Augustine Guinoisseau

augustine_gunoisseau Fotografie tą zapożyczyłem sobie z nieistniejącej już strony K. Krugha.  Gdy porównam ją z tymi, które spotkać możemy na hmf, łatwo dostrzeżemy przedstawia ona nieco inaczej wybarwiony kwiat. Nie podważam tu kompetencji autora fotografii. Chcę tylko powiedzieć, że wybarwienie tej odmiany do stabilnych nie należy.

augustine-guinoisseau-a

augustine-guino Rycina pochodzi z angielskiego tygodnika ogrodniczego The Garden i

z Rosen Zeitung.

Mieszaniec herbatni

augustine-guinoisseau Rycina pochodzi z angielskiego tygodnika ogrodniczego The Garden .

Synonimy - La France a fleur blanche, Mademoiselle Augustine Guinoisseau, White La France .

Hodowca – wyselekcjonował ją Bertrand Guinoisseau-Flon  w roku 1889 .

Kwiaty – śmietankowo białe z różowymi przebarwieniami i różowymi rewersami płatków. Kwiaty kwiaty są podobne do La France ale nie identyczne, mają średnicę do 10 cm i złożone są z 20 – 25 płatków.

Zapach – pachnąca. W dostępnych opisach znajdziemy uwagę, że zapach ma identyczny jak odmiana wyjściowa.

Krzew wysokości 120-150 cm, dobrze rozrastający się.

Liście – jasno zielone, raczej matowe.

Pochodzenie – sport od La France.

To jeszcze proponuję zapoznać się z opinią jaką proponuje nam Ogrodnik Polski, czasopismo z roku 1903/ 20.

Róża ta, chociaż od dawna w hodowli i handlu znana, gdyż francuz Guinoisseau otrzymał ją jeszcze w r. 1890, nie znajduje jednak dotąd uznania, na jakie zasługuje. Jej reklamowe miano było swego czasu “biała La France”; jest to nieco szumny, lecz nie bez słuszności nadany jej przydomek, gdyż uwydatnia niektóre subtelności budowy kwiatu, zwłaszcza budowę pączka rozkwitającego. Wobec masowego wyginięcia w doborach róży “La France”, na co skarży się wielu specyalistów, w różnych dziennikach ogrodniczych, i wobec faktu, że o ładną “La France” bywa coraz trudniej, należy cenić charakterystyczne odgięcie płatków u Augustyny Gwinuasso, bo chociaż nie dorównywa ona róży La France, choćby tylko ze względu na  jasną barwę cielistą, to jednak hodowana pod szkłem wydaje kwiaty pierwszorzędnej piękności. Jeśli czerwiec i początek lipca nie są zbyt upalne lub nie zanadto obfite w deszcze, to nawet na gruncie można otrzymać piękne i pachnące kwiaty tej odmiany. Zdarza się to także często przy powtórnem kwitnieniu, w jesieni. Różę tę zaliczają do klasy “herbatnie mieszańce”, klasy, utworzonej dla róż, które posiadając wiele zalet róż herbatnich, pozostają jednak powtarzające

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.