy. Okazuje się, że mieszkańcy Rosenheim wybrali ją drogą głosowania.
Fotografie – Marian Sołtys Święto róży w ogrodzie botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego 2014. -
Outta the Blue
Róża krzewiasta, wyhodowana przez Toma Carruth’a w roku 2000. Kwiaty koloru fuksji z żółtymi cieniami przy podstawie płatków i na ich rewersie. Przekwitając , zmieniają kolor na niebiesko fioletowy z kremowymi cieniami. Przy chłodniejszej pogodzie kwiaty będą się bardziej intensywniej wybarwiały. Pachnie korzennie zapachem przypominającym zapach goździków.
Fotografie – Nina Wroobel w Brooklyn Botanic Garden 2014 .Same kwiaty o bardzo pełnej budowie, składające się z około 50 płatków i średnicy do 10cm. Kwitnie bardzo równomiernie i obficie przez cały sezon wegetacyjny, jeżeli usuniemy na pędzie pąk główny, kwitnienie będzie obfitsze.Nie nadaje się na kwiat cięty. W przypływie złego humoru te nowe introdukcje amerykańskie nazywam oksymoronami różanymi/stare – nowe róże/.
Krzew o wysokości do 1,5m o dobrej odporności na choroby grzybowe. Mrozoodporność opinie są zróżnicowane ale przeważa ,że 5 strefa usda.
Pochodzenie: Stephen’s Big Purple x /International Herald Tribune x r. soulieana/.
-
Over the Moon
Fotografie – Ogród różany w Monza rok 2018Mieszaniec herbatni. Nazwę swoja otrzymała po wprowadzeniu jej do obrotu handlowego w Stanach Zjednoczonych w roku 2009, przez firmę Weeks, gdzie się też świetnie przyjęła i tak oto ją zachwala:” Czy potrafisz wyobrazić sobie nową wersję ukochanej Just Joey? Teraz poczujesz odrobinę ciepłego piękna tego wspaniałego mieszańca herbatniego. Przypomina monstrualną jedwabną różę na damskim kapeluszu. Duże, zmysłowe pąki morelowej barwy spiralnie otwierają się lekko zmiękczone o odcienie karmelowo-cukrowe, które świecą jak latarnia na zielonych liściach. Zaokrąglona, krzaczasta i energiczna roślina pozwala na umieszczenie jej w krajobrazie, gdzie łatwo może pokazać swoją luksusową soczystość.”
Hodowca – Pierre Orard, rok 2005.
Kwiaty – żółto morelowe, klasycznej budowy, średnicy ponad 12 cm, złożone z ponad 30 płatków. Dobre na kwiat cięty.
Zapach – umiarkowany, owocowy.
Krzew szczupłej, wyprostowanej budowy wysokości do 120 cm.
Liście – ciemno zielone, błyszczące.
Pochodzenie Christopher Columbus x Cleopatra Kordesa.
-
Ovid
Fotografia: Marian Sołtys w rosarium Baden k. Wiednia 2011.Mieszaniec róży setigera, tak też figuruje u J. Gravereaux w Les roses cultivees a L’Hay z roku 1902.
Hodowca – Wyhodowana przez Rudolfa Geschwinda przed rokiem 1890. Wielki znawca dorobku Geschwinda, twierdzi że róża będąca w obrocie pod nazwą Ovid, nie jest z dorobku tego hodowcy.
Kwiaty różowe do jasno różowych, rozetowe płaskie, średnicy do 8cm złożone z nie więcej jak 40 płatków. Zakwita raz w sezonie, zakładając po 3-5 kwiatów na pędzie. Pewną niespodzianką w tej odmianie jest brak zapachu.
Krzew osiąga słuszne rozmiary, przekraczając wysokość 250cm. Sądzę, że w odpowiednich warunkach siedliskowych z powodzeniem może być prowadzony jako klimber.
Liście oliwkowo zielone, matowe/szorstkie w dotyku/. Bardzo dobra odporność na choroby grzybowe. Mrozoodporność 4 strefa usda czyli do -29C.
Pochodzenie: Brak bliższych danych,powtórzę ogólne określenie jako mieszańca róży setigera.
Fotografie: Marian Sołtys rosarium Borova Hora 2011.
-
Ozeana
Fotografie – na wystawie róż Święto Róży 2019 Kutno .Współczesny mieszaniec międzygatunkowy.
Hodowca – Christian Evers, rok 2011, w obrocie handlowym dopiero od roku 2017.
Kwiaty - lawendowo różowe, duże, średnicy powyżej 10 cm, budowy rozetowej. Kwiaty złożone są z ponad 40 płatków.
Zapach – mocny.
Krzew – Jest to klimber o pędach dorastających do 300 cm.
Pochodzenie -
Nie mylmy tej odmiany z inna różą Eversa Osiana z roku 1988.
-
R. Odorata (Andrews) Sweet
Chińska / Bengalska, Species , Herbatnia.
Synonimy – Bengale à odeur de thé, Rosa indica fragrans Redout. & Thory synonym, Rosa indica odoratissima Lindley, Rosa odorata (Andrews) Sweet, Rosa odorata Thea, Rosa X odorata (hort ex. Andrews) Sweet, Rose de la Chine carnée, Rosier des Indes odorant ,Thea carnea . Została ona pierwotnie nazwana R. indica odorata a później R. indica fragrans. Skąd pojawia się wyraz indica? W tym czasie nazwa Indie Wschodnie obejmowała również Chiny.
Hodowca - Wyhodowana została przez nieznanego chińskiego hodowcę. Kiedy? Kto to wie. Jeżeli chodzi natomiast o introdukowanie w Anglii , to zdania są podzielone. Wiele zasług można z pewnością przypisać Johnowi Reeves, który w tym czasie pracował w Chinach jako Główny Inspektor East India Company w Kantonie i najprawdopodobniej był odpowiedzialny za ten import jak też odegrał kluczową rolę w wprowadzeniu wielu innych nowych roślin z Chin do Europy. Ja, w każdym razie tych zasług bym mu n ie przypisywał jako, że inspektorem w Chinach został trochę później bo w 1812 roku. Część autorów piszących o tych sprawach zasługi odkrycia jej w Chinach przypisuje Josephowi Banksowi w 1809 roku. Zasługi przypisuje się też Sir Abrahamowi Hume – jakie , nie wiem zapewne głównie takie , że był adresatem tej cennej przesyłki, zapewne też sfinansował. Nadał jej też nazwę jak w tytule na cześć swojej żony Lady Amelii Hume. Dość powiedzieć, że James Colvill rozmnożył ją i rozpowszechniał pod nazwą właśnie Hume’s Blush Tea-scented China.
Kwiat – o niestabilnej barwie przechodzący od jasnych fioletów do bieli.Kwiaty duże, półpełne złożone z około 20 płatków. Jest znana ze swoich dużych, eleganckich, blado różowych kwiatów, które są w nieustannym rozkwicie.
Zapach – Pachnąca.
Krzew – o jasno zielonych z rzadka uzbrojonych haczykowatymi kolcami pędach. Dobrze się krzewi , ale nie dorasta więcej jak 60 cm wysokości.
Pochodzenie – Najprawdopodobniej jest to krzyżówka jakiejś róży chińskiej i r. gigantea. C.C.Hurst szacuje, że w jej genomie przeważają cechy róży herbatniej w stosunku jak 2:1. Dziś , coraz powszechniej wyrażana jest opinia jakoby to co aktualnie jest w obrocie handlowym nie odpowiada opisom dziewiętnastowiecznym i ta prawdziwa Hume’s Blush przepadła, została utracona.
To delikatna materia, i nie ma jednomyślności wśród autorów, choć wiele spostrzeżeń na przestrzeni wieków zostało aktualnych. W roku 1954, ukazuje sie świetna książka Roya Shepperda ” History of the Rose”. spójrzmy jak to widział Shepperd: Strony 67 -71.
“Zapach kwiatów R. odorata był tak podobny do zapachu świeżych liści herbaty po zgnieceniu, że przez wiele lat po wprowadzeniu do handlu, ten interesujący gatunek był powszechnie określany jako Tea Scented Rose . Jednakże ci, którzy porównują jej zapach z zapachem suszonych liści lub napoju zauważą niewielkie podobieństwo, a ponieważ bardzo wielu odmianom z tej grupy brakowało tego charakterystycznego zapachu oryginału, nazwa została skrócona do Tea Rose – czy Herbaciane Róże jak mawiano u nas.
Wielu pisarzy nazywało te róże „arystokratami świata róż” i niewątpliwie ten tytuł jest w pełni zasłużony. Forma i fascynująca, ale delikatna barwa kwiatów oznaczają stopień wyrafinowania niespotykany w żadnej innej klasie róż.Charakterystyki ich są znacznie bardziej jednolite niż w przypadku jakiejkolwiek innej dużej grupy, a zatem są stosunkowo łatwe do zidentyfikowania.
Na ogół przypominają swojego bliskiego krewnego, R. chinensis ale są mniej odporne i rodzą większe, bardziej pachnące kwiaty. Zazwyczaj kwiaty mają żółtawe lub białe płatki, a po przekwitnięciu wiąże okrągłe lub turbanowe owoce.
Ponieważ R. odorata wywodzi się z klimatu, w którym pory roku zmieniają się stopniowo i nigdy nie są nadmiernie surowe, najlepiej nadaje się do uprawy tam, gdzie panują podobne warunki.
Pewne cechy posiadane przez R. odorata, które zostały odziedziczone przez większość jej bezpośredniego potomstwa, sprawiają, że ta klasa wydaje się mniej odporna niż mieszańce herbatnie. Najważniejszym z nich, jeśli chodzi o zimotrwałość, jest fakt, że tkanki roślinne dostosowują się znacznie wolniej do zmian pór roku niż u przeciętnego mieszańca herbatniego. Dlatego ochrona zimowa
która zminimalizuje nagłe zmiany temperatury jest bardzo ważna. Najlepiej ją zapewnić stosując lekkie wstępne przykrycie słomą lub liśćmi późną jesienią, gdy temperatury stale spadają poniżej zera należy tą prowizoryczną ochronę usunąć i zastąpić zwyczajowym kopczykiem ziemi. Wiosną procedura jest odwrotna.
Chociaż herbaciane róże można uprawiać z pewnym stopniem satysfakcji na północy, to jednak są one przystosowane przede wszystkim do południa, gdzie kwiaty są kształtniejsze i lepiej rozwijają się, a rośliny osiągają większy wzrost.Fakt, że wymagają one krótszego okresu odpoczynku niż herbaty hybrydowe i są praktycznie odporne na mączniaka i rzadko są podatne na czarną plamistość, również podnosi ich wartość w regionach, w których lato jest długie.
W przeciwieństwie do większości mieszańców herbatnich, herbatnie nie poświęcają długowieczności na rzecz ciągłego kwitnienia, a liczne wspaniałe okazy tych róż można znaleźć w ogrodach południowej Europy i Kalifornii, gdzie rosły bez przeszkód przez wiele lat.
Ponieważ ich sadzonki łatwo ukorzeniają się , są przekazywane od sąsiada do sąsiada i te same odmiany można znaleźć w kilku ogrodach w ramach jednej społeczności. Szeroka dystrybucja w całym kraju przez szkółki, róż na własnych korzeniach wynika z łatwości ich rozmnażania.Gdy oryginalny bladoróżowy, półpełny okaz R. odorata po raz pierwszy dotarł do Europy w 181o roku, nie został przyjęty z wielkim entuzjazmem. W porównaniu z innymi popularnymi w tamtych czasach różami, kwiatom brakowało zdecydowanej substancji płatków, a zapach, choć charakterystyczny, nie był lepszy od dotychczas spotykanego.
Co więcej, wzrost rośliny zarówno w sile, jak i odporności pozostawiał wiele do życzenia. Jednak ta róża i wcześniej wprowadzone R. chinensis były jedynymi znanymi wówczas różami, które oferowały ciągłe kwitnienie. Wkrótce stało się jasne, że te dwa blisko spokrewnione typy miały przygotować grunt pod wielkie dziewiętnastowieczne widowisko zmiany kultury róż, a także odegrać główną rolę w rozwoju późniejszych grup.Jest niezwykłym i zaskakującym faktem, że przez kilka lat po dotarciu R. odorata do Europy jedyne udane krzyżówki, których jako jeden z rodziców był jednym z rodziców, znajdowały się między jego dwiema formami a podobnym R. chinensis. nie wiadomo, czy było to spowodowane brakiem zainteresowania hodowców róż, czy innymi czynnikami.
Ostatecznie jednak wzięła ona udział w rozwoju tej grupy róż, a liczba odmian przekraczała tysiąc i w których cechy R. odorata zostały w dużym stopniu zachowane.
Kwiaty mieszańców wahały się od półpełnych do bardzo podwójnych, a kolor od białego przez różne odcienie moreli, kremu, płowożółtego i różowego, ale cechy wegetatywne R. odorata można było rozpoznać we wszystkich. Brakowało głębokich żółci i czerwieni, ale kilka odmian miało tak głęboki odcień różu, że często klasyfikowano je tutaj jako czerwone. Żadna a nich nie była bardziej intensywna ani głębsza niż R. chinensis semperflorens, która najwyraźniej była jedynym źródłem tego koloru, wykorzystanym w rozwoju grupy.
Data powstania R. odorata, podobnie jak R. chinensis, prawdopodobnie nigdy nie będzie znanaObie związane są ze starożytną cywilizacją i podobno były znane na długo przed X wiekiem kiedy to pojawiły się we współczesnej sztuce chińskiej. R. odorata i R. chinensis są bardzo blisko spokrewnione, ale nigdy nie przedstawiono rozstrzygających dowodów co do ich ścisłego związku. Jest całkiem pewne, że mogły mieć wspólnego przodka. Wiemy, że chińskie ogrodnictwo jest bardzo stare i prawdopodobnie miało swój początek za panowania legendarnego cesarza Chin-Nunga, z 737–z697 p.n.e. Podczas panowania dynastii Han, 206 p.n.e. do n.e. ogrody poświęcone wyłącznie roślinom ozdobnym podobno stały się tak liczne i rozległe, że stanowiły poważne zagrożenie dla produkcji żywności. Aby uspokoić ludzi, rząd został zmuszony do zniszczenia wielu z tych parków i nakazania ograniczenia innych. Jest całkiem możliwe, że R. odorata, jak również R. chinensis i wiele innych róż starożytnego chińskiego pochodzenia zostały rozwinięte z rodzimych gatunków w okresie pośrednim.
Metoda ich powstania i gatunki, które przyczyniły się do ich rozwoju, prawdopodobnie nigdy nie zostaną poznane. Możemy założyć, że klimat podzwrotnikowy południowych Chin skłonił prymitywne kwitnące raz gatunki do powtarzania kwitnienia i że albo poprzez mutację, albo selekcję sadzonek, kilka powtarzających lub wiecznie kwitnących form zostało ostatecznie wyselekcjonowanych. Formy te były niewątpliwie bardzo cenione przez starożytnych Chińczyków i szeroko sadzone w ich ogrodach. W wyniku naturalnego zapylenia krzyżowego form uprawnych prawdopodobnie powstało kilka odrębnych i ulepszonych typów.
Najlepsze z nich zostały ostatecznie sprowadzone do Europy i chociaż były one widocznie blisko spokrewnione i bardzo podobne, pewne wyraźne różnice doprowadziły do ich botanicznego podziału na dwa gatunki, które obecnie znamy jako R. odorata i R. chinensis.Po raz pierwszy odkryto jasnoróżową, półpełną formę R. odorata przez agenta Angielskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej w 18o9 roku w szkółkach Fa Tee w pobliżu Kantonu. Kilka roślin zostało zakupionych i wysłanych do Sir Abrahama Hume’a w Anglii w tym samym roku.
Są podawane różne daty introdukcji przed rokiem 1810, ale brakuje im autentyczności i jest to prawdopodobnie spowodowane faktem, że gatunek ten został wprowadzony do Anglii jako R. indica odoratissima a do Francji jako R. chinensis fragrant. Naturalnie spowodowało to zamieszanie z wprowadzoną wcześniej R. chinensis.Jasnożółta forma, R. odorata ochroleuca, była najwyraźniej przeoczona w 1809 r. i odnaleziony dopiero w 1824 r., kiedy .John Damper Parks zaobserwował to w tych samych „odchowanych” i wysłanych roślinach lub ta i żółta forma lub r.banksiae do Anglii. Dwa oryginalne typy dotarły do Ameryki dopiero w 1828 roku, kiedy to zostały zaimportowane przez Williama Prince z Flushing, NY i Roberta
Buista z Filadelfii. Zaoferowano je amerykańskiemu handlowi w 1831 roku.
Późniejszy import dał wiele innych form zarówno do Europy, jak i Ameryki, ale ponieważ nie różniły się one zbyt mocno od typów jasnoróżowych i jasnożółtych, ich przybycie nie zostało odnotowane. Wiele z nich okazało się jednak wyjątkowo dobrymi rodzicami nasiennymi i były szeroko wykorzystywane do tego celu. Spośród dwóch głównych form, ochroleuca okazało się być lepszym producentem nasion, a jej wpływ jest widoczny w złocistożółtym i siarkowo-żółtym kolorze, który leży u podstaw różu, łososia i bieli wielu herbatnich. Nie były jednak w stanie wytworzyć czystej żółci, która by nie blaknęła szybko.Rozwój grupy rozpoczął się około 183o i trwał do momentu, gdy wprowadzenie mieszańców herbatnich spowodowało stopniowy spadek ich popularności. Lista osób, które przyczyniły się do powstania grupy, byłaby długa i imponująca i zawierałaby nazwiska praktycznie wszystkich hodowców róż w tym okresie. Wczesne odmiany były w większości pochodzenia francuskiego, ponieważ sztuczna hybrydyzacja pod szkłem nie była wówczas praktykowana w Anglii, a nasiona rzadko dojrzewały na zewnątrz. W rzeczywistości odmiana Safrano z 1839 roku została wyróżniona jako rezultat pierwszej udanej próby kontrolowania rodzicielstwa przez ręczne zapylanie.
Róże herbatnie pnące, można podzielić na trzy grupy ze względu na pochodzenie.
Najstarszą i najliczniejszą grupę stanowią odmiany wywodzące się z form sportowych lub karłowatych. Są to typowe herbatnie pod każdym względem oprócz wigoru.
Druga grupa obejmowałaby hybrydy karłowatej róży herbacianej i energicznej Gloire de Dijon (Tea X Bourbon). Charakteryzuje je duże, błyszczące ulistnienie i nieco zwiększona odporność, obie odziedziczone po rodzicach Burbonów.
Wreszcie trzecia grupa, wyodrębniona została z krzyżówek Tea X Noisette, jest ona dość myląca i trudno jest zdecydować, których jej członków należy zaliczyć do herbatnich a które do noisettes. Większość jest pośrednią formą między tymi dwiema klasami, a tylko nieliczne wystarczająco wyróżniają się, aby uzasadnić definitywną klasyfikację.
Wielkość i zwartość kwiatów można przypisać wpływowi pod wpływem R. odorata, a sposób kwitnienia w gronach i na końcach gałęzi jest typowy dla Noisettes. Herbaciane róże, jako grupa, to róże, którym zawdzięczamy w dużej mierze kształt, zapach, nieustanną jakość kwitnienia i świetlistą, pastelową kolorystykę naszych nowoczesnych odmian mieszańców herbatnich. Byłoby nieszczęściem gdybyśmy przez lekceważenie ich wartości mogli je stracić.”Na zakończenie szkicu , Shepherd, omawia niektóre z nich: Adam – jako pierwsza wyróżniająca się odmiana ogrodowa, Belle, Lyonaise, Devoniensis – odkryta w roku 1938, w ogrodzie Fostera, pierwsze wprowadzenie angielskie z tej grupy róz, Duchesse de Brabant – ulubiona róża prezydenta Theodore Roosevelta, Gloire de Dijon, Harry Kirk – mogąca się pochwalić najdłuższymi pąkami wśród herbatnich, Lady Hillington, Maman Cochet - bardzo długo uważana za najlepszą różową różę wśród herbatnich do uprawy w ogrodzie. Dalej: Franziska Kruger, Mme Bravy, Mme de Vatteville, Mme Lombard – znana z dużej zmienności kolorystycznej, Marie van Houtte, Safrano – ulubiona róż florystów przez wiele lat, Sombreuil i wiele innych.