Duchesse Mathilde
Rycina pochodzi z obszernego wydawnictwa z roku 1885 Dictionaire des roses Maxa Singera .
Herbatnia.
Hodowca – Gabriel Vogler, rok 1859.
Kwiaty – białe.
Odmiana utracona.
Wychodzący w Warszawie, Ogrodnik Polski rok 1889 nr6, tak ją zachwala.
Poza znacznym szeregiem znanych odmian róż,istnieje wiele pięknych,a nawet bardzo pięknych,które niesłusznie pozostają jakby
w półcieniu,ciesząc się uznaniem tylko nielicznych znawców. Do podobnych róż należy Księżna Matylda, bardzo niesłusznie,naszem zdaniem, gdyż dodatnie jej przymioty powinny ją postawić w pierwszym rzędzie.Wprawdzie sławne odmiany jak: GLoiredeDijon, MarechalNiel,MadameBerard ,niedały się innym przewyższyć do chwili obecnej, poza niemi jednak występuje znaczna ilość odmian polecenia godnych. Duchesse Mathilde nie odznacza się bujnym wzrostem, co o wielu herbatnich powiedzieć można, lecz krzaczki jej o jasno-zielonych, grubych liściach i tejże barwy gałązkach wdzięcznie wyglądają. Pączki wydłużone, zwykle ku górze zwrócone, bardzo obfite, gdyż po 4 do 8-u na jednej gałązce, osadzone są na stosunkowo długich ogonkach sztywnych, mocnych, co sprawia, że pączki te nadają się wybornie do bukietów i różnych wiązanek. Kielich składa się z długich, zielonych listków, a kwiaty barwy śmietankowo-białej wdzięcznie odbijają od zielonej barwy kielicha. Podług hodowców odmiana ta bardzo się nadaje do pędzenia w styczniu i lutym, co gdyby się i w naszym klimacie sprawdziło, w takim razie Duchesse Mathilde byłaby jeszcze o wiele cenniejsza