Tajfun Typhoon
fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka Ołomuniec 2013.
Mieszaniec herbatni.
Synonimy – Tajfun, to tak po naszemu a więc raczej spotkamy się z pisownią Taifun lub już całkiem po “światowemu” Typhoon.
Hodowca – Reimer Kordes, rok 1972.
Kwiaty – różowo pomarańczowe z żółtymi nutami. Duża zmienność kolorystyczna tej odmiany praktycznie uniemożliwia trafne jej opisanie. Kwiaty średnicy 10 cm. złożone z ponad 30 płatków. Dobrze tolerują wilgoć.
Zapach – mocny.
Krzew – o wzniesionym pokroju dorastający do półtora metra wysokości.
Liście – oliwkowo zielone o skórzastej teksturze.
Pochodzenie - Dr. A.J.Verhage x Colour Wonder . Każdy hodowca ma ulubionego rodzica i pracuje z nim przez lata, czasem aż do śmierci. Jednym z ulubieńców Reimera Kordesa był Colour Wonder. Wyhodował z niego cały szereg interesujących róż, które charakteryzują się mocą i jędrnością płatka. Na przykład Colour Wonder dał nam jedną z najlepszych szklarniowych róż naszych czasów – Mercedes. W końcu dobre nowe cechy przechodzą z jednej odmiany na drugą.
Z tej samej krzyżówki, ba nawet z tej samej owocni, Kordes wyprowadził jeszcze równie udaną odmianę którą nazwał Adolf Horstmann. Wiem ponadto o kilku pięknych różach, które powstały z udziałem tej odmiany a mianowicie Pavarotti i Amber Queen , czy równie odporna na warunki atmosferyczne Rainy Day.
W książce “Look at the Roses” S.McGredy wspomina, że doceniając odporność na mokrą i wilgotną pogodę Wysp Brytyjskich róży Typhoon, postanowił zająć się hodowlą tej odmiany z przeznaczeniem na rynek Brytyjski. Miała ona bowiem wszystko co na tym trudnym rynku potrzebne. Miała mocny zapach, intensywny kolor, mocno zbudowane płatki kwiatowe, dobrą odporność na mączniaka i tworzyła zgrabny krzew. Warto go mieć w swoim ogrodzie, mimo, że odmiana ta nie osiągnęła wysokich ratingów ani w Wielkiej Brytanii ani w American Rose Society. Ja, użyłem Typhoon, aby nadać ten sam skórzasty dotyk liści niektórym z moich floribund. Jedna jest tak odporna na ulewne deszcze, że nadałem jej przydomek „Deszczowy dzień”. Miękkie płatki róż, już niedługo powinny odejść w przeszłość. tamże – str, 80.