Miss Fine
Fotografie – przez uprzejmość – Pan Jacek Kondratowicz.
Floribunda/ mieszaniec herbatni/.
Hodowca -Wyselekcjonowała Ann Velle Boudolf, rok 2011.
Kwiaty żółte, z jaśniejszymi zewnętrznymi płatkami. Kwiaty średnicy około 10 cm, złożone z ponad 30 płatków.
Zapach – pachnące.
Krzew – wysokości do 100 cm.
Liście – ciemno zielone, lekko błyszczące.
Zapoznajmy się jeszcze z interesującymi uwagami nt. tej odmiany autorstwa Pana Jacka Kondratowicza, który ma z nią doświadczenia bezpośrednie”
“Róża ta jest niejako dziełem natury,bowiem została wyselekcjonowana jako sport od odmiany Augusta Luise,Tantau’a. Nazywa się “Miss Fine”, a upamiętnia bohaterkę popularnego amerykańskiego sitcomu,znanego w Polsce pt.”Niania”. Introdukowała ją belgijska hybrydyzerka Anna Velle Boudolf w 2011 roku. Jakkolwiek w opisach podawana jest jako floribunda to ja mam problem z potwierdzeniem tych informacji. U mnie zachowuje się jak typowy mieszaniec herbatni, kwitnąc zawsze pojedynczym kwiatem na pędzie. Jest to kwiat przypominający róże nostalgiczne ze słynnej serii niemieckiej szkółki. Bardzo pełny,około 40 a może i więcej płatków w ciepłym pomarańczowo brzoskwiniowym kolorze,lekko jaśniejącym z wiekiem. Średnica około 12 cm. Zapach bardzo sympatyczny,mocny,owocowo kwiatowy. Sam krzew bez problemu dorósł do 80 cm w tym sezonie. Rzekłbym,że trochę się “rozłazi” na boki,więc lepiej zawczasu zostawić mu dużo miejsca. Ponieważ nie był przeze mnie niczym chroniony a nie ma na nim oznak czarnej plamistości, to wobec warunków w których egzystuje, zaryzykuję stwierdzenie,że prawdopodobnie nie choruje na tę chorobę. Natomiast mączniak prawdziwy,zmora każdych róż o tej porze,dosięga także i tę odmianę, oczywiście porażane są tylko młode przyrosty,bowiem róża ma niezły wigor i mimo nieciekawej ostatnio pogody rośnie non stop. Liście średniej wielkości w głębokim odcieniu zieleni, lekko błyszczące,prezentują się bardzo ładnie.Wydają się być niezbyt wrażliwe na przymrozki do -4 st. C. Podsumowując: Róż o podobnej budowie kwiatów i ich barwie jest dużo, jednakże “Miss Fine” zasługuje na uwagę ze względu na długi okres wegetacji, odporność na choroby i niewrażliwość kwiatów na deszcz i lekki mróz. Mój egzemplarz pochodzi ze szkółki Floribunda.