New Yorker

new-yorker new-yorker2 new-yorker3 new-yorker4

Mieszaniec herbatni

Hodowca – Eugene Boerner, rok  1947

Kwiaty szkarłatno czerwone, klasycznej budowy, średnicy około 10 cm, złożone z 30-40 płatków. Dobra na kwiat cięty.

Zapach – mocny.

Liście – duże, ciemno zielone, lekko błyszczące, bardzo zdrowe choć łamliwe.

Pochodzenie – siewka Flambeau .

Pisze Pan Jacek Kondratowicz:

Dziś, proponuję opis róży, będącej jedną z wielu odmian w bogatym dorobku sławnego amerykańskiego hybrydyzera Eugene’a S. Boernera, a mianowicie mieszańca herbatniego “New Yorker”. Róża ta została zarejestrowana przez firmę Jackson&Perkins – w zależności od źródła -  w 1947 lub 1948 roku. Do mojego ogrodu trafiła na początku lat pięćdziesiątych dzięki Panu Józefowi Rydukowi z Kolonii Bielawa koło Klarysewa . Przeglądając pracę W.Oszkinis i Z.Mazurkiewicz pt “Róże”, PWRiL 1957, natknąłem się na uwagę o tej odmianie, że jest – cytuję ” mało wypróbowana w naszych warunkach”. Po tych kilkudziesięciu latach uprawy w moim ogrodzie mogę śmiało powiedzieć, że “Nowojorczyk”, bo taki otrzymał ode mnie przydomek, w naszych, polskich warunkach sprawdza się świetnie. Zarówno pod względem odporności  na mróz, choroby jak i wigoru. Właśnie wzrost jest jego wyróżniającą się cechą. Pędy, mimo wiosennego przycinania na trzy oczka i późniejszego, kosmetycznego przycinania latem, do końca sezonu osiągają wysokość ponad 2 metry! Są bardzo grube i najeżone wielkimi niesłychanie twardymi kolcami. Liście duże, ciemnozielone, lekko błyszczące, bardzo zdrowe. Dopiero pod koniec października zaczynają ulegać czarnej plamistości a i tak są to tylko dolne, najstarsze liście. Kwiaty przeważnie po 3-4 na pędzie, duże, pięknie zbudowane z wysokim środkiem. Płatki sztywne, lekko podwinięte o ostrych końcówkach. Kolor intensywnie krwisto-czerwony, bardzo trwały i na pełnym słońcu i w deszczu, tym bardziej godny podziwu, że kwiaty utrzymują się do dwóch tygodni, po czym jak na komendę, dosłownie w przeciągu kilku minut, jeden po drugim samoistnie zrzucają płatki. Niezwykły widok. Zapach silny, różano-owocowy, jest skutecznym wabikiem na pszczoły i inne owady. Zauważyłem, że pręciki tworzą olbrzymie ilości pyłku. Owady opuszczają kwiaty z oblepionymi wręcz odnóżami. U mnie kwitnie obficie dwa razy w sezonie a pojedyncze kwiaty  pojawiają się jeszcze w październiku.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.