Out of Rosenheim
Floribunda.
Hodowca – Wyhodowana została w firmie Kordes&Sons w roku 2002 i długo była obserwowana, gdyż ostatecznie do obiegu handlowego weszła w roku 2010.
Kwiaty kuliste,czerwone. Bliźniaczo podobne do znanej nam dobrze Red Leonardo da Vinci. Kwiaty jej średnicy 8 cm złożone są z 40-60 i więcej płatków.
Zapach – bez zapachu.
Fotografie – Nina Wroobel, różanka ogrodu botanicznego w Bronx.
Krzew – jak podaje firma Kordes w swojej ofercie handlowej, jej wysokość to około 80 cm, ale z zastrzeżeniem, że może się ona znacznie różnić w zależności od warunków siedliskowych. Wspomniałem, że jest podobna do Red Leonardo da Vinci. Czy więc jest sens mieć w swojej kolekcji jedną i drugą? Na pewno nie, choć ja wybrałbym Leonardo. Lepiej trzyma kolor.
Liście ciemno zielone, błyszczące. Jak reklamuje firma Kordes – o najwyższej odporności na choroby grzybowe.
Pochodzenie-
HMF podaje, że nazwa tej róży nawiązuje do tytułu filmu Out of Rosenheim niemieckiego reżysera Adloma. Jednakże w ofercie Firmy Kordes, znajdziemy inny nieco opis genezy nazwy. Latem 2010 r. w Niemczech odbyło się łącznie 6 wystaw ogrodniczych. Jedna z nich miała miejsce w Rosenheim w Oberbayern. Także tutaj obowiązuje zwyczaj znalezienia odpowiedniej róży, która będzie nosiła nazwę wystawy. Out of Rosenheim to wizytówka tej wystawy. Okazuje się, że mieszkańcy Rosenheim wybrali ją drogą głosowania.
Fotografie – Marian Sołtys Święto róży w ogrodzie botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego 2014.