Gustav Grunerwald
Chromolitografia pochodzi z Journal des Roses 1903/1.
Mieszaniec herbatni.
Hodowca – Peter Lambert, rok 1892. Podawane są również inne daty, ja podaję za samym Lambertem Rosen Zeitung 1905.
Kwiaty – kolor ich najkrócej możemy opisać jako różowy, jednakże znajdzie tu również tonacje żółtego. Jej duże, ponad 10 cm średnicy kielichowego kształtu kwiaty, rozwijają się z długiego, wysmukłego , eleganckiego pąka. Kwiat jaki pojawia się ma lekki wygląd i musi być taki, skoro bez problemów unoszą go stosunkowo cienkie szypułki.
Zapach – Róża ta jest dziś już bardzo rzadko spotykana i niezwykle ciężko spotkać ją w ofercie jakiejś szkółki , ale zapewniam – ze względu na zapach warto podjąć starania. Wprawdzie zapach / podobnie zresztą jak i inne estetyczne aspekty oceny są doznaniami subiektywnymi/, to jednak powszechność entuzjastycznych opinii o jej zapachu, każe sądzić, że coś jest na rzeczy.
Chromolitografia pochodzi z Rosen Zeitung 1905. Jak widzimy w owych czasach nie było walki na zabój. Ładna litografię opublikowały mniej więcej w tym samym czasie dwie jak gdyby nie było , konkurencyjne pisma - Rosen Zelitung i Journal des roses. Aż miło popatrzeć!
Krzew o wyprostowanym pokroju i stosunkowo cienkich, mało kolczastych pędach wyrastających do 90 cm wysokości.
Liście ciemno zielone, błyszczące, skórzaste. Średnia odporność na choroby grzybowe.
Pochodzenie - Grossherzogin Viktoria Melitta von Hessen × Rosa foetida var. bicolor Willmott. Niestety, jest to tylko jedna z opcji, która jest najszerzej rozpowszechniona. Druga, równie często podawana, w tym przez samego P. Lamberta w Rozen Zeitung w numerze wrześniowym 1905 – to – Safrano x Mme Caroline Testout. Dlatego powstrzymam się od dywagacji na ten temat. Odmiana ta chętnie była używana w dalszych pracach hybrydyzacyjnych. I tak przez A. Clarka przy tworzeniu Sunny South i Nora Cunningham a także przez samego Lamberta użyta była przy powstaniu Dr. Hellferich jako roślina mateczna. Również Grossherzogin Viktoria Melitta von Hessen została użyta powtórnie przez Lamberta jako roślina mateczna i tak oto po skrzyżowaniu z La France otrzymaliśmy Herman Raue.
Było dwu Gustav Grunervald. Jeden był był głównym ogrodnikiem, carsko imperialnych ogrodów w Gatschina. Drugi natomiast wziętym malarzem romantycznych pejzaży. O którego mogło chodzić , dalibóg nie wiem.
Opis tej odmiany można by posumować stwierdzaniem, że może nie jest to najlepsza z odmian, zwłaszcza dziś gdy to jesteśmy zasypywani mnogością coraz “lepszych ” ofert, jednakże jej wigor i to przetrwała tyle lat zasługuje na szacunek i naszą uwagę.