Mamie Dittiere
Współczesny mieszaniec międzygatunkowy.Można by zdefiniować ją również jako mieszańca english roses, należy bowiem do tej grupy kreacji Massada w której to do krzyżówek używał odmian wyhodowanych przez Austina.
Hodowca – Dominique Massad, rok 2011.
Kwiaty – w łososiowo różowych/pomarańczowych/ odcieniach. Kwiaty płaskie o ćwierćrozetowym układzie płatków, średnicy 9-10cm, złożone z około 40 płatków. Dobrze powtarza kwitnienie.
Zapach – zapach mocny.
Krzew wysokości do 100cm.
Liście – ciemno zielone, matowe o mocno zaokrąglonych listkach.
Pochodzenie – Tu mamy niespodziankę w postaci ujawnionej paranteli. Może to będzie odwrót od paranoicznej praktyki utajniania przez hodowców nazw roślin rodzicielskich. Tak więc rośliną mateczną jest krzyżówka Paul Bocusse x Mary Rose. Natomiast dawcą pyłku była Nicole Mioulane. Wracając na chwilę do kwestii klasyfikacji tego mieszańca, chciałbym zwrócić uwagą na to, że Paul Bocusse jest również mieszańcem english roses jako, że jego roślina mateczna jest mieszańcem z Graham Thomas.
Massad od roku 2008, wraz z Jean Pierre Dittiere,w Doué-la-Fontaine – Anjou, prowadzi małą rodzinną firmę Petales de Rose Company, gdzie na stałe zatrudnia tylko pięciu pracowników, oczywiście latem jeszcze dodatkowych. W ramach tego przedsiębiorstwa, prowadzi hybrydyzację w trzech podstawowych kierunkach:
- The Eglantelles ® róże ciągle kwitnące o dużych pojedynczych lub półpełnych kwiatach jak: ‘Françoise de Grignan’, ‘Létoile’, ‘Rubis d’enco’ ‘Marie Louise Drevon’
- The Provencelles ®grują się tu kwiaty o starych formach, pięknie pachnące jak:‘Esprit de jardin’, ‘Docteurs Massad’, ‘Froufroutante Jacquie’, ‘Durance en Provence’, ‘Mamie Dittiere’ czy niedawno wrzucona na rynek Kizuna, poświęcona pamięci ofiar katastrofy elektrowni atomowej w Japonii.
- The Lianambelles ® -pnące rośliny jak: ‘Parc de Maupassant’, ‘Eridion’, ‘Château de Guillerval’ czy Rose Delacroix .
W ochronie i nawożeniu roślin stosuje rozwiązania ekologiczne. Jean Pierre Dittierre , dyrektor firmy stosuje własne rozwiązania i nie zamierza ich opatentować, ale są to bardzo interesujące pomysły. Oczywiście wymagają one znacznie więcej uwagi i i staranności niż działania standardowe.
Fotografie – Przez uprzejmość Pani Olena Kovalova.