Barcelona

barcelona

mieszaniec herbatni .

Hodowca – Wilhelm Kordes , rok 1932.

Stara, bardzo piękna róża,odmiana której czas niesłusznie przeminął. Aż się prosi by znalazła się jakaś czarodziejska różdżka, która by wskrzeszała takie cudeńka hodowlane. Kwiat jej rozwijający się z pięknych , wysmukłych pąków,przypominający do złudzenia późniejsze o 50 lat english roses Austina w soczyście prezentującej się czerwieni przechodzącej do purpury, ma kształt nieco nieregularnej rozety. Złożony jest z około 40 płatków o  aksamitnej teksturze, która tak wydaje się być złudna aksamitnie , że aż się chce wziąć jej płatki pomiędzy palce.  Kwiat osiąga średnicę około 10 cm. Odmiana ta aż prosi się o posadzenie jej przynajmniej w półcieniu by uniknąć nieuchronnego przypalenia jej aksamitno czerwonych płatków. Aż się kusi o porównanie jej z innymi ciemno czerwonymi różami tego okresu. Mam tu na myśli Etoille de Hollande Verschurena, Crimson Glory czy Hadley Montgomerego. Nie wchodząc w dywagacje która z nich zacz piękniejsza, powiem tylko, że tych trzech tu wymienionych to Barcelona wydaje się być najciemniejsza i aż się prosi o cień by zapobiec przypalaniu się płatków.

Zapach – Umiarkowany, korzenny a może starych róż. jest bardzo trwały i nawet zasuszone płatki długo go jeszcze zachowują.

Krzew – o wyprostowanym pokroju, wysokości około 70 90 cm. o pokroju podobnym do przywołanej tu wcześniej Etoille de Hollande.

Liście – jasno zielone, błyszczące i niestety podatne na czarną plamistość.

Pochodzenie – /Sensation x Templar/ x Lord Charlemont.

Fotografie – Marian Sołtys w rosarium Ogrodu Botanicznego w Bratysławie 2012.

6 komentarzy do “Barcelona”

  1. Bartosz napisał:

    Gdzie można kupić tą piękną odmianę ?

  2. Wolna napisał:

    Widziałam ją dzisiaj w NETTO. Ale nie czytałam wcześniej tego opisu-szkoda.

  3. Bartosz napisał:

    Właśnie kupiłem sobie ją z wyprzedaży w Netto [jesienią],rośnie bardzo powoli.W netto można same piękne odmiany kupić i stare.Zobaczymy jak urośnie i czy się sprawdzi.

  4. Wolna napisał:

    Kupiłam na wiosnę -była przesuszona i padła. Oprócz niej Chrysler Imperial i były to róże rabatowe. Teraz znowu się skusiłam w Netto, kupiłam obie, a co z tego będzie, to czas pokaże ;) . Czy Twoja okazała się rzeczywiście Barceloną

  5. Bartosz napisał:

    U mnie barcelona też zdechła,ponieważ wypuszczała już łodyżki. Teraz kupiłem z 3 pędami i najważniejsze nie skiełkowane :) po posadzeniu opryskałem Topsinem aby uchronić przed zamieraniem pędów. Modlę się aby wyszła ta odmiana :)

  6. Bartosz napisał:

    Oprócz barcelony kupiłem:White Swan i Goldilokks.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.