Morning Blush
Mieszaniec róży Alba.
Hodowca – Rolf Sievers, rok 1974.
Kwiaty białe z różowymi i czerwonymi przebarwieniami brzegów płatków. Kwiaty średnicy 8-9 cm, złożone są z 30-40 płatków. Okazjonalnie powtarza kwitnienie. Nadaje się na kwiat cięty.
Zapach – mocny zapach
Fotografie – kolekcja własna.
Krzew wysokości około 1,5 m o wyprostowanym pokroju, pędy słabo uzbrojone w kolce. Mrozoodporna i odporna na choroby.
Liście ciemno zielone błyszczące. Jak widzimy utraciła owe tak charakterystyczne szarozielone liście róż alba, ale na szczęście nie utraciła ich odporności na choroby i na niskie temperatury. Spotkałem się jednakże w internecie z opiniami, że jest podatna na czarną plamistość.
Pochodzenie – Maiden’s Blush x Hamburger Phoenix . R. Sievers wyhodował całą rodzinę mieszańców róż allba, praktycznie nie powtarzających kwitnienia ale mrozoodpornych. Obecnie pracuje w oparciu o swe poprzednie osiągnięcia nad równie odpornymi odmianami , ale już powtarzającymi kwitnienie. Sievers wraz z grupą kolegów, poza mainstreamem wykonuje niezwykle pożyteczną pracę. Jest jednakże przez ówże mainstream odsuwany na bok. Sam zresztą też nie jest bez winy. Możemy o tym więcej przeczytać w artykule o samym* Sieversie*. Z tego powodu jego dokonania z trudem przedostają się na szerszy rynek. Na zakup jego odmian trzeba nierzadko czekać i po dwa lata. U nas propagowaniem jego twórczości zajmuje się Pani Kamila Szlązkiewicz w swojej firmie RosaPlant.
Odmianę tą, posadziłem jesienią 2012, możemy ją zakupić w firmie *RosaPlant*
Tuesday, 26 November 2013 o godz. 14:07
Wracając do tematu Sieversa.. otóż wyhodował on kilkanaście odmian o cechach znanej nam serii do której należy ‘Morning Blush’, ‘White Blush’ itd.. (łącznie z tego co pamiętam 14 odmian). Sam hodowca jednak nie chce ich wypuścić na rynek mając wciąż nadzieję na zbicie na nich majątku. Ale przedtem musiałby je objąć ochroną i przede wszystkim wypromować, a na to funduszy brak. Oferował sprzedaż praw ale suma była delikatnie mówiąc astronomiczna, a zysk niepewny. Sievers ma prawdopodobnie pewien kompleks, otóż zaczął prace hodowlane w tym samym roku co David Austin, a ich osiągnięcia trochę się różnią. Te róże Sieversa które znam są zdrowe, żywotne, bardzo bujne i w zasadzie bezobłsugowe, czego nie można powiedzieć o odmianach Austina. Jednak w przypadku niemieckiego hodowcy zabrakło funduszy lub chęci na wypromowanie tych róż, a dzisiejsza jego postawa nie pozostawia złudzeń co do przyszłości jego dorobku. Jedyną szansą na ocalenie róż Sieversa jest przejęcie tego co jest przez osobę otwartą na rynek różany. Bo nawet najcenniejsza róża jest niewiele warta jeśli rośnie tylko w ogrodzie hodowcy.
Tuesday, 26 November 2013 o godz. 14:08
Nowe odmiany o których wspominam powtarzają kwitnienie!
Friday, 20 December 2013 o godz. 19:32
Hallo,
this is an interesting article about Rolf Sievers.
Rolf Sievers and me, we are breeding roses together.
If you have any questions- you can send us an
email: odenwaelder-rosen@gmx.de
Many greets and Merry Christmas by Rolf Sievers and me (Andrea Braun)