Creme
Mieszaniec róży canina. Tak się przyjmuje, ale jak przyjrzymy się jej kwitnieniu, to nieodparcie nasuwają się powinowactwa z różami piżmowymi.
Hodowca – Powszechnie przyjmuje się, że wyhodował ją Rudolf Geschwind w roku/ około /1895. Jednakże Eric Unmuth, wybitny znawca dorobku Geschwinda, uważa że nie należy ona do dorobku Geschwinda.
Kwiaty – czysto białe do kremowo białych o średnicy około 5 cm złożone są z około 16 drobnych płatków, które po rozwinięciu się tworzą formę płaską z kępką żółtych pylników w centrum. Kwitną w gronach złożonych z 10-15kwiatów, rozsiewając wokół mocny i intensywny zapach róż piżmowych. Kwitnienie tej odmiany rozpoczyna się stosunkowo późno, ale jesienią powtarza kwitnienie.
Krzew wypuszcza mocno uzbrojone w liczne kolce pędy dorastające do 250-350cm. Liście drobne, jasno zielone, matowe praktycznie odporne na choroby grzybowe. Odmiana ta charakteryzuje się pełną odpornością mrozową , patrząc z naszego punktu widzenia, bowiem HMF definiuje ją na 2 strefę usda.
Pochodzenie: Jedno jest niewątpliwe. Jest to mieszaniec r.canina. Co do dawcy pyłku, zdania są podzielone. Quest Ritson w swojej “Climbing roses of the world” na str.60 sugeruje, że mogłaby to być bądź jakaś herbatnia lub burbońska. Z kolei Harald Enders, pochodzenie jej opisuje jako krzyżówkę dwu różnych siewek powstałych w wyniku krzyżowania rosa canina. /r.canina x nieznana/x/rosa canina x nieznana/ .
A zapach róż piżmowych to skąd się wziął?
Fotografie: Pierwsza zapożyczona ze strony jw. druga, Marian Sołtys rosarium Borova Hora 2011.
Friday, 8 February 2013 o godz. 19:48
‘Creme’ is a wonderful rose, but it is not Geschwind’s ‘Canina Creme’. The historic descriptions don’t match that rose.