Souvenir de Victor Hugo

souvenir-de-victor-hugo-1885-10  Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses.

Herbatnia .

Hodowca Joseph Bonnaire, rok 1884.

Kwiaty – jak to u większości róż herbatnich, nie wiadomo jakiego koloru. Jest to niepowtarzalna mieszanka różowego w różnych odcieniach, morelowego i łososiowego. Kwiaty średnicy 10 cm, złożone z 30-40 płatków rodzą się na , niestety, zbyt słabych szypułkach i malowniczo przewisają.

Zapach – mocny.

Krzew – wysokości około 150 cm.

Liście  – jasno zielone, półmatowe.

Pochodzenie – Comtesse de Labarthe x Regulus.

Jego imię noszą dwie róże wyhodowane tuż przed jego śmiercią w roku 1884, właśnie opisywana i czerwona remontantka Josepha Schwartza . Już po śmierci pisarza, w roku 1885 Joseph Pernet nazwał jego imieniem swoją remontantkę. W stulecie śmierci autora Nędzników, nie zapomniał o nim i  Meilland i w roku 1984 nazwał jego imieniem również czerwonego mieszańca herbatniego.

Dla pokolenia urodzonego i wychowywanego po wojnie, Wiktor Hugo/ 1802-1885/był postacią monumentalną. Wielkim pisarzem. Nie było średnio rozgarniętego Polaka, który nie znał by Nędzników czy Dzwonnika z Notre Dame. Dziś już nie jest to dla mnie tak oczywiste.

1 komentarz do “Souvenir de Victor Hugo”

  1. K.Łakomski napisał:

    Fotka tej róży do złudzenia przypomina mi różę
    z Karsiboru jaką znam z domu rodzinnego z mego dzieciństwa jako roślinę doniczkową. W 1979 widziałem ją w Leningradzie w hotelu na oknie w doniczce. Kwiaty na oknie miały lekko cierpki słaby zapach. Kwiaty przewisały były pełne średnicy ok 5-6cm, a liście były matowe. W latach 80tych XX wieku widziałem ją u siostry w ogrodzie, bo ją wysadziła z doniczki i miała błyszczące liście. Zimy 1985/86 nie przeżyła. W 2000roku trafiła do mnie ponownie jako mała roślinka, ale wówczas poza kaktusami niewiele widziałem i przepadła. Jeżdżąc tu i tam gapię się w okna wypatrując jej. Może ktoś z czytających ma i może podzielić się??? A może wie gdzie szukać i spotkał JĄ???

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.