Monsieur Tillier
Chromolitografia z Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses
Herbatnia .
Synonim – można się spotkać z opiniami, że być może jest to Archiduc Joseph Nabonanda. Nadto zwrócę uwagę, że odmiana ta jest często, nadal, sprzedawana jako Marie Nabonand.
Hodowca – Alexandre Bernaix, rok 1891.
Kwiaty -kuliste, ceglasto czerwone, ale rozpiętość odcieni czerwieni jest znaczna w zależności od źródła pochodzenia gdyż np. u Petrovica jest ona raczej krwiście czerwona a kwiaty jej przypominają nam dobrze znaną Grus An Teplitz. W każdym razie w handlu spotkamy bardzo różne odcienie kolorystyczne tej odmiany. Cechą charakterystyczną tej odmiany jest ciemnienie koloru kwiatów w miarę ich rozwijanie się.
Kwiaty średnicy około 8 cm, złożone z około 20 -25 miseczkowatych płatków. Niezbyt przydatne w wazonie jako, że szybko się osypują jednak jak to widzimy na fotografii obok prezentują niezwykle wytwornie.
Zapach – umiarkowany, korzenno herbatni .
Krzew – jest to energiczny o dużej ochocie na wzrost krzew, którego raczej cienkie pędy w sprzyjających warunkach mogą dorastać nawet do 3 m długości. oczywiście nie u nas, nie ma obawy.Piszę tą uwagę nie bez powodu, gdyż odmiana ta ma opinię jednej z najbardziej odpornych na trudne warunki atmosferyczne róż chińskich i przy zachowaniu należytej staranności mogłaby być uprawiana również u nas. Hmf definiuje jej odporność mrozową na 6 strefę usda.
Liście typowe dla róż chińskich, ciemno zielone do oliwkowo zielonych, matowe, z brunatno czerwonymi przebarwieniami.
Pochodzenie – niestety nieznane.
Tytułowy Pan Tillier, to szef ogrodników w szkole ogrodniczej w Wersalu, znany z hodowli chryzantem.
W pięć lat po wyedytowaniu tego wpisu natknąłem się na książkę pochodzącą z 2010 roku a zatytułowaną “The Suinstable Rose Garden” w której to jest rozdział zatytułowany “Close Look at Tea Rose” autorstwa Lynnie Chapman i inni. Czytamy tam:
“Inny klimber , który nie jest herbatnią, a został znaleziony wiele lat temu jako herbatnia, to Monsieur Tillier pochodzący z roku 1891. Graham Thomas przywiózł ją z paryskiego ogrodu, prawdopodobnie Roseraie l’Hay jako Monsieur Tillier. Została wprowadzona na rynek przez Arthura Wyatta we wczesnych latach 70-tych przez jego angielską szkółkę, a następnie była sprzedawana przez szkółki Petera Bealesa ponownie jako Monsier Tillier. Pierwotna herbatnia Monsieur Tillier jest jak krzewem, i w przeciwieństwie do niektórych herbatnich nie posiada/nie wytworzyła/ sportu pnącego. Jednakże róża szeroko sprzedawana pod tą nazwą jest zdecydowanie pnącą, i nadaliśmy jej nazwę studyjną “Monsier Tiliers ex Beales”.
Trwające badania wykazały, że ta róża jest w rzeczywistości pnącą herbatnią hybrydą - Marie Nabonnand. Wiemy, że ta nazwa jest poprawna, nawet mamy potwierdzenie jej autentyczności od członków rodziny Nabonand, którzy wciąż hodują oryginalną różę, więc z przyjemnością informujemy, że szkółka Beales w Anglii wymienia teraz tę różę jako Marie Nabonand.
Ale co z herbatnią Monsieur Tillier?
Czy jest poprawnie nazwana, czy nie powinna być nazwana Archiduc Joseph, różą herbatnią wydaną rok później?
Róża ta była dystrybuowana w Wielkiej Brytanii w 1970 roku pod nazwą Archiduc Joseph, ale w tym samym czasie była znana i uprawiana w USA w Australii i Nowej Zelandii pod nazwą Monsieur Tillier. Skłaniamy się więc do Monsieur Tillier jako poprawnej nazwy, ale obie róże zostały wypuszczone w ciągu roku od siebie i miały bardzo podobne opisy, nawet wyglądały bardzo podobnie – więc jesteśmy otwarci na dyskusję na ten temat …
Aby dodać do mikstury Monsieur Tillier aka Archiduc Joseph – duet ten jest często mylony z innymi dwiema różami General Schablikine i Madame Lambard.
Monsier Tillier, ulubiona w Australii róża herbatnia, jest klasą samą w sobie ,o pięknym, intensywnym i swobodnym kwitnieniu o silnym zapachu herbaty i owoców