Gospel
Mieszaniec herbatni. Róża swym wyglądem bardzo przypomina te z serii nostalgicznych, ale hodowca nie zaliczył jej do tej grupy, zapewne z powodu jej okazałego wzrostu/ co nie przeszkadza rosomanes traktować ją jako jedną z tej grupy.
Synonim - Proper Job.
Hodowca – Hans Jurgen Evers, rok 2002 .
Bardzo dobrze zapowiadająca się odmiana, godna uwagi każdego rosomanes.
fotografie Marian Sołtys, Końskowola 2014.
Kwiaty- purpurowo czerwone z mniej lub bardziej uwidoczniającymi się fioletowymi przebarwieniami. Kwiaty ćwierćrozetowe, zróżnicowanej wielkości, również bardzo duże osiągające ponad 11 cm średnicy złożone z przynajmniej 50 płatków.
Fotografie – kolekcja własna 2017.
Zapach – świetny, mocny zapach przyniósł tej odmianie nagrodę na Rome Rose Trial w roku 2013 właśnie za zapach.
Krzew – o pokroju wyprostowanym, pędy w pierwszej części sezonu osiągają około jednego metra i wówczas prezentuje się najkorzystniej. W drugiej połowie sezonu nagle dostaje wigoru i pędy strzelają do 2 m wysokości i wymagają podwiązywania a kwiaty uciekają z zasięgu wzroku i ta cecha nie jest już sympatyczna, zdecydowanie obniża to jej ocenę. Do zastosowania raczej do tylnych szeregów rabat mieszanych. Podobnie do Gospel zachowuje się inna odmiana Eversa – Soul, jednakże jej kwiaty są nieco mniejsze i o jaśniejszej tonacji kolorystycznej.
Liście – ciemnozielone, matowe do półmatowych. Początkowo prezentują się bardzo korzystnie, ale gdzieś od połowy sierpnia zaczynają poddawać się chorobom grzybowym.
Mimo jej rozlicznych zalet, muszę tu wspomnieć o jednej wadzie. Kwiaty jej bardzo rozbudowane i mocno wypełnione wyrastają pionowo na niezbyt mocnych szypułkach. W dni pogodne nie ma to specjalnego znaczenia, jednakże w czasie deszczów kwiaty gromadzą duże ilości wody i pod jej ciężarem przechylają się a nawet wyłamują. Z bólem serca przyglądam się temu zjawisku.
Thursday, 13 July 2017 o godz. 08:28
Wiosną tego roku zakupiłem u A. Choduna, parę krzewów Gospel i Aphrodite. Były to sadzonki wybitnej jakości. Przełożyło sie to natychmiast na wspaniały i zdrowy wzrost oraz bogate kwitnienie. To chyba pierwszy przypadek gdy chwalę producenta.
Thursday, 13 July 2017 o godz. 12:59
Gospel z natury jest żywotny i zdrowy. Swego czasu zdobyłem dwa mizerne egzemplarze, które w dwa lata kilkukrotnie powiększyły swoją masę. Ale nawet i te mizeroty wysiliły się na świetne kwiaty,które nie przeszkodziły im we wzroście.Udała się ta róża H.Eversowi. Podejrzewam że ona i Johann W.V.Goethe są ze sobą skoligacone. Ta druga niewiele się różni od Gospel. Warto ją mieć w ogrodzie.
Thursday, 13 July 2017 o godz. 15:06
Na razie w pierwszym sezonie doczekałam się jednego kwiatu – ale jakiego! Przepiękny, bogaty i pachnący. Krzaczek jest jeszcze nieduży, ale mam nadzieję że wystartuje tak jak te u p. Jacka.
Thursday, 13 July 2017 o godz. 20:37
Cóż, u mnie ‘Gospel’ jest trzeci lub czwarty sezon. W pierwszym wydała jeden kwiat i chorowała. Potem krzew wyglądał nieco lepiej, ale kwitnienie nadal było bardzo oszczędne. W tym roku mocno przemarzła, odbiła, ale nie zakwitła jeszcze. Podobnie rzecz się ma z ‘Johann W.V. Goethe’, mam ją pierwszy rok, do dnia dzisiejszego nie przekroczyła 15 – 20 cm wysokości. Nic z niej nie będzie. Innymi odmianami, które nie mogą wziąć się za siebie w moim ogrodzie są ‘Blue Girl’, ‘Blue River’ oraz ‘Jacqueline du Pre’, która w trzecim roku postanowiła zawalczyć o siebie tego lata.
Sunday, 23 July 2017 o godz. 18:35
Chyba muszę oszczekać moje słowa sprzed 10-ciu dni. Po przycięciu sąsiadujących szałwii zaczęła się gęsto krzewić, doliczyłam się aż dziesiątki maleńkich pąków – będzie kwitnąć!
Wednesday, 6 December 2017 o godz. 10:29
Czym Gospel różni sie od Big Purple? Która ma żywszy kolor i mocniej pachnie?
Wednesday, 6 December 2017 o godz. 15:41
Gospeł jest wyższy od Big Purple ale za to Big Purple mocniej, intensywniej pachnie. Gospel ma kwiaty ćwierć rozetowe natomiast Big Purple o budowie bliskiej klasycznej. Natomiast co do koloru…Nie wartościuję, to rzecz gustu. W Gospel nie podobają mi się niebieskie tony pojawiające się przy przekwitaniu.
Wednesday, 6 December 2017 o godz. 17:32
Dziękuję, mi też niebieskie tony nie podobają się.
Wednesday, 3 July 2019 o godz. 23:30
Dużo zachodu z tą różą. Marznie, choruje, każdej wiosny wygląda biednie.