Jean Lafitte
Fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka w Europa Rosarium Sangerhausen 2013.
Mieszaniec setigera.
Hodowca M.H.Horwath, rok 1934.
Kwiaty – kremowe , lekko zaróżowione , bardzo w kolorystyce podobne do New Dawn z tym, że mogą się pojawiać żółte odcienie w centrum kwiatu. Kwiaty średnicy około 8 cm, złożone z około 20 płatków. Kwitnienie skoncentrowane w okresie wiosenno letnim z rozproszonymi kwiatami w drugiej części sezonu.
Zapach – umiarkowany, owocowy.
Krzew – jest to klimber o pędach dorastających do 3m długości.
Liście – ciemno zielone, półmatowe.
Pochodzenie - r. setigera x Willowmere.
Jean Lafitte to XIX wieczny korsarz, działający w rejonie zatoki Meksykańskiej. Jego imię nosi miasto i park narodowy w Luizjanie.Hodowca miał widocznie słabość do piratów/ ani chybi naczytał się w dzieciństwie/ bo swoje pnące róże, które otrzymał z krzyżówek z różą setigera ponazywał imionami piratów. Ponadto jeszcze Long John Silver czy Captain Kidd. Ach! zapomniałem jeszcze o Treasure Island czy Doubloons. Wkrótce koledzy odmiany te nazwali grupą z Wyspy Skarbów i tak to do dziś zostało.
W Ohio roku 1970 został założony na planie koła ogród różany nazwany Garden of Roses Legend and Romances. Powstał on z inspiracji miejscowego rosarianina Josepha Kerna i Pani Samuel Forbes, prywatnie córki M. Horvatha. Oczywiście nazwa nawiązuje do wzmiankowanej wyżej pasji Horvatha i zawiera szereg jego dokonań.
R. Geschwind wyhodował mieszańca setigera – Eurydice , ale jak sądzi E. Unmuth, to co znajduje się obecnie w obrocie handlowym pod nazwą Eurydice nie odpowiada opisowi samego hodowcy i jest to prawdopodobnie Jean Lafitte.