Gruss an Labenz

geus-an-labenz

Fotografie – przez uprzejmość Pani Małgorzata Kralka w Europa Rosarium Sangerhausen 2013.

Jak by nie patrzeć jest to rodzaj mieszańca multiflory – po   La Griferaie. Taka trochę siódma woda po kisielu.

Synonim – Daphe Filiberti. Daphne Filiberti to autorka świetnej i zapewne dobrze znanej rosomanes strony o różach – *Rosegathering*

Hodowca – Hans Jurgen Weihrauch, przed rokiem 2003.   W swojej pracy wyszedł od nietypowych krzyżówek starych odmian z nowoczesnymi mieszańcami herbatnimi. W tym przypadku posłużył się jedną ze sławniejszych odmian Geschwinda  - Geschwind Nordlandrose .

Kwiaty – rozetowe,  bardzo jasno różowe, prawie białe z delikatnie morelowo różowym centrum kwiatu. Kwiaty średnicy 6-7 cm , złożone z są z około 20-30 płatków a kwitnie bogatymi wiechami złożonymi z kilkunastu kwiatów. Późno rozpoczyna kwitnienie, powtarza kwitnienie.

grus an labenz grus an labenz

Zapach – umiarkowany, ale przenikliwy zapach konwalii, dobrze rozchodzący się w powietrzu.

Krzew – jest to szeroki, dobrze rozgałęziający się klimber o pędach dorastających do 3 m długości. Mrozoodporna – 4 strefa usda.

Liście – ciemno zielone, półmatowe o skórzastej teksturze i wyraźnie zarysowanym rysunku nerwów na blaszce liściowej.

Pochodzenie – Geschwinds Nordlandrose x Flamingo . HMF podaje, że dawcą pyłku jest Veronika.

Nie od dziś wiadomo, że u Weihraucha i kolegów jak np R. Sieversa  dzieje się wiele ciekawego. Róża ta, jest tego najlepszym przykładem. Oto mamy przed sobą pnącą , mrozoodporną odmianę powtarzającą kwitnienie. Z ogólnych opisów i fotografii wyłania się obraz czegoś niezwykle interesującego. Odmiana ta bowiem odziedziczyła po Flamingo/bardzo zdrowa odmiana/ cudowną, cieniowana barwę kwiatów i piękną ich formę zwłaszcza w pierwszej fazie rozwoju. Potem kwiat przybiera formę rozetową. Wstrzymuję dech w piersiach i czekam jak też sytuacja się rozwinie. Interesuje mnie zwłaszcza czy skrzyżowanie  mrozoodpornej Nordladrose z delikatnym ,koniec końców, mieszańcem herbatnim da nam rzeczywiście mrozoodporność rzędu 4 strefa usda. Na stronie L’Age Bleu Rosenpark znajdziemy na przykład trochę dla mnie niepokojącą uwagę, że będzie wymagać  ochrony tylko w rejonach bardzo zimnych. Co to znaczy “bardzo zimnych”.

Nazwa jej pochodzi od miejscowości Labenz gdzie znajdziemy interesujący ogród różany w którym to w roku 2003 odbył się chrzest tej róży.

Na dzień dzisiejszy niewiele wiem o Weihrauchu. Tyle, że pracował w kołchozach różanych na terenie dawnego DDR. Po przeniesieniu się  do Niemiec centralnych podjął współpracę ze Schmid’em i stał się mówiąc górnolotnie jego nadwornym hybrydyzerem z zadaniem wyhodowania odpornych róż. W swojej pracy wyszedł od nietypowych krzyżówek starych odmian z nowoczesnymi mieszańcami herbatnimi.Hodowca na który się wzoruje to Rudolf Geschwind. Jego krzyżówki wykonane pomiędzy odmianami Geschwinda a nowoczesnymi różami , mają dobry zapach, odporność na choroby i mrozoodporność. Są to Evi Timm,Perle d’Amour, Donau Nymphe, Friedrich Chrysander, Erinnerung Krickerhau, Roderich, Petit Papillon,Rosenmadel,Stadt Hockenheim, Sophie Charlotte, Walburga, Therese, Engeline, Marie Helene, Elric Melnibone, Gruss an Labenz, Henryke, Miss Leda, Marchenfee, Johannes Weichrauh, Rosel Zwez, Stadt Amoneburg. Informacje te podaję za stroną Rolfa Sieversa.

Odmianę tą mam od Pani Kamili Szlązkiewicz. wiosną 2014 zakwitła po raz pierwszy. Póki co jest to mały krzew. Czekam na rozwój sytuacji.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.