Monsieur Tillier

monsieur-tilier-1898-2  Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses

Herbatnia .

Synonim – można się spotkać z opiniami, że być może jest to Archiduc Joseph Nabonanda. Nadto zwrócę uwagę, że odmiana ta jest często, nadal, sprzedawana jako Marie Nabonand.

Hodowca – Alexandre Bernaix, rok 1891.

Kwiaty -kuliste,  ceglasto czerwone, ale rozpiętość odcieni czerwieni jest znaczna w zależności od źródła pochodzenia gdyż np. u Petrovica jest ona raczej krwiście czerwona a kwiaty jej przypominają nam dobrze znaną Grus An Teplitz. W każdym razie w handlu spotkamy bardzo różne odcienie kolorystyczne  tej odmiany. Cechą charakterystyczną tej odmiany jest ciemnienie koloru kwiatów w miarę ich rozwijanie się.

m-tillier

Kwiaty średnicy  około 8 cm, złożone z około 20 -25  miseczkowatych płatków. Niezbyt przydatne w wazonie jako, że szybko się osypują jednak jak to widzimy na fotografii obok prezentują niezwykle wytwornie.

Zapach – umiarkowany, korzenno herbatni .

Krzew – jest to energiczny o dużej ochocie na wzrost krzew, którego raczej cienkie pędy w sprzyjających warunkach mogą dorastać nawet do 3 m długości. oczywiście nie u nas, nie ma obawy.Piszę tą uwagę nie bez powodu, gdyż odmiana ta ma opinię jednej z najbardziej odpornych na trudne warunki atmosferyczne róż chińskich i  przy zachowaniu należytej staranności mogłaby być uprawiana również u nas. Hmf definiuje jej odporność mrozową na 6 strefę usda.

Liście typowe dla róż chińskich, ciemno zielone do oliwkowo zielonych, matowe, z brunatno czerwonymi przebarwieniami.

Pochodzenie – niestety nieznane.

Tytułowy Pan Tillier, to szef  ogrodników w szkole ogrodniczej w Wersalu, znany z hodowli chryzantem.

W pięć lat po wyedytowaniu tego wpisu natknąłem się  na książkę pochodzącą z 2010 roku a zatytułowaną “The Suinstable Rose Garden” w której to jest rozdział zatytułowany “Close Look at Tea Rose” autorstwa Lynnie Chapman i inni. Czytamy tam:

“Inny klimber , który nie jest herbatnią, a został znaleziony wiele lat temu jako herbatnia, to Monsieur Tillier pochodzący z roku 1891. Graham Thomas przywiózł ją  z paryskiego ogrodu, prawdopodobnie Roseraie l’Hay jako Monsieur Tillier. Została wprowadzona na rynek przez Arthura Wyatta we wczesnych latach 70-tych przez jego angielską szkółkę, a następnie była sprzedawana przez szkółki Petera Bealesa ponownie jako Monsier Tillier. Pierwotna  herbatnia Monsieur Tillier jest jak krzewem, i w przeciwieństwie do niektórych herbatnich nie posiada/nie wytworzyła/ sportu pnącego. Jednakże  róża szeroko sprzedawana pod tą nazwą jest zdecydowanie pnącą, i nadaliśmy jej nazwę studyjną “Monsier Tiliers ex Beales”.

Trwające badania wykazały, że ta róża jest w rzeczywistości pnącą herbatnią hybrydą - Marie Nabonnand. Wiemy, że ta nazwa jest poprawna, nawet  mamy potwierdzenie jej autentyczności od członków rodziny Nabonand, którzy wciąż hodują oryginalną różę, więc z przyjemnością informujemy, że szkółka Beales w Anglii wymienia teraz tę różę jako Marie Nabonand.

Ale co z herbatnią Monsieur Tillier?
Czy jest poprawnie nazwana, czy nie powinna być nazwana Archiduc Joseph, różą herbatnią wydaną rok później?
Róża ta  była dystrybuowana w Wielkiej Brytanii w 1970 roku pod nazwą Archiduc Joseph, ale w tym samym czasie była znana i uprawiana w USA w Australii i Nowej Zelandii pod nazwą Monsieur Tillier. Skłaniamy się więc do Monsieur Tillier jako poprawnej nazwy, ale obie róże zostały wypuszczone w ciągu roku od siebie i miały bardzo podobne opisy, nawet wyglądały bardzo podobnie – więc jesteśmy otwarci na dyskusję na ten temat …

Aby dodać do mikstury Monsieur Tillier aka Archiduc Joseph  – duet ten  jest często mylony z innymi dwiema różami General Schablikine i Madame Lambard.
Monsier Tillier, ulubiona w Australii róża herbatnia, jest klasą samą w sobie ,o pięknym, intensywnym i swobodnym kwitnieniu o silnym zapachu herbaty i owoców

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.