-
Marysa
Mieszaniec polyantha
Hodowca Dr.Gustav Brada/Czechy/ , rok 1936
Kwiaty białe z delikatnym różowym nalotem, średnicy do 5cm. Bardzo interesująca jest budowa kwiatów. Otóż są to na konstrukcje pięciopłatkowe z tym, że zawieraj jeszcze jeden okółek płatków , ale już znacznie mniejszych niż ten zewnętrzny. Środek kwiatu wypełnia natomiast obfita, soczyście żółta kępka pylników. Przeważają jednakże kwiaty półpełne 10-15 płatkowe. Kwitnienie jest bardzo długie a kwiaty zgrupowane są w bardzo liczne kilkudziesuięciokwiatowe kwiatostany.
Zapach delikatny.
Krzewy wysokości około 90cm
Liście jasno zielone, półmatowe, skórzaste.
Przodkowie nieznani.
Fotografie: Marian Sołtys rosarium Pruhonice 2011, w rosarium w Bratysławie 2012 oraz w ogrodzie Pani Małgorzaty Kralki 2012.
-
Mary
Polyantha
Hodowca – Quaim /Holandia/
Kwiaty pomarańczowo czerwone, drobne, typowe dla polyant, kwitnące kilkudziesięcio kwiatowymi kiściami.
Krzew wysokości około 80cm
Liście drobne, jasno zielone.
Pochodzenie: Sport od Orange Triumph.
Fotografie: Marian Sołtys rosarium Pruhonice 2011.
-
Milrose
Mieszaniec polyantha/floribunda/.
Hodowca – Delbard – Chabert , rok 1965.
Kwiaty różowe, złożone z około 10-15 płatków, średnica kwiatów 7cm.
Zapach umiarkowany.
Krzew o kulistym pokroju,wysokości około 60-80cm.
Liście błyszczące, jasno zielone w pierwszej fazie przebarwione na brunatno.
Odmiana atrakcyjna, posiada w swoim dossier sporo nagród i wyróżnień , ale nie są to te z pierwszego rzędu.
Pochodzenie: Orleans Rose x /Francais x Lafayette/. Wszystko to jeszcze bardzo blisko pierwotnych floribund, mimo, że róża ta powstała przecież w roku 1965.
Fotografie: Marian Sołtys rosarium Pruhonice 2011.
-
Lone Champs
Polyantha
Nic o tej odmianie nie da się powiedzieć. Rośnie sobie zdrowo w rosarium w Pruhonicach, już z daleka przykuwając wzrok swym nieco wyzywającym kolorem. Tabliczka opisowa nic nam poza nazwą nie oferuje. Brak również takiej odmiany w znanych mi zestawieniach odmian róż.
Fotografie: Marian Sołtys w rosarium Pruhonice 2011.
-
Maman Turbat
Polyantha
Hodowca – Eugene Turbat. Rok 1911.
Kwiaty jasno różowe z jaśniejszymi rewersami płatków, z wiekiem jaśniejące prawie do białych. Kwiaty średnicy do 4cm, półpełne złożone z około 10-15 płatków, jaśniejszych na rewersie, pojawiają się w kiściach złożonych z do 30 kwiatów. Kwiaty praktycznie nigdy nie rozwijają się do końca. Kwitnienie ma charakter ciągły. Piękno i niezwykła obfitość kwitnienia wczesnych róż polianta jest źródłem podziwu dla nich, a trzeba przyznać, że Maman Turbat jest chyba jedną najlepszych.
Zapach – lekki , piżmowy.
Krzewy bardzo gęste dobrze się rozkrzewiające ale nie większe jak 60 cm wysokości. Mimo swoich stu lat , jest nadal bardzo atrakcyjna propozycja do uprawy kontenerowej czy też do mniejszych założeń rabatowych, tym bardziej jej zdrowotność jest bez zarzutu.
Liście szmaragdowo zielone, błyszczące,.
Pochodzenie: Madame Norbert Levavaseur x Katharina Zeimeth.
Fotografie: Marian Sołtys rosarium Pruhonice 2011.
-
Orleans Th. Simgen
Polyantha
Synonim – Simgen’s Orleans
Hodowca – Wyselekcjonował Theodor Simgen w roku 1925.
Kwiaty jasno czerwone, jaśniejsze od odmiany wyjściowej. Średnica 3cm, półpełne. Kwitnie niezwykle obficie kilkudziesięciokwiatowymi baldachami.
Bez zapachu
Krzew wysokości około 80cm.
Liście ciemno zielone, błyszczące, bardzo odporne na czarna plamistość.
Pochodzenie; Sport od Orleans Rose.
Fotografie: Marian Sołtys Rosarium Pruhonice 2011.
-
Pasaya
To co widzimy na fotografii – jest to niewątpliwie polyantha rosnąca Pruhonicach, bez szerszych informacji. Z kolei na HMF mamy różę Passaya/pisane przez dwa s/ ale mieszańca herbatniego i również bez szerszych informacji, które pozwalałyby na dalszą identyfikację. Na inne dane się nie natknąłem.
Fotografie: Marian Sołtys Rosarium Pruhonice 2011.
-
Orange Perfection
Polyantha, wyselekcjonowana przez Jana Spek’a w roku 1927. Różyczka ta jest pod każdym względem ładniejsza/lepsza/ od odmiany wyjściowej.
Jej czysty, pomarańczowo czerwony kolor świetnie sprawdzał się w każdych założeniach ogrodowych. A i dziś , choć z pewnością znajdziemy na jej miejsce odmiany lepsze, w specyficznych założeniach projektowych, np. nawiązujących do pewnych stylizacji będzie niezastąpiona. tym bardziej ,że kwitnie bezproblemowo, długo i powtarza a i ze zdrowotnością nie będziemy mieli problemów.
Pochodzenie: Sport od Ideal. Z kolei Ideal jest czerwono fioletowym sportem od słynnej Edith Cavell .
fotografie: Marian Sołtys w Roseraie l’Hay 2011 i rosarium Pruhonice.
-
Princess van Oranje
Polyantha
Synonim – Princess van Orange.
Hodowca – wyselekcjonowana w firmie De Ruiter innovation. rok 1934.
Kwiaty pomarańczowe, zmierzające ku pomarańczowo czerwonym. kwiaty średnicy około 4cm, półpełne, złożone z 10-15 płatków.
Zapach?
Krzew – jeżeli jest prowadzony powiedzmy, jako forma kolumnowa może dorastać nawet ponad 2m. jeżeli jest jednak prowadzony jako krzew wolnostojący, wówczas jego wysokość jest znacznie mniejsza, za to wzrasta średnica krzewu który cieszy nas przewisającymi pędami pokrytymi kwieciem.Powtarza kwitnienie.
Liście drobne, jasno zielone, błyszczące.
Pochodzenie: Sport od Gloria Mundi.
Fotografie: Marian Sołtys Rosarium Pruhonice 2011.
-
Svornost
Fotografia – Przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz Europa Rosarium 2012.
Polyantha
Hodowca – wyselekcjonował ją w roku 1935 Jan Bohm.
Kwiaty ciemno różowe do czerwonych. Kwiaty średnicy do 4cm, półpełne, kwitnące ciągle, typowymi dla polyanth wiechami.
Nie pachnie.
Fotografia – Elżbieta Szczerba rosarium Borova Hora 2011.
Krzew wysokości do 80cm.
Liście rozmieszczone bardzo gęsto na roślinie jasno zielone, błyszczące.
Pochodzenie: Sport od Orleans Rose.
Fotografie: Marian Sołtys rosarium Pruhonice 2011.