Bettina

bettina-905 bettina-906

Mieszaniec herbatni.

Hodowca – Francis Meilland, rok 1953.

Kwiaty w bardzo miłym i ciepłym kolorze łososiowo pomarańczowym z ciemniejszym żyłkowaniem na płatkach. Kwiaty średnicy 10cm, złożone z 30-40 płatków.

Kiedy została wprowadzona po raz pierwszy,  nic nie mogło się równać z jej jasnopomarańczowym kolorem. Kwiaty nadal mają piękny i niezwykły odcień, z nieco większą żółcią w kierunku środka i odcieniem czerwieni na końcach płatków, zwłaszcza w miarę starzenia się, ale ogólny efekt jest czysty, połyskliwy i pomarańczowy. Otwierające się pąki są eleganckie  jak u tradycyjnych mieszańców herbatnich i pozostają takie, jak się otwierają, ale kwiaty tracą swój elegancki kształt po pełnym rozwinięciu.   Bettina dobrze powtarza i jest wytrzymała na warunki atmosferyczne
Zapach umiarkowany, owocowy.

Krzew wysokości do 60cm. a jej pędy  mają bardzo mało kolców.Certyfikat jakości RNRS za rok 1953.

Liście jasno zielone, błyszczące, skórzaste, brązowawe, kiedy młode, podatne na choroby grzybowe. Bez ochrony fungicydami nie obejdzie się.

Pochodzenie: Peace x / Madame Joseph Perraud x Demain/ . Jest to odmiana której już raczej nie spotkamy w obiegu handlowym warto jednakże wiedzieć, że Firma Meillandów przywiązana do tej nazwy wypuściła do obrotu handlowego Betinę 78 i różę Bettina w roku 2009. Spotkać się też możemy z formą pnącą , która została wyselekcjonowana z wersji z roku 1953.

Róża ta została tak nazwana dla upamiętnienia Bettiny Graziani/ur.1925/ pierwszej wielkiej mass modelki. Miała burzliwe życie. Od córki wiejskiego nauczyciela z Bretanii poprzez świetną karierę modelki jaką zrobiła ta piegowata dziewczyna u Fatha, Diora i Givenchy. Krótko była żoną włoskiego dziennikarza Grazianiego, a potem narzeczoną księcia  Ali Khana. Romans ten zakończył się śmiercią Khana w wypadku samochodowym który Bettina przeżyła. Wraca potem jeszcze do świata mody , ale już jako pisarz i manager.

Fotografie: Marian Sołtys rosarium Pruhonice 2011.

1 komentarz do “Bettina”

  1. Zbyradowski napisał:

    Witam.

    Chciałbym zapytać czy istniała by możliwość podzielenia się dwoma gałązkami (od oczka)? Chciałbym u siebie zaszczepić tą różę

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.