Furstin Infantin von Hohenzolern
Herbatnia – ale niektóre źródła sugerują, że może to być rodzaj mieszańca herbatniego z wyraźną przewagą genów róży herbatniej.
Synonimy- jej prawidłowa nazwa brzmi jak w tytule, tak przynajmniej zarejestrował ją hodowca gdy bracie Ketten szykowali ją do handlu, ale wiadomo jak to z tym niemieckim. Nie każdemu to łatwo przechodzi przez gardło. Skrócono więc nazwę do zgrabnej formuły Princess Hohenzolern.
Fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska Montisfont Abbey.
Hodowca – Paul Brauer, niemieckiego pochodzenia szkółkarz, który jako miejsce biznesu upodobał sobie Włochy. Wyhodował nawet parę zgrabnych odmian/zdecydowanie zgrabniejszych od nazw jakie im potem nadawał/. Odmiana ta pochodzi z roku 1898.
Kwiaty - kremowe z mniej lub bardziej zarysowującym się rumieńcem. Kwiaty o tak charakterystycznym dla wczesnych mieszańców herbatnich pękatym kształcie, średnicy ponad 10 cm, złożone z około 25 płatków.
Zapach – umiarkowany.
Krzew – Właśnie to pokrój krzewu, jego bałaganiarsko rozrzucone, bogato rozgałęziające się, zabarwione na brunatno czerwono pędy – zwracają uwagę na bliskość tej odmiany do róż herbatnich.
Liście – początkowo brunatno czerwone, jak pędy, potem jasno zielone, matowe.
Pochodzenie – Comtesse de Leusse x Marie van Houtte .