Leonie Lamesch

leonie-lamesch

Jest to akwarela autorstwa Lene Michel Schmidt z 1886r. Ta druga róża to Hofgartendirektor Graebener również  P. Lamberta. Udostępniła ją nam Pani Elżbieta Kozak.

Polyantha.

Hodowca – Peter Lambert, rok 1899.

Kwiaty -kuliste, potem rozetowe, karminowo – pomarańczowe z żółtym środkiem. Niezwykle interesująca kolorystyka tej róży zdecydowanie wyprzedza swój czas i dziś jeszcze zaskakuje nas swą świeżością i nieoczekiwaną grą kolorów. Kwiaty około 4-5 cm średnicy, złożone z około 20 płatków, często pojawiają się kwiaty pojedyncze. Kwitnie kiściami złożonymi z 5-15 kwiatów, bardzo dobrze powtarza kwitnienie.

Zapach – umiarkowany, nieco ekstrawagancki.

leonie-lamesch-p-lambert-1899

leonie-lamesch-p-lambert-18991 Fotografie: Wilfried B. w Roseraie L’Hay 2011.

Krzew – o pokroju wyprostowanym o bardzo zróżnicowanej sile wzrostu. Potrafi w sprzyjających warunkach osiągnąć nawet do 1,5 m wysokości a niektóre źródła podają, że jej mocno cierniste pędy osiągają  nawet do 2m.

Liście – ciemno zielone, błyszczące. Listki o wydłużonym pokroju, kształtem przypominające miniaturowe liście brzoskwini.

leonie-lamesch leonie-lamesch1

leonie-lamesch2 Fotografie – Museo Giardino Rose Antiche  rok 2018.

Pochodzenie – Aglaia x Kleiner Alfred .  W pierwszym pokoleniu ma tylko jednego potomka – Dorothy Horwath. Panna Leonie Lamesch, była córką znanego niemieckiego szkółkarza i niebawem po premierze tej róży została  żoną Lamberta. Taki swoisty pierścionek zaręczynowy?Jako ciekawostkę podam, że w podróż poślubną państwo młodzi udali się do Petersburga.

Dla tych co chcą wiedzieć wszystko na  temat tej odmiany, proponuję *artykuł*na Heritage Roses Group. Jest to piękny szkic Kim Rouperta – najogólniej mówiąc – o tym jak wiele mamy do zawdzięczenia starym różom i jak wiele interesujących niespodzianek nam jeszcze szykują.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.