Signora
Mieszaniec herbatni – w drugim pokoleniu pernetiana.
Synonim – Signora Puricelli, Signora Pierro Puricelli.
Hodowca – Domenico Aicardi, rok 1936.
Kwiaty – pomarańczowo morelowe, średnicy około 10 cm, złożone z 25 – 30 płatków.
Zapach – herbatni, mocny.
Krzew – pokroju wyprostowanego, wysokości do 120 cm.
Liście – ciemno zielone, półmatowe, podatne na czarną plamistość.
Pochodzenie – Julien Potin x Sensation . Aicardi wyhodował z tej pary rodzicielskiej kilka dobrych mieszańców herbatnich zwanych potem siedem sióstr Aicardiego. Były to poza właśnie opisywaną :
Elettra - łososiowo żółta z roku 1939, pachnąca .
Sabinia - zwana również Sabina, z roku 1938 różowa
Saffo - karminowo czerwona z żółtym centrum. rok 1931. Najstarsza z sióstr.
Saturnia- szkarłatno różowa z żółtymi rewersami, rok 1931. Posłużyła potem jako roślina mateczna przy powstaniu Sireny.
Taurinia - łososiowo różowa, pachnąca. Rok 1939.
Vivastella - karminowo czerwona.Rok 1936 .
Niestety, nie posiadam fotografii żadnej z tych odmian.
Trudno dziś wyrokować jaką karierę wśród rosomanes by zrobiła, czy zdobyła by ich serca gdyby nie wybuch II Wojny Światowej. w każdym razie hodowcy docenili jej walory. Szczególnie upodobał ją sobie H. Swim, który użył jej pyłku do zapylenia kwiatów Charlotte Armstrong i uzyskał słynną Sutters Gold oraz jej siostrzane siewki Hawaiian Sunset, Invitation i Mojave. Po czym poszedł za ciosem i pyłkiem Sutters Gold zapylił First Love. W taki to sposób powstała Eiffel Tower.W Europie, Francis Meilland użył jej w roku 1947 do zapylenia słynnej Peace i tak otrzymał odmianę Tahiti, która poza tęczą kolorów pyszniła się fantazyjnie postrzępionymi płatkami.
Aicardi przy hybrydyzacji swoich róż zastosował bardzo ciekawą technikę. Mianowicie bardzo starannie wybrał rośliny rodzicielskie, ograniczając się do kilku odmian po czym wykonywał bardzo dużo krzyżówek, w setkach sztuk. Owe wymienione wyżej siostry były efektem takiego właśnie podejścia. Co ciekawe, już później, w latach pięćdziesiątych w swojej autobiografii opublikowanej na łamach American Rose Annual, żałował , że z tych setek uzyskanych siewek wyselekcjonował tak mało róż.
W książce Andrew Hornunga – Le rose italiane – czytamy
“W USA róże Accardi zostały porównane do dobrze znanej i lubianej tam róży Prezydent Hoover czy innej miejscowej piękności
Talisman Ta pernetiana mieniła się całą gamą kolorów pomiędzy łososiowo-czerwono i złotym; jeszcze Amerykanie cenili ją jako odmianę na kwiat cięty ze względu na długość łodygi, wigor i obfitość kwitnienia. Złożona mieszanka niuansów kolorystycznych była prawie niemożliwa do opisania. Pąki są łososiowe z odrobiną pomarańczy. Kiedy płatki zaczynają się rozwijać, są łososiowo różowe z odrobiną dotyku pomarańczy. Kwiaty pozostają półotwarte. Tylna strona płatków jest opisana jako łososiowy róż z żółtą podstawą, podczas gdy grzbiet płatków jest różowy z odrobiną pomarańczy . Jak zwykle, gdy kwiat dojrzewa zanikają żółte odcienie i kwiat przyjmuje bardziej różowawy kolor.” strona 138. Dodam od siebie, że tak jak wymieniłem wcześniej dochowała się sporej gromadki potomków którym to przekazała ową zmienność kolorystyczną kwiecia zależną od pory dnia roku czy nawet rodzaju podłoża.
Dodam jeszcze, że Aicardi , mniej więcej w tym samym czasie wyhodował inną, znacznie bardziej sławną różę, którą nazwał Gloria di Rome. I choć znacznie wyżej cenił sobie omawianą tu signora, prawdziwą karierę zrobiła właśnie Gloria di Roma.