Souvenir de Claudius Pernet
Pernetiana/mieszaniec herbatni.
Hodowca – Wyhodowana przez czarodzieja z Lyonu Joseph’a Pernet-Ducher w roku 1920.
Kwiaty w tak rzadkim jeszcze wówczas kolorze żółtym, złożone z około 30 płatków o umiarkowanym zapachu. Ładnej budowy, wysmukłe pąki. Kwiaty jej nie lubią deszczowej pogody a kolor żółty ma tendencję do wybielania się. Od czasu gdy Pernet przeniósł kolor żółty do róż europejskich, do wyhodowania tej odmiany, minęło ponad dwadzieścia lat a Pernet ciągle gonił za czysto żółtym mieszańcem herbatnim. Czy odmiana Souvenir de Claudius Pernet była tym spełnieniem marzeń hodowcy? Nie sądzę, ale z całą pewnością bardzo przybliżała do tego celu. Na tych, nie najlepszych fotografiach widzimy jeszcze wprawdzie nieznaczne, ale jednakże wyraźne interferencje koloru czerwonego. Pernet jednakże był zadowolony z osiągniętego rezultatu a i czas jego już się powoli wypełniał. Miejmy też świadomość, że analizując linie rodowodowe róż współczesnych dostrzeżemy, że większość z nich wywodzi się z wielkiej trójcy: Liberty, Ophelia i właśnie Souvenir de Claudius Pernet.
Zapach – umiarkowany
fotografie – Marian Sołtys w Roseto Botanico, rok 2014.
Krzew wysokości około 150cm o bardzo kolczastych pędach, liście jasno zielone, matowe. Odmiana ta otrzymała Złoty Medal na Trial Bagatelle w roku 1929. Nie na darmo Pernet Ducher nazywany był czarodziejem z Lyonu. Na konkursach w Bagatelle, gdy jeszcze miały one swoją wagę i były wówczas centrum świata róż – w latach 1907-1925 – aż trzynaście razy zdobywał główną nagrodę.
Pochodzenie: Siewka innej pernetiany - Constance. Jean Marie Gaujard w roku 1933 wyselekcjonował z niej odmianę pnącą, którą nazwał Souvenir de Claudius Pernet Climbing.
Domenico Aicardi, słynny włoski hybrydyzer zamierzywszy sobie wyhodować różę żółtą z elementami czerwonego, długo się wahał czy na roślinę mateczną wybrać Julien Potin czy właśnie Souvenir de Claudius Pernet. Koniec końców zdecydował się na tą pierwszą ze względu na jej bardziej stabilny kolor.
Claudius Pernet to syn hodowcy, który zginął na polu bitwy w pierwszych dniach I Wojny Światowej. W książce “A Rose Odyssey” autorstwa J.H.Nicolas, na stronie 9, znajdziemy taką oto gorzką przypowieść. Klaudiusz, upatrzył sobie na żonę córkę Pierre Guillota – Marię. Na jego nieszczęście Pernet pokłócił się właśnie o coś z Guilot. Zapewne o jakieś głupstwo, i jako niezwykle uparty człowiek, nie dał zgody na to małżeństwo. Właśnie wybucha wojna, Klaudiusz będąc oficerem rezerwy, nie otrzymuje powołania do wojska w pierwszym zaciągu, ale zbulwersowany postawą ojca, zgłasza się na ochotnika. I tak oto już w pierwszych dniach wojny znajduje swoje przeznaczenie.
Fotografie: Marian Sołtys rosarium Pruhonice 2011 w rosarium Baden k. Wiednia 2011 Roseraie l’Hay 2011.