Scholles gelbe
fotografie – Pani Małgorzata Kralka w rosarium Karin Schade 2013.
fotografie – Urszula Trętowska.
Róża mchowa. A właściwie jakiś współczesny mieszaniec róży mchowej.
Hodowca – Ewald Scholle, rok 1985.
Kwiaty w kolorze żółtym do bursztynowo żółtego, rozwinięty kwiat odsłania pylniki. Żałuję, że nie mogę tego pokazać na fotografii, ale daleko im do miękkości płatków i nieuchwytnego wdzięku róż stulistnych. Gdy tak oto patrzę na efekt tej niewątpliwie mozolnej pracy hybrydyzerskiej, rozumiem wreszcie słowa Grahama Thomasa, który apeluje, abyśmy dali pokój niewczesnym eksperymentom. Bo i cóż otrzymaliśmy? Niezbyt udanego mieszańca herbatniego na udziwnionej, mocno kolczastej łodydze. Winien jeszcze dziwnym okiem mrugać.
Zapach – lekko pachnące
Krzew -
Liście – jasno zielone, błyszczące , a w każdym bądź razie pozbawione owej szorstko matowej tekstury właściwej odmianom wyjściowym.
Pochodzenie – wstydliwie zakryte.