Duchesse de Berry

duchesse-du-berry2
duchesse-du-berry

róża galijska.

Hodowca – Jean Pierre Vibert, rok 1818.

Kwiaty różowe. Początkowo ciemno różowe, potem centrum kwiatu różowe a zewnętrzne płatki prawie białe. Kwiat ćwierćrozetowy z oczkiem, średnicy około 8cm, złożony z około 30 40 płatków.

Zapach intensywny.

duchesse-de-berry-jpg2_ duchesse-de-berry-jpg3_

Krzew o nieco większej sile wzrostu niż przeciętnie galijskie. Pędy mogą dorastać bowiem nawet do 2m długości. Ponieważ uginają się pod własnym ciężarem i kwiatów wysokość samego krzewu jest nieco mniejsza. Mrozoodporność 4 strefa usda.

duchesse-de-berry-jpg4_ duchesse-de-berry

Liście jasno zielone o matowej teksturze złożone z podłużnych listków.

Przodkowie nieznani.

Więcej nam powie zbitka pojęciowa Madame du Barry. Bo i jakaż z niej duchesse. Ot zwykła/niezwykła/ kurtyzana i ulubienica, w tym specyficznym tego słowa znaczeniu, króla Francji Ludwika XV. Zgilotynowana w roku 1793 na placu Concorde.

Vibertowi podobała się ta róża i szukał godnej postaci, której imieniem mógłby ją nazwać. Wybór padł na Pani Du Barry, poprosił nawet  ją o zgodę i takąż otrzymał ale pod warunkiem, że nie ma innej róży o tej samej nazwie. Sęk w tym , że takowa była , od paru lat, centifolia wyhodowana w roku 1810 przez nieznanego dziś z nazwiska holenderskiego hodowcę. Trudno powiedzieć, czy Vibert o tym wiedział wprowadzając  Panią du Barry w błąd. Temat ten podjął Francois Joyaox  w książce  La rose, une passion francaise, ale tłumaczy to niezwykle zawile, oczywiście koniec końców rozgrzeszając Viberta.

Fotografie – przez uprzejmość Elżbieta Kozak 2011, oraz Marian Sołtys w ogrodzie Małgorzaty Kralki 2012.

1 komentarz do “Duchesse de Berry”

  1. Maria Popczyk napisał:

    Mam ją od jesieni 2017, w 2018 budowała krzew i nie cięłam jej, zakwitła dopiero w tym roku obficie, róż w przekwitaniu przechodzi w fiolet, kwiaty pełne, ale drobne do 2.5- 3 cm, przypuszczam, że to sprawa cięcia. Generalnie jak ciąć gallice ? Pani Jarmulak radzi ciąć, po kwitnieniu, inni mówią nie potrzeba cięcia. Może wielkość kwiatu zależy od wieku ? Jakie jest Pana doświadczenie w tej materii i co Pan radzi. Pozdrawiam serdecznie Maria Popczyk

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.