Wisley 2008
fotografie – przez uprzejmość Pani Urszula Trętowska
English Roses
Hodowca – David Austin, rok 2008
Kwiaty – różowe, średnicy 8 – 9 cm, złożone z ponad 40 płatków, budowy rozetowej. Austin w swoim opisie ofertowym sugeruje podobieństwo jej kwiatów do r.alba. Kwitnienie ciągłe. Nadaje się na kwiat cięty. Chciałbym zwrócić tu uwagę na pewien niedostatecznie wyeksponowany szczegół. Mianowicie te odmiany austinek , które dobrze już poznaliśmy mają zwyczaj kwitnąć ,na ogół, na końcach pędów. To dość irytujący szczegół zwłaszcza gdy pędy uciekają zbyt wysoko, poza zasięg naszego nosa. Otóż Wisley 2008 zakłada kwiaty wzdłuż pędów, czyli zachowuje się tak jak np. remontantki. Pośrednio wynika z tego / tu tylko teoretyzuję, bo nie mam doświadczenia praktycznego z tą odmianą/, że w przypadku tej odmiany interesującym zabiegiem pielęgnacyjnym może okazać się być przyginanie pędów celem pobudzenia wydawania pędów bocznych.
Zapach – umiarkowany, owocowy.
Krzew - wysokości do 150cm. choć w sprzyjających warunkach klimatycznych, bez odpowiedniego cięcia może osiągać znacznie większe rozmiary.
Liście – półmatowe , wiosną jasno zielone a latem i jesienią ciemno zielone.
Pochodzenie – nieujawnione, choć opis odmianowy dostępny na stronie samego hodowcy sugeruje, że w powstanie tej odmiany zamieszana jest Queen of Denmark .
W roku 2004, firma Austina, wypuściła na rynek różę o nazwie Wisley o nieco mniejszych kwiatach. Najprawdopodobniej opisywana odmiana zastąpiła tą wcześniejszą ze względy na jej większą odporność na choroby grzybowe. Podobnie jak wcześniej było z Szekspirem.
Dwa zdania o Wisley. To okręt flagowy ogrodów RHS, ich wizytówka. Ogród ten, przeszedł pod zarząd RHS w roku 1903 i od tego czasu ewoluując stał się światowej klasy ogrodem. Dla wszystkich, którzy chcieliby wiedzieć na ten temat coś więcej, zapraszam do obejrzenia reportażu Pani Urszuli Trętowskiej, która na *Picassa* , ze swadą poprowadzi nas poprzez salony ogrodów Wisley
Thursday, 27 June 2013 o godz. 18:37
To właśnie ta róża jest ‘Wisley 2008′. Tak było na etykiecie.