Róże Jana Sztaudyngera
Jan Sztaudynger, /1904 – 1970/ urodził się i zmarł w Krakowie Studiował na UJ, która to uczelnie ukończył ze stopniem doktora . debiutował w roku 1924 jako poeta, tomem poezji “Dom Mój”. Po wojnie zamieszkał w Łodzi. znany głównie jako fraszkopisarz. Był też tł7umaczem literatury niemieckiej.
Róża prawdziwa i sztuczna
Szydzi z prawdziwej sztuczna:
- Krótkie twoje trwanie, Wdzięk pani wkrótce minie, A mój pozostanie… - Tak – rzecze wonna róża, Rumieniąc się skromnie - Ale patrząc na panią, Myśleć będą o mnie!
Słowik o mało
Słowik w śpiewie o mało nie wyzionie ducha, A róża, wdzięcznie skłoniwszy główkę, nie słucha.
Słowiku, raz posłuchaj
Słowiku, raz posłuchaj róży, Wonią sie śpiewa ciszej, dłużej…
Lęk o ukochanego
Błagała róża motyla: Niech się pan nie wychyla!
Nietakt
To nietakt duży Pokrzywom mówić o róży.
Do róży
Nie klnij motyla, posłannictwo spełni , Gdy innej róży da także smak pełni.
Lęk blasku
Czy patrzę w słońce , czy na różę, Dla bezpieczeństwa oczy mrużę