Juliet
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses 1910/11
Pernetiana .
Hodowca – Na dzień dzisiejszy nierozstrzygnięta jest kwestia kto bardziej przyczynił się do powstania tej róży. Wymienia się więc Waltera Easlea i Williama Paula niejako równolegle. Rok natomiast nie budzi już kontrowersji – 1910. Jednakże wydaje się mi, że to typowe szukanie dziury w całym. Wszak Journal des roses podaje jednoznacznie – W. Paul . I tego się trzymajmy.
Fotografia pochodzi z książki T.W.Sandersa Roses and their cultivation .
Kwiaty – Jak to u pernetian, swoista mieszanka odcieni różowego i żółtego koloru zmienia się ciągle w zależności od warunków uprawowych czy nawet pogody z zwłaszcza temperatury. Jak to opisuje Journal des Roses 1910/1 . W czasie ciepłych okresów letnich, kwiaty są karminowo różowe, natomiast w okresach chłodniejszych dominują różne odcienie żółci. Fascynująca jest obserwacja tej gry kolorów.
Zapach – pachnąca.
Krzewy – o pokroju wzniesionym,, wysokości około jednego metra.
Liście – to chyba najsłabsza strona tej odmiany. Nie dość, że są małe i rzadkie, to jeszcze podatne na czarną plamistość.
Pochodzenie – Captain Hayward x Soleil D’Or .
Brent Dickerson sugeruje, że nazwa tej róży odnosi się do postaci scenicznej. Julii, z Romeo i Julia – Szekspira.