Moje róże – moja pasja

Odmiany, uprawa, pielęgnacja, historia


  • Therese Lambert

    therese-lambert Chromolitografia z Rosen Zeitung .

    Herbatnia

    Hodowca Soupert&Notting, rok 1888.

    Kwiaty czerwone.

    Niestety najstarszy opis na jaki natknąłem się w internecie pochodzi z roku 1936.Brak też fotografii. Wynika, że odmiana ta została utracona.

  • V.Viviand Morel

    viviand-morel-1886-11  Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses

    Herbatnia .

    Hodowca – Alexandre Bernaix , rok 1883.

    Kwiaty – ciemno czerwone do purpurowych .

    Pochodzenie – siewka Safrano a fleur rouge.

    Najprawdopodobniej odmiana ta jest już utracona.

     

  • Madame David

    mme-david-1896-10  Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses

    Herbatnia .

    Hodowca – Jean Pernet, rok 1895.

    Kwiaty – różowe .

    Odmiana najprawdopodobniej utracona.

  • Madame C.P.Strassheim

    mme-a-p-strassheim

    mme-c-p-strassheim-1900-5  Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses, oraz Chromolitografia z Rosen Zeitung .

    Herbatnia

    Hodowca – Souper & Notting , rok 1897

    Kwiaty – kremowo żółte .

    Odmiana utracona.

    Zwróćmy uwagę, że  wersji niemieckiej figuruje sygnatura A.P Strassheim, natomiast w wersji francuskiej C.P. Strassheim. Potraktujny to jako pewnego rodzaju ciekawostkę. rozmawiamy wszak o nieboszczce.

  • Princesse de Bassaraba de Brancovan

    princesse-bessaraba-1892-3  Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses

    Herbatnia .

    Hodowca – Alexandre Bernaix , rok 1891.

    Kwiaty – mieszanka różowego z żółtym.

    Duża, napuszona nazwa nie pomogła/może zaszkodziła/ i niestety musimy na dzień dziejszy uznać tą odmianę za zaginioną.

    princesse-de-besaraba

    princesse-de-basaraba Chromolitografie pochodzą z Rosen Zeitung .

  • Madame Philippe Kuntz

    mme-phillipe-kuntz-1898-5  Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses

    Herbatnia .

    Hodowca – Alexandre Bernaix, rok 1891.

    Kwiaty – wiśniowo czerwone .

    Niestety, odmianę tą wg stanu wiedzy na dzień dzisiejszy musimy uznać za utraconą.

  • Madame Ocker Ferencz

    mme-oczker-ferencz-1899-3  Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses

    Herbatnia .

    Hodowca – Alexandre Bernaix, rok 1892 .

    Kwiaty – żółte z różowymi brzegami płatków.

    Odmiana ta wydaje się być utracona .

  • Madame Joseph Schwartz

    madama-joseph-schwartz-1880-12-jdr  Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses

    Róża herbatnia .

    Synonim – White Duchesse de Brabant .

    Hodowca – Joseph Schwartz, rok 1880 .

    madame-joseph-schwarz madame-joseph-schwarz2

    madame-joseph-schwarz3 Fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska .

    Kwiaty –  białe z różowymi a czasem łosiowymi cieniami, wzmiankowane przebarwienia pojawiają się i są intensywniejsze w chłodniejsze dni. Kwiaty średnicy 8-9 cm, złożone z około 25 płatków. Płatki mają tendencję o odwijania się na zewnątrz a kwiaty mają tendencję do przewieszania się.

    Zapach – lekki

    Krzew – o wyprostowanym pokroju i mocnych pędach w dobrych warunkach klimatycznych przekraczający 150 cm wysokości .

    Liście – ciemno zielone, matowe .

    Pochodzenie – sport od Comtesse de Labarthe .

  • Papa Gontier

    4451271

    papa-gontie-1890-5  Chromolitografia z rosen Zeitung i  Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses

    Róża herbatnia .

    Hodowca – Gilbert Nabonand , rok 1883 .

    Kwiaty – czerwone do karminowo czerwonych, znajdziemy w nich również tony pomarańczowo żółte. Kwiaty klasycznej budowy rozwijają się z bardzo długich/do 5 cm/ pąków a i same kwiaty były  jak na róże herbatnie, duże bo o średnicy zdecydowanie ponad 10 cm, nawet do 15 cm, złożone z około 20 płatków. Zewnętrzne płatki zawsze są zdecydowanie odwinięte na zewnątrz. Kwitnie zdecydowanie i obficie przez cały rok.

    papa-gontier Tu, z kolei widzimy ją uwiecznioną na akwareli wybitnego artysty amerykańskiego, pochodzenia francuskiego, Paula de Longpre. I nic dziwnego, że akurat tą różę raczył mistrz uwiecznić swym pędzlem, gdyż podówczas była to bardzo modna w Ameryce odmiana i ogrodnicy uzyskiwali ponadprzeciętny dochód ze sprzedaży jej kwiatów. Kariera jej była burzliwa , ale krótka . Szczyt jej popularności to lata 1898 – 1905.

    Zapach – umiarkowany .

    Krzew o pokroju wyprostowanym, wysokości do 120 cm  , ale bardzo dobrze rozgałęziający się. Pędy uzbrojone w dobrze widoczne, jaskrawo czerwone kolce.

    Liście-od czerwono brunatnych do niebieskawo zielonych, błyszczące, gęsto rozmieszczone na pędach.

    Pochodzenie – siewka Prince Wasiltchikoff /Duchess of Edinbourgh/. Znane są jej sporty: Rainbow – paskowana forma wyselekcjonowana w roku 1889 przez Johna Sieversa , oraz Improved Raibow,wyhodowana przez Burbank  dwa lata późniejsza – Do końca nie wiadomo czy to siewka czy sport od Rainbow . Dalej znajdziemy aż dwie niezależne od siebie mutacje pnące. Jedna z roku 1898 znaleziona przez Frantza Hospa i druga Wignerona z roku 1903. Obie nazywają się Papa Gontier Clg. Jako ciekawotkę podam jeszcze, że sam Gilbert Nabonand w roku 1894 skrzyżował Papę ze słynną śnieżno białą Niphetos i w ten oto sposób powstał Papa Gontier a fleur blanc .

    HMF podaje, że chodzi tu o Louisa Nabonanda, zięcia Gilberta. Natomiast według autorów strony o różach Nabonandów  – rosesnab. – Papa Gontiere, inaczej monsieur Gontier senior, to teść Gilberta, był ogrodnikiem , który w swych szklarniach pod Orleanem , w drugiej połowie dziewiętnastego wieku, hodował i sprzedawał róże na kwiat cięty. Stawiam na tą drugą wersję.

    W roku 1890  w słynnym periodyku o różach Journal des Roses znalazł się wyjątkowo obszerny opis tej odmiany. Zobaczmy jak się onegdaj o różach pisało.

    “Ta róża, nie ma konkurencji, urodziła się w piękny dzień złotego słońca i błękitnego morza, nad brzegiem Morza Śródziemnego, we wspaniałym ogrodniczym zakładzie MM. Nabonnand i syn, częściowo w Golfe-Juan, częściowo w Antibes i częściowo w Estérelle; pochodzi od pięknej róży, księcia Wasiltchikoffa, wspaniałej odmiany tych samych hodowców; w rodzinie róż herbatnich. Wprowadzono ją na rynek w 1880 roku.Róża Papa Gontier jest królową wśród królowych świata kwiatów. Nic więc dziwnego, że ujęła serca amerykanów i zajęła miejsce powszechnie tam uprawianej innej sławnej naszej róży  General Jacqueminot a także wyparła słynną różę William-Francis Benett, za prawa do której amerykanie zapłacili fantastyczną cenę 5000 dolarów.

    Pąk róży Papa Gontier to wspaniały kwiatowy cud; osiąga do 6 centymetrów i więcej długości; jego elegancki, wydłużony kształt jest zawsze bardzo wdzięczny; jego płatki, jak wykonane z marmuru , wspaniale zbudowane, mają zadziwiającą wielkość. Prezentuje się z dumą, będąc pewnym, że oczarowuje wszystkich, pojawia się zwykle samotnie na solidnej szypułce, na końcu prostej, energicznej i zwartej gałęzi. Jego kolor, ciemno różowy, bardzo jasny, naprawdę niezwykły, jest cudownie ocieniony karminem najbardziej atrakcyjnym, jaki można zobaczyć; ten jasny i szczery kolor, ma cechę bezcenną i bardzo rzadką, nie ulega degradacji w purpurowych i denerwujących barwach, które tak szybko oszpecają wszystkie inne róże w odcieniu czerwieni lub ciemno różowego, gdy tylko się otworzą na roślinie lub po zebraniu. W przeciwieństwie do tego niefortunnego zjawiska, kiedy pąk Papa Gontier zmienia się w  kwiat, jego kolor wnętrza stopniowo staje się różowym, coraz wyraźniejszym, coraz zimniejszym, na którym pojawiają się delikatnie niczym piękny złoty promień jasne i przezroczyste,pręciki, również o złocistym kolorze, wyróżniają się w tym momencie na dnie korony szeroko otwartego kwiatu, podczas gdy zewnętrzne płatki, które stały się ogromne, zachowały, prawie nienaruszone, ich pierwotny odcień ,  Przed świadkami, mierzyliśmy niektóre z tych płatków, z których kilka miało dziesięć centymetrów szerokości i siedem centymetrów wysokości. Róża, jest półpełna, całkowicie otwarta, często sięga dwunastu i trzynastu centymetrów średnicy.

    Krzew, który wytwarza ten kwiat, niespotykany, ma wielką siłę; jego wytrzymałość jest znaczna. Widzieliśmy dwuletnie sadzonki sięgające, w ogrodzie różanym, w kamienistej, skalistej glebie, o wysokości jednego metra i dwudziestu centymetrów. Jego pędy mają kolor ciemno czerwony lub zielony, w zależności  od stopnia dojrzałości,  jest bogato wyposażona w ogromne i krótkie, prawie proste ciernie. Jego listowie o pięknej ciemnej zieleni, luksusowo szerokie i dobrze rozwinięte, broni się zwycięsko przed atakami strasznego  mączniaka. Jego   hojność kwitnienia   jest prawie niewyczerpana; można ją porównać tylko z dobrze znanym dzielnym Safrano.  Jednakże o dziwo, więcej tej odmiany sprzedaję się za granica niż w samej Francji.

    Osobiście mamy szczęście  posiadania, w ogrodzie różanym, ponad tysiąc sztuk róż Papa Gontier posadzonych w podwójnych rzędach a kiedy na wiosnę kwitnie bogaty i potężny kwiat tego cudownego krzewu, jest to niewypowiedziane oszołomienie. Żadna ekspresja nie mogła by tego opisać, to trzeba zobaczyć na własne oczy.

    Różowy Papa Gontier stanowi z pewnością prawdziwy tytuł chwały dla  tych którzy ją uprawiają. Za kilka lat ten niezrównany kwiat z pewnością będzie uprawiany wszędzie w ogromnych ilościach i każda gmina dużego miasta, pomyśli  o nasadzeniu Papa Gontier na swoich placach lub w ogrodach publicznych.”

    Tak to się kiedyś pisało…

    To jeszcze dla równowagi, głos współczesnego pisarza, piszącego o różach, Pani Nancy Steen :

    “To dodajmy jeszcze zupełnie prozaiczne zdanie. Otóż była niegdyś powszechnie uprawiana a to głównie za swoją łatwość i wierność kwitnienie zimowego. Bezproblemowo rozmnaża się przez sadzonki zielne, zreszta o wiele lepiej rośnie na własnych korzeniach. Jest znacznie bardziej  ciernista   niż Souvenir d’un Ami i nie jest tak łatwa w obróbce, chociaż jest dekoracyjną różą ogrodową i najbardziej przydatną do aranżacji wnętrz. U przyjaciółki, która dała mi sadzonkę Papa Gontier, rośnie wspaniale w kilku miejscach w  jej ogrodzie, Jeden krzak wspina się po kracie na jej biały dom z niebieskimi okiennicami, gdzie półpełne, luźne, różowe kwiaty, karminowe na odwrocie płatków wyglądają bardzo uroczo w mroźny zimowy dzień. Jeden z pięknych, zabytkowych domów w Auckland ma stare łukowe przejście oddzielające dwie części ogrodu; Łuk jest całkowicie pokryty tą jasną, kwitnącą zimą różą herbacianą, a obok rośnie potężny krzew pnącej odmiany Devoniensis. W Sunningdale, a także w Rzymie, podziwialiśmy nową różę wyhodowaną z Papa Gontier i wysokiego Himalayan Brier. Ta róża, to August Russel. Miała ona luźne wiechy półpełnych różowych kwiatów; i wyglądała na wspaniałą różę kolumnową.”The Charm of the Old Roses – strona 95.

     

     

     

  • Louis Leveque Madame Louis Leveque

    louis-leveque-1896-12

    louis-leveque-1896-7  Chromolitografie z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses

    Obie przedstawiane na rycinach róże to herbatnie. Obie też zostały wyhodowane w latach dziewiędziesiątych dziewiętnastego wieku przez Louisa Leveque.  Niestety, obie też  trzeba chyba uznać za utracone.

     

     

« Wcześniejsze wpisy
Nowsze wpisy »
  • Szukaj

  • Strony

    • Alfabetyczny spis artykułów
    • Galerie Fotograficzne
    • moje roze 2023 cz I
    • Rojewski Łukasz
    • Sugestie, Suggestions- Strona główna
  • Kategorie

    • Moje róże
      • A (30)
      • B (31)
      • C (22)
      • D (14)
      • E (9)
      • F (17)
      • G (18)
      • H (11)
      • I (3)
      • J (9)
      • K (9)
      • L (10)
      • M (41)
      • Moje siewki (10)
      • N (9)
      • O (4)
      • P (28)
      • Q (2)
      • R (34)
      • S (17)
      • T (12)
      • U (2)
      • V (10)
      • W (13)
      • Z (5)
    • Encyklopedia róż
      • A (413)
      • B (381)
      • C (513)
      • D (260)
      • E (223)
      • F (293)
      • G (314)
      • H (193)
      • I (101)
      • J (191)
      • K (136)
      • L (317)
      • M (725)
      • N (120)
      • O (107)
      • P (513)
      • Q (21)
      • R (445)
      • S (569)
      • T (191)
      • U (21)
      • V (128)
      • W (160)
      • Y (36)
      • Z (37)
    • Artykuły
    • Ogrody
    • Producenci, hodowcy
  • Najnowsze wpisy

    • Królowa Marysieńka
    • Boh trojcu lubit?
    • Róże Jana Sztaudyngera
    • Bishop’s Castle
    • Smocze zęby
  • Najnowsze komentarze

    • Ewa Miszczak: Aktualnie, po zimie wszystkie 4 Baronessy padły, zamarły. Nie wiem, czy załatwiła je wilgoć czy...
    • xmc.pl: Podziwiam za umiejętność zachowania równowagi pomiędzy rzetelnością a lekkością stylu. Artykuł nie tylko...
    • admin: Patrząc po jej pochodzeniu – to będzie się czuła u nas dobrze
    • Arletta: Jak znosi nasze zimy? Czy bardzo by cierpiała w zimnym ogrodzie, gdzie wiatry hulają?
    • Arletta: Czy to aby na pewno jest ta róża? Na zdjęciach widzę mchową o ciemnych kwiatach, podczas gdy...

    Tematy

    artykuł austin bez zapachu biały ciemno czerwone ciemno różowe czerwono pomaranczowa czerwony czeskie delbard dwukolorowa english roses evers floribunda galijska harkness herbatnia jasno różowe klimber kompaktowa kordes kremowy krzewiasta lekki zapach McGredy meilland mieszaniec herbatni mieszaniec piżmowy mieszaniec rugosa miniaturowa mocno pachnące mrozoodporna okrywowa pachnące parkowa polyantha pomarańczowo różowy rambler remontantka różowe różowo łososiowy striped utracona zapach umiarkowany żółty

 

Powered by WordPress.