Harmonie

Pod hasłem tym spotkamy dwie , albo i trzy różne róże. Pierwsza z nich to rodzaj mieszańca herbatniego.Wyhodowana przez Wilhelma Kordesa w roku 1954.

harmonie-763 harmonie-763_0

Fotografie: Marian Sołtys w rosarium Pruhonice 2011.

Dzisiaj klasyfikowana jest dość amorficznym oznaczeniem – krzewiasta. Kwiaty ma jasno różowe o wyraźnie ciemniejszych rewersach, budowy rozetowej, złożone z ponad 40 płatków, zapach umiarkowany. Kwiat swym wyglądem bardzo przypomina pierwszego mieszańca herbatniego – La France, ale jest zdecydowanie większy, ma średnicę przekraczającą 10cm. Kwitnie niewielkimi kiściami kwiatów  i pod tym względem przypomina bardziej floribundę niż mieszańca herbatniego.

Krzew o pokroju wzniesionym, wysokości ponad 1m, pędy o nielicznych kolcach, liście bardzo dekoracyjne skórzaste, ciemno zielone, błyszczące. Odporny na choroby grzybowe.

Pochodzenie:  mieszaniec rosa eglanteria x Peace. Niezwykle intrygująca, interesująca krzyżówka z jakichś, nam nieznanych powodów Kordes nie kontynuował dalszych prac w tym kierunku. Wiele jej cech, jak np. piękne, odporne na choroby liście sugerowałoby dalsze poszukiwania w tym kierunku. Trop do podjęcia przez innych.

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Druga Harmonie to również mieszaniec herbatni, tym razem ortodoksyjnie czysty. Wyhodowany w prawie 30 lat później  w roku 1981,przez Reimera Kordesa.

harmonie-246a harmonie247a

Kwiaty ma pomarańczowo różowe/łososiowe/ , średnicy około 10 cm, złożone z 20-25 płatków, klasycznej budowy i jak przystało na potomka Fragrant Cloud, mocno pachnące.

Krzew o pokroju wyprostowanym, wysokości około 120cm. Liście ciemno zielone, skórzaste, błyszczące, odporna na choroby grzybowe.

Pochodzenie: Fragrant Cloud x Uve Seeler.

Fotografie Marian Sołtys w rosarium Borova Hora 2011.

Portal internetowy ruze.wi.cz. zamieszcza fotografię jeszcze innej , trzeciej już Harmonie, również proweniencji Kordesów, którą  sfotografowano w rosarium w Baden. Jest to jasno czerwony mieszaniec herbatni pochodzący z roku 1981. O odmianie tej nie znalazłem w innych źródłach, potwierdzających informacji.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.