Mistress W.H.Cutbush
Polyantha. Odmiana ta została wyhodowana przez francuskiego hodowcę Levevaseura przed rokiem 1904 a następnie sprzedana Londyńskiej firmie Cutbush & Son. Poza prawami do tej odmiany kupili oni jeszcze ponadto 10 000 sadzonek tej róży. Musiała więc na powściągliwych z natury Anglikach, zrobić duże wrażenie. Zresztą nie tylko na nich. Ówcześnie wychodzący Journal des Roses zamieścił omówienie tej odmiany w których wychwalał jej przymioty pod niebiosa. Z całej recenzji najbardziej utkwił mi w pamięci fragment gdzie to podkreśla się jej przymioty mówiąc, że będzie doskonałym krzewem do wypełniania okrągłych rabat. Proszę mnie nie pytać jakie to cechy tej odmiany sprawiają, że jest szczególnie odpowiednia do rabat okrągłych.
Chromolitografia z Les plus belles roses… i Gallica Biblioteque Numerique – Journal des Roses
Dziś można podejrzewać, że zgodnie z przyrodzoną cechą polyant jej kolor nieco zewoluował i HMM ostrożnie definiuje go jako jasno różowy do ciemno różowego. Prawda, jaki precyzyjny opis? My jesteśmy w posiadaniu fotografii tej wersji jasno różowej. Kwitnie niewielkimi gronami drobnych kwiatów dzielnie i nieustępliwie przez cały sezon. Pachnie.
Fotografia pochodzi z książki T.W.Sandersa Roses and their cultivation .
Krzew około 60cm wysokości dobrze się zagęszczający , ale o nieregularnym pokroju. Liście drobne.
Pochodzenie: Tu równie precyzyjnymi danymi dysponujemy jak i innych przypadkach. Otóż jest sport bądź siewka Madame Norbert Levavaseur . Nie jest mi znany fakt by ona z kolei wydała jakąś mutację choć minęło sto lat z okładem. Kto ją ma niech więc pilnie obserwuje. Na polyantach dziś się majątku nie zrobi, ale do historii można przejść.
Fotografia: Courtessy Wilfried B. w Roseraie L’Hay 2011.