Pashmina

pompon-vernda  Fotografie – Nina Wroobel, różanka ogrodu botanicznego w Bronx.

Mieszaniec herbatni. Miniaturowa.

Synonimy – Pompon Flower Circus – z racji swych kulistego kształtu kwiatów. Proponowana jest też przez szkółki w kolekcji róż z określnikiem Veranda. W tym przypadku jest to Pompon Veranda .

pashmina

pashmina_0 fotografie – kolekcja własna 2019

Hodowca – Wyhodowana w firmie W. Kordes & Sons, rok 2003.

Kwiaty – jak już wspomniałem, kulistego kształtu, średnicy do 5 cm złożone z ponad 40 płatków. Kwiaty w swej istocie dwukolorowe, różowo kremowe. Zewnętrzne płatki kremowe a centrum kwiatu w mniej lub bardziej intensywnym różu. Doskonale sprawdzają się na kwiat cięty a ich trwałość sięga do dwu tygodni. Przekwitając na krzewie, kwiaty nabierają zielonkawych odcieni.

Zapach – lekki

Krzew – kompaktowy, wysokości około 50 cm o mocno kolczastych pędach, praktycznie miniaturka, ale wiele opisów podaje wysokość do 90 cm. Roślina o wszechstronnym zastosowaniu, równie dobra do uprawy w pojemnikach jak i w gruncie. Jednakże kilkuletnia uprawa tej odmiany w moim ogrodzie, nie pozwala mi na sformułowanie  bardziej entuzjastycznych opinii. Kwiaty są bowiem bardzo wrażliwe na nieoptymalne warunki pogodowe a roślina dość wrażliwa na czarną plamistość.

Liście – ciemno zielone, półmatowe.

Pochodzenie -

Pashmina to nazwa cienkiej chusty utkanej z wełny kaszmirowej; nie jest to jednak oficjalnie stosowana nazwa tkaniny.
„Pashm“ to perskie określenie “wełny“, które przywędrowało do Indii wraz z wiedzą dotyczącą tkania szali. Hindusi przyjęli je jako określenie dla wełny kaszmirowej. „Pashmina“ pochodzi od słowa „pashm“ i oznacza produkt z wełny kaszmirowej. Wraz z eksportowanymi do Europy w XIX wieku szalami kaszmirowymi, przybyło również słowo pashmina. Szybko stało się ono synonimem szlachetnych szali kaszmirowych.

Ciekawy opis i ładne fotografie znajdziemy na stronie - http://aniads-rosegarden.blogspot.com/2013/03/pashmina.html

8 komentarzy do “Pashmina”

  1. anna powaga napisał:

    witam
    Pragnę zakupić odmianę róży Pompon Veranda, (pasuje mi tematycznie do stylu ogrodu) nie moge znaleść róży w sklepach. Czy w ogóle można dostać Ją w Polcse?
    pozdrawiam serdecznie, bede wdzięczna za każdą informację.

  2. Wyciślik napisał:

    Pashmina czyli Pompon Veranda jest do kupienia w kilku miejscach, np w szkółce RosaPlant – http://www.rosaplant.pl

  3. ewa miszczak napisał:

    Na fotografiach Pashmina jest zachwycająca, jednak spotkałam się z licznymi uwagami, że jest to odmiana słabo odporna na wilgoć i w efekcie dłuższego deszczu brzydko brązowieje na końcach płatków. To taka łyżka dziegciu w beczce miodu. Te opinie skutecznie powstrzymały mnie przed kupnem Pashminy. Przyjrzyjcie się Państwo dokładnie różnym zdjęciom tej odmiany w sieci. Fotografie reklamowe prezentują zawsze zachwycające okazy tej róży, których zapewne nie splamił paskudny deszcz. Byłabym wdzięczna za obiektywne opinie posiadaczy tej róży, którzy mogliby wypowiedzieć się na temat jej rzeczywistej odporności na wilgoć. Ja zakupiłam bardzo podobną odmianę – Herzogin Christiana – i będę testować jej odporność.

  4. Kurek Tadeusz napisał:

    Właśnie mam taką różę (dostałem od kogoś bez nazwy) i nie wiem czy to jest właśnie ‘Pashmina’, czy ‘Herzogin Christiana’ czy może jeszcze coś innego. Jedno jest pewne nie brązowieje po deszczu. Zdjęcia mogę wysłać ale nie znam adresu.

  5. Niedbałowska napisał:

    Mam obie te róże o których mowa-Pashminę czyli Pompon Flower Circus i Herzogin Christiana z serii Parfuma.Mają podobny kształt kwiatu(czarka) ale różnią się kolorem i wielkością(Herzogin jest większa,bardzo zdrowa,jednolicie bladoróżowa no i pachnie,należy w końcu do serii Parfuma). Jedną Pashminę posadziłam w donicy,a drugą w gruncie, ta w donicy częściowo pod dachem zawiązywała więcej kwiatów i miała ciekawsze wybarwienie i kształt kwiatu,urosła też większa- ok 0,8m,ta w gruncie 0,5m .Kwiaty Pashminy są nieduże 6-7cm i wyjątkowo długo utrzymują się na krzewie ,a gdy przekwitają zielenieją.Przyznaję że jest wyjątkowo fotogeniczna,szkoda że nie pachnie :-)

  6. Ewa Miszczak napisał:

    Długo zastanawiałam się nad kupnem tej odmiany, bo miałam ochotę posadzić jej 4 krzewy na reprezentacyjnej, frontowej rabatce. No i w końcu zobaczyłam ją w ogrodzie znajomych po kilkudniowym deszczu. Plamy brązowe i różowe obwódki, gnijące wewnętrzne i zewnętrzne płatki, sklejone całe główki. Wyglądało to bardzo brzydko i ostatecznie zdecydowałam się posadzić odmianę Baronesse. I cieszę się z tego wyboru. Natomiast jedną sztukę Pashminy planuję posadzić w donicy i w razie nadciągającego deszczu przenieść pod dach.

  7. admin napisał:

    Proszę sobie wyobrazić, że miałem podobny zamysł posadzenia mini rabatki złożonej z 5-6 szt Pashminy, ale zamysł ten przekreślił Pan Rojewski który jesienią przysłał mi między innymi pięć sadzonek jego róży Czesław Miłosz, bardzo podobnej w klimacie. Już rosną i bardzo się cieszę na ich widok wiosną.

  8. Kurek Tadeusz napisał:

    Już się wyjaśniło,ta moja róża, o której piszę powyżej w komentarzu 4, to nie jest ani ‘Pashmina’, ani ‘Herzogin Christiana’ tylko to jest ‘Voyage’ Ch. Eversa: http://mojeroze.pl/2016/09/voyage-2/

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.