Madame Philipe Plantamour
Mieszaniec róży rugosa.
Hodowca – Nieznany, rok 1902. Jules Gravereaux w roku 1901, przed otwarciem swego słynnego rosarium w L’Hay , kupił u dr. Hermana Mullera z Weingarten pewna ilość siewek/sadzonek/. Po czym prezentował je jako własne/ pod swoim nazwiskiem/. Wówczas praktyka taka nie była niczym niezwykłym. Spotkamy się bowiem z wieloma podobnymi przypadkami . Przypomnijmy sobie na ten przykład przypadek trzech Gracji, trzech obiecujących odmian jakie P. Lambert nabył u Schmidta a potem wprowadził je do swego programu hodowlanego dając im drugie życie. Dlaczego o tym piszę? Jest bowiem wysoce prawdopodobne, że opisywana właśnie odmiana jest jedną z owych nabytych przez J. Gravereaux u dr. Mullera. Wiemy , że Gravereaux poszukiwał odpowiedniej mocno pachnącej róży , która byłaby przydatna do produkcji olejku różanego i miał w tym pewne osiągnięcia. może to jeden z mieszańców, który wprawdzie interesujący , ale jednak z puntu widzenia programu hodowlanego jaki sobie Gavereaux założył marginalny i w związku z tym odsunięty przez niego niejako na margines.
Kwiaty – Odmiana ta, jest pewnego rodzaju ewenementem wśród mieszańców rugosy. Wspaniały ciemno czerwony kolor z odcieniem burgunda. Przepięknie ukształtowane , kuliste kwiaty rozwijające się w duże, co najmniej 10cm średnicy, luźne rozety – zachwycają. Do tego liście bardziej przypominające bardziej różę galijską niż rugosę. Wszystko to każe się spytać: Dlaczego nikt nie poszedł tym niezwykle interesującym śladem? Dlaczego ta urocza i wytworna odmiana nie spotkała się z należytym zainteresowaniem ze strony rosomanes?
Pochodzenie -
Fotografie: Marian Sołtys Roseraie l’Hay 2011.