William Francis Bennet
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses
Chromolitografia z Rosen Zeitung .
Mieszaniec herbatni.
Hodowca – Henry Bennet/1823-1890/, rok hodowli 1884 .Odmiana ta, została najpierw wprowadzona do obiegu handlowego w USA. Bennet, nie miał dobrej prasy w Anglii mimo, wielu sukcesów hodowlanych. Wolał sprzedawać swoje nowe hodowle za oceanem. Na przykład ,za omawianego tu Williama Francisa Benneta , którego sprzedał znanemu amerykańskiemu producentowi róż ciętych Mr Evansowi, wziął zawrotną sumę pięciu tysięcy dolarów co i dziś /po przeliczeniu/ stanowi sporą sumę bo prawie 40000 dolarów.
Ogrodnik Polski nr 17 z roku 1883 tak to opisuje: “Połowę szczepów tej róży herbatniej jakie posiadał Bennet, zakupił Evans, handlarz kwiatów w Londynie,za 750 funtów szterlingów i prawnie zobowiązał się, przez lat 4 ry nie sprzedawać, ani też w inny sposób nie pozbywać się oczek, sadzonek i zrazów, a tylko sprzedawać same kwiaty. W Covent Garden i na innych targach, za kwiaty te bierze wysokie ceny. Z formy róża William Francis Bennet przypomina bardzo Niphetos’a, lecz jest świetnej, karmazynowej barwy”. Podają za Gardener Chronicle.
Minęło parę lat, i ten sam dwutygodnik, rok 1886 nr 4.piórem jednego ze swych redaktorów, Józefa Kaczyńskiego tak pisze: ”
Przez długie lata, hodowcy francuzcy pierwsze zajmowali miejsce?w otrzymywaniu nowych odmian roślin, a zwłaszcza i róż. Nic w tem?dziwnego, gdyż klimat sprzyjający hodowli, ułatwiał o wiele zadanie ogrodników francuzkich. W ostatnim dziesiątku lat, zaczęły się pojawiać nowości niemieckie i angielskie; o tych właśnie ostatnich,?zamierzamy podać kilka objaśnień. Z pomiędzy znanych hodowców w Anglii, Bennett zajął najwybitniejsze stanowisko, zwłaszcza w otrzymywaniu nowych odmian róż. Mówią o nim że ma , szczęśliwą rękę,“ tymczasem Bennett?kreśląc drogę, po której doszedł do tak znakomitego powodzenia, daje?wyraźnie poznać, że wszystko zawdzięcza nie „owej szczęśliwej ręce,“?lecz ciężkiej, długoletniej, wytrwałej pracy, o tyle cięższej że z powołania nie był on ogrodnikiem, a tylko miłośnikiem natury.?Pierwszy raz wystąpił Bennett ze swemi nowościami w 1879 r.,?przedstawiając sześć odmian powstałych ze skrzyżowania róż herbatnich z powtarzającemi, w skutek czego otrzymał nową rasę róż, na‐zwaną mięszańcami herbatniemi. Rozgłośny hodowca róż William?Paul, oglądając owe odmiany, bardzo się o nich niekorzystnie wyraził?i utrzymywał, że co najwyżej, nawet w klimacie angielskim, będzie je-?można uprawiać tylko tylko pod szkłem. To niezniechęciło jednak?Bennetta i po kilku latach otrzymane przez niego odmiany: Lady Mary Fitzwilliam, Distinction, Countess of Pembrocke i Heinrich Schultheis. zyskały poklask wszystkich hodowców, lubowników i znawców róż,?Imię Bennetta stało się w tym kierunku rozgłośne. Otóż Bennett tak opisuje pierwsze swe kroki, zmierzające do otrzymania nowych odmian róż. Od lat 40-u zajmowałem się rozmnażaniem i hodowlą róż, lecz?dopiero w 1865 roku, zacząłem róże pilnie badać i przekonałem się, że?postęp w tym kierunku był bardzo powolny. Od tej pory rozpocząłem?badać wyniki krzyżowań, przeprowadzane pomiędzy zwierzętami, a następnie i pomiędzy kwiatami, a otrzymane dane oddziałały na mnie?zachęcająco do dalszych badań. W tym celu w r. 1870 udałem się do Francyi, a głównie do Lyonu, zwiedziłem znane hodowle róż, lecz niczego się nie nauczyłem, ponieważ gospodarstwo różane znalazłem tam prowadzone w sposób?bardzo pierwotny. W tym to właśnie czasie Jean Sisley nawoływał?hodowców do krzyżowania róż, w celu wyprowadzania nowych?odmian.?Po długich próbach przekonałem się, że wiele przeszkód mam?jeszcze do zwyciężenia, zanim ze skrzyżowania otrzymam pierwsze nasionka, dobre do wydania szlachetniejszego potomstwa. Krzyżowałem?głównie róże herbatnie z powtarzającemi i na odwrót, zauważyłem?też, że mchowe bengalskie i inne, łatwo dają się pomiędzy sobą zapylać. Najczęściej posługiwałem się do zbioru nasion odmianami Alba rosea i President, do krzyżowania brałem Louis l’an Houtte, Victor Verdier i inne. Głównie starałem się o otrzymanie odmian i żółtych w grupie róż herbatnich; o ile mi się to udało, może każdy osądzić z wprowadzonych do handlu sześciu moich odmian, zwanych mięszańcami kerbatniemi?Wprawdzie z ryciny tylko i my możemy wziąść udział w sądzie. Przedstawioną odmianę William Francis Bennet, hodowcy róż uważają za najpiękniejszą z wprowadzonych do handlu na rok 1886. Już w roku 1884 wystawił ją Bennett na wielu wystawach róż w Anglii, i na każdej otrzymała pierwszą nagrodę—jednakże nie on ją wprowadził do handlu. Handlująca kwiatami w Ameryce (w Filadelfii) pani?Evans wraz z synem, odwiedziła zakład Bennetta w Shapperton i była tak zachwycona tą różą, że za wyłączne prawo własności i sprzedaży?zapłaciła Bennettowi 5000 dolarów czyli około 10,000 rubli, zabierając za to wszystkie wyhodowane krzaczki w ilości 25,090 sztuk. Róża William Francis Bennett powstała ze skrzyżowania róży?herbatniej President, z powtarzającą Xavier Olibo. Wzrost jej średni,?bardzo rozgałęziony, o liściach ciemno zielonych. Pączki są długie, barwy karminowo-czerwonej, bardzo zbliżonej do powszechnie znanej Góneral Jacqueminot; kwitnie nadzwyczaj obficie. Podobno odmiana ta jest najpiękniejszą ze wszystkich herbatnich róż czerwonych; uprawiana pod szkłem, kwitnie przez cały rok i nadaje się wybornie do bukietów. Cały zapas tej róży, jak już wspomnieliśmy, sprzedał Bennett pani Evans z Filadelfiii, która już ją obecnie wprowadza?do handlu. Józef Kaczyński. Artykuł zilustrowany został tą samą ryciną , którą zamieścił Journal des Roses.
Pochodzenie – Adam x President Xawier Olibo . Odmiana ta nosi imię jego starszego brata.
Odmiana ta jest już najprawdopodobniej utracona.