Eyes for You
Mieszaniec Hultemia. Piękna ale nietypowa róża. Jest to bardzo ciekawa propozycja spoza mainstreamu hodowlanego. Okazuje się, że i hodowcy z drugiego rzędu mogą ucieszyć nas ciekawymi kreacjami. Nieznany mi rosarianin,hodowca amator Peter James na wyhodowanie tej krzyżówki poświęcił ponad 25 lat! .Przypomina mi to historię z wyhodowaniem Rhapsody in Blue, której to odmianie hybrydyzer amator Frank Cowlishaw poświęcił około 15 lat starań. Jako ciekawostkę podam jeszcze, że F. Cowlishaw jako następny cel postawił przed sobą właśnie prace nad krzyżówkami z hultemią.
Synonim – Blue Eyes.
Hodowca – Peter J. James z Wielkiej Brytanii, rok 2008. Dystrybucją tej odmiany zajęła się firma Warner’s Roses.
Kwiaty – początkowo delikatnie różowe, potem dostają coraz wyraźniejszych fioletowych cieni. W fazie przekwitania kolor robi się zmącony i niezbyt przyjemny. Kwiaty średnicy 8-10cm, złożone są z około 15 płatków ułożonych w – na ogół- trzech okółkach. Oczywiście u nasady płatków obowiązkowa plamka dająca w efekcie ciemniejsze oczko.
fotografie – przez uprzejmość Pani Kamila Szlązkiewicz w ogrodzie K. Schade.
Zapach – umiarkowany, ale bardzo interesujący, zwracający uwagę.
Krzew – dość rozłożysty osiąga 100-150 cm wysokości – tak przynajmniej mówią tzw. źródła. Ja, jednakże z perspektywy 4 lat uprawy tej odmiany i wynikających stąd obserwacji, krzew ten opisałbym inaczej, jako roślinę kompaktową, nie przekraczającą jednego metra wysokości o kulistym pokroju. Mrozoodporność jeszcze nieokreślona.
Liście średnio zielone, półmatowe, wydaje się że podatne są na przędziorka. Mój egzemplarz rośnie wprawdzie w warunkach suchych , bo na tarasie, ale już drugi rok z rzędu interesują się nim przędziorki , natomiast rosnącą obok polyanthę - ignorują. Z kolei jest bardzo odporna na choroby grzybowe. Wróżę tej odmianie dobrą przyszłość, podoba się rosomanes, chcą mieć ją w swej kolekcji.
Pochodzenie – Na HMF znajdziemy interesujący komentarz z którego pośrednio by wynikało , że jedną z roślin matecznych była odmiana Blue for You, a drugą Tiggle . Trochę inaczej powstanie tej odmiany widzi Chris Warner, który na rosewiki pisze, że pewnego razu Ronnie Rowlins spytał go czy może używać w swoich krzyżówkach hybrydy Chrisa Warnera zwanej Tiggle. Po pewnym czasie otrzymał on dwie krzyżówki z których jedna była wprawdzie ładna , ale niestety bardzo podatna na czarną plamistość. Nie zrażony tym Peter James spytał czy może używać jej do swoich krzyżówek. Gdy skrzyżował ją z różą własnej hodowli Blue For You, otrzymał dwie siewki. Pierwsza to Bull’s Eye, która aktualnie przechodzi testy AARS. Druga to właśnie Eyes for You.
Sunday, 17 January 2016 o godz. 10:15
Witam ,oglądałam program w którym prezentował Pan swój ogród -jestem pod wrażeniem .Zakochałam się w tych różach z oczkiem. Mieszkam w okolicach Rzeszowa jaka szkółkę poleci Pan do zakupu tych cudnych róż. Pozdrawiam
Sunday, 17 January 2016 o godz. 12:12
Witam,Państwa ogród to oaza spokoju i romantyzmu,wszystkie odmiany są cudne ale Eyes for You to coś nowego, czy może Pan zdradzić gdzie tą różę można zakupić? pozdrawiam EDYTA
Sunday, 17 January 2016 o godz. 20:55
Kocham róże.Program Maja w Ogrodzie włączyłam zbyt późno .proszę podać nazwę róży, która wytrzymuje mróz jak Pan wspomniał 40st C ,nie choruje i wiele innych zalet i ew proszę zdradzić ,gdzie można ją kupić – Pozdrawiam i gratuluję pięknego ogrodu i pasji HANNA
Monday, 18 January 2016 o godz. 20:08
Ja również oglądałam program. Ależ bajecznie pięknie tam u Pana. Jestem pełna podziwu, że znajduje Pan czas na to, by pielęgnować ogród, podróżować, pisać. Jest Pan człowiekiem pozytywnie zakręconym. Mam do Pana prośbę: jeżeli to nie kłopot to proszę o odpowiedź: Jaką odmianę róży pnącej o pełnych (czerwonych lub ciemnoróżowych) kwiatach poleciłby Pan do uprawy w naszym klimacie?
Monday, 18 January 2016 o godz. 21:54
Od czasu kiedy obejrzałam program- nie śpię, nie sprzątam, nie gotuję tylko czytam Pana blog ilustrowany pięknymi fotografiami.Dobrze że to zima i nie muszę iść do mojego ogrodu.Podziwiam ludzi z pasją, a jeśli tą pasją dzielą się z innymi i innych zarażają to już zasługuje na wielki ‘SZACUN’ .Pozdrawiam Maria
Wednesday, 27 July 2016 o godz. 22:47
Jestem początkującym ogrodnikiem. Zakupiłam dziś róże blue eyes w OBI. Sprzedawca żle mnie poinformował, że jest to róża pnąca. Miała zostać posadzona w dużym pojemniku 50×100 cm na kratownicy przy ścianie. Niestety poczytałam o niej i nie wiem czy się do tego nadaje. Proszę o radę w jakim miejscu posadzić tą róże ewentualnie jaką różę dać do pojemnika na tarasie, któa ma się piąć po kratownicy przy ścianie. Preferuję barwy intensywne, czerwienie, róże bordo. Pozdrawiam Justyna
Saturday, 30 July 2016 o godz. 14:35
Pnąca to ona nie będzie. Żartobliwie mówiąc, jest to kara za kupowanie róż byle gdzie.Co do odmian. Proszę przeczytać 4 częściowy artykuł: Uprawiając pnące róże – na moim blogu. Pozdrawiam.
Sunday, 13 August 2017 o godz. 20:35
Czy ktoś z Państwa ma doświadczenie z uprawą mieszańców hultemii? Odmiany wyglądają świetnie na zdjęciach i w opisach sklepów internetowych, ale jak jest w rzeczywistości w naszych polskich warunkach?
Wednesday, 16 August 2017 o godz. 18:14
Pani Ewo, mam od wiosny mieszańca hultemii Eyeconic. Trudno wobec tak krótkiego czasu mówić o doświadczeniu, ale już jakieś spostrzeżenia mam. Proszę zerknąć do hasła ‘Eyeconic’- nie chcę tu wprowadzać nieporządku i pisać o innej odmianie.
Thursday, 3 January 2019 o godz. 18:51
Pod wpływem opinii Pani Ani Krasiejko w zeszłym roku pod koniec sierpnia znalazłam w sklepie ogrodniczym kwitnącą Eyes for you i kupiłam, bo piękno tych kwiatów mnie urzekło. Sadzonka z kilkoma krótkimi pędami, a na każdym od 3 do 9 pączków kwiatowych. Czym prędzej posadziłam ją w pięknym miejscu i to był mój błąd, ponieważ naraziłam mój nowy nabytek na kolosalny stres związany z inną glebą i słoneczną wystawą od rana do wieczora, a były upały ponad 30 st. C. Po kilku dniach nieszczęsny, prawie usmażony krzaczek (mimo podlewania) potracił wszystkie pączki, listki przywiędły i już myślałam, że polegnie. Bardzo mi było szkoda, bo tak dobrze się zapowiadał w doniczce. Nie chciałam go znowu wyciągać z ziemi i po raz kolejny przesadzać, ponieważ spodziewałam się, że już tego nie przetrzyma. Wtedy przypomniałam sobie o tym, jak kiedyś czytałam o preparacie Asahi, takim stymulatorze. Co prawda artykuł dotyczył azalii i rododendronów, ale pamiętałam, że ten preparat miał być uniwersalny. Moi Państwo, kupiłam, zastosowałam jako ostatnią deskę ratunku i odratowałam nieszczęsną różyczkę, która potem niezwykle szybko zregenerowała się i pod koniec września wytworzyła jeszcze kilka pięknych i zdrowych kwiatów. Do dzisiaj nie straciła liści, które przetrwały pod śniegiem. A preparat Asahi posłużył mi jeszcze do odratowania umierającej, głupio przesadzanej róży Golden Celebration.
Saturday, 8 June 2019 o godz. 20:41
Tego roku Eyes for you wręcz eksplodowała niewiarygodną ilością bardzo pięknych kwiatów. Krzaczek przetrwał zimę bardzo dobrze, bez okrywania, a jedynie z lekkim kopczykowaniem. Krzew jest kompaktowy, zaokrąglony i zgrabny. Liście są zdrowe, ale prawie ich nie widać pod dużymi kwiatami. To wyjątkowo udana odmiana, bardzo dobrze zadomowiła się w moim ogrodzie i ostatecznie okazało się, że miejsce jest właściwie. No i ten zapach, niezwykły, piękny i mocny, wyczuwalny z odległości kilku dobrych metrów. Warto ją sadzić przy miejscach wypoczynkowych, gdzie mamy możliwość obserwować ją i czuć piękny zapach.
Friday, 28 June 2019 o godz. 23:11
Potwierdzam po kilku latach obserwacji, że odmiana ta w Polskich warunkach mieć będzie problem z osiągnięciem nawet metra wysokości. Faktycznie w naturalny sposób osiąga kształt kulisty, zwarty, bardzo gęsty. Świetnie zimuje – wystarcza mały kopiec. Róża odporna na choroby, na szkodniki już mniej. Róża “stale” kwitnąca, ale już intensywność kwitnienia bardzo różna.
Saturday, 29 June 2019 o godz. 06:37
Dzień dobry, przed chwilą oglądałam program, w którym prezentował Pan swój ogród. Róża “Eyes for you” skradła moje serce. Wiem, że to już nie czas na sadzenie róż, ale chciałabym znaleźć dostawcę tej roślinki. Niestety nigdzie jej nie ma, może Pan albo ktoś z obserwatorów bloga mógłby mi podpowiedzieć gdzie szukać? Pozdrawiam serdecznie.
Saturday, 29 June 2019 o godz. 21:44
Rzeczywiście, żaden z internetowych dobrych sklepów nie oferuje obecnie tej odmiany. Zapewne wyprzedały się wiosną. Pozostaje poczekać do jesieni na goły korzeń (www.floribunda.pl, http://www.rozarium. shoparena.pl) lub liczyć na łut szczęścia i znaleźć niespodziewanie w sklepie ogrodniczym, tak jak ja w zeszłym roku. Niemniej jest to zachwycająca róża i warto czekać, aby ją w końcu mieć w swoim ogrodzie. Ja jestem bardzo zadowolona i każdemu polecę tę odmianę.
Sunday, 6 November 2022 o godz. 21:19
Tej wiosny dokupiłam jeszcze 2 krzewy, które też pięknie kwitły w sezonie. Zachowują się identycznie, jak wyżej opisywany przeze mnie egzemplarz, zatem zdrowotność i odporność to cecha właściwa odmiany a nie osobnika. Mam także 3 krzewy Bravo Babylon Eyes, niższe i bardziej zwarte ale równie piękne. Ze względu na pojedyncze kwiaty stanowią otwartą stołówkę dla pszczół, motyli, trzmieli i innych owadów. Obok rosną miniaturowe budleje, niskie floksy, driakiew i czosnki, zatem nad całą rabatą w sezonie stale unosi się pieśń pochwalna do Stwórcy od wszelkich zapylaczy i fruczaków.
Thursday, 29 June 2023 o godz. 20:18
W tym sezonie dokupione krzewy dogoniły swoją zasiedziałą sąsiadkę i razem tworzą bardzo udane, pachnące i okazałe trio. Ta odmiana ma w sobie coś tak niesłychanie pociągającego, że trudno to wyrazić słowami. Ale cieszy wzrok, powonienie, duszę i chwała jej za to.